Agga, wiem jak to boli. Dziś pakujemy prezenty, brakuje jednego imienia na karteczkach, które przygotowałem. Brakuje też zimnego nochala, który musi wszędzie zajrzeć. W niedzielę nie złożymy Norci życzeń, ale będzie z nami obecna. To rozklejanie się to chyba sprawa nadchodzących Świąt, częściej niż zwykle myślimy o tych, którzy zakończyli już swą ziemską drogę :(
Te Święta spędzimy z imienniczką Twojej suni, onkowatą bidą, która będzie miała pierwsze Święta w życiu.
Życzę Tobie spokojnych Świąt i tego, żeby Sara odwiedziła Cię w Święta.