Agga, w tym roku przed wyjazdem na urlop też przeżyłem coś podobnego :(
Urlopowy plecak Norci leżał na swoim miejscu od lata 2005. W ubiegłym roku byliśmy na urlopie sami. Przed tegorocznym wyjazdem wzięliśmy psi plecak, żeby spakować Saruśkę, a tam....
Wszystko, kocyk wyjazdowy, czerwona obroża, zabawki, piłki. Tak jak zostało po tamtym urlopie.
Bardzo ciężko było mi go rozpakowywać :shake: