-
Posts
72080 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
298
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
[quote name='justynavege'] Radku czyli w metrze zostawić tak jak jest?[/quote] Myślę, że tak :)
-
Szajbus, też trzymam kciuki.
-
Rotek, ogłoszenia w Metrze to chyba są z całej Polski niezależnie od mutacji Metra. Tak mi się przynajmniej wydaje ponieważ w warszawskim są psiaki z różnych miejsc w Polsce.
-
[quote name='andzia69']dhl...no to szybko by nie było:evil_lol: ja w pracy testuje juz którąś z kolei firmę kurierska...i znowu ostatnio dała d...y:angryy: aparat do naprawy wysłany 17 grudnia do stolicy....uwaga...doszedł TYLKO 15 stycznia - ekspresssssss:mad: [/quote] Bardzo przepraszam za offtopa, ale nie mogłem się powstrzymać bo przypomniało mi się zamówienie nowego telefonu w ramach wymiany za pośrednictwem jednej z firm kurierskich w 2007 roku. Telefon "szedł" do mnie ponad 3 tygodnie (tak "krótko ponieważ często się dopytywałem). Odległość od miejsca wysłania do miejsca zamieszkania to może z 2 kilometry. Chyba oni wysyłają to żółwiem :evil_lol: (a w domu byłem cały czas więc nieobecność nie wchodziła raczej w grę)
-
No właśnie, gdzieś ten dobry ludź jest. Tylko jak do niego dotrzeć?
-
Tutaj Norcia wiosenna w Lasku Bielańskim, bardzo lubiliśmy tam chodzić.
-
Rotek, po opisie zachowań czarnulek to faktycznie widać, że rezydentki :evil_lol: (jak określiła Magya)
-
Nasza kochana Norcia likwidowała wszystko co pluszowe w jednej chwili, a Sara dba bardzo :) W weekend jak zwykle wybraliśmy się żeby dłużej podreptać, ale z fotkami jest mały problem... Dostałem nowy (podobno lepszy, wrrr) aparat i na razie zrobienie fotki to udręka :evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/409/imgp0302bi5.jpg[/IMG][/URL]
-
Wiesz Szajbus, z Norcią byliśmy faktycznie prawie nierozłączni. Wszędzie z nami jeździła, z wyjątkiem sklepu i kina rzecz jasna ;) Wybiorę jeszcze jakieś zdjęcia i wrzucę tutaj.
-
Super, właśnie obejrzałem ogłoszenie :)
-
Śmieszne z tym bałwanem :evil_lol: Norcia wody w wannie nie lubiła, kąpiel to był mały horror, ponad 40 kilogramowe owczarkowate psisko usiłujące uciec z wanny. Za to woda w rzece, czy stawie proszę bardzo. Mogła się kąpać i kąpać... Bardzo lubiła też śnieg. Tu na zdjęciu w oczekiwaniu na zabawę
-
Czarnulki są ponownie na Allegro [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=535051299]Śliczne sunie kochające dzieci (535051299) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Justyno, może spróbuj dać suńki na [url]http://ogloszenia.cafeanimal.pl/[/url] To właśnie serwis Metra, o którym pisałem. Oprócz tego, że dziennik jest rozdawany codziennie w większych miastach to jeszcze będą w internecie :)
-
Kochana Norcia w wodzie, bardzo lubiła pływać, kąpać się
-
Justyno, w tej chwili przychodzą mi do głowy tylko "psie" pisma typu "Mój Pies" Wiem też że w darmowym dzienniku "Metro" jest kącik adopcyjny, tylko że ten tytuł jest w większych miastach. Jutro wznowię aukcję czarnulek na Allegro.
-
Szajbus, wkleję trochę fotek Norci po weekendzie.
-
To pozostaje czekać na telefony osób zainteresowanych :)
-
Norasku, zastanawiałem się ostatnio czy spotkałem kiedyś tak ciągle uśmiechniętego psa jakim byłaś. I myślę że trudno byłoby znaleźć aż tak wesołego psa. Tak jak pisałem wcześniej oddałem dużo cyfrowych fotek do fotografa i przy oglądaniu naszła mnie refleksja - na każdym zdjęciu uśmiechnięte pyszczydło. Pamiętam że nawet gdy już chorowałaś zawsze pycho się śmiało do swoich ludzi.
-
Niedziela w Lesie Kabackim [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1414/imgp0277gx2.jpg[/IMG][/URL] Małpiszonek dreptał w tak szybkim tempie, że fotek udało się zrobić niewiele. Saruśka cały czas chciała wędrować, nawet jak zatrzymywaliśmy się na chwilę to zaczynała popiskiwać. Może łapki marzły jak stała?
-
No pewnie że trzymamy :)
-
Justyno, czy nie mogłaby być taka fotka? Moim zdaniem chwyta za serce. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/4999/pict0374am1.jpg[/IMG][/URL]
-
Szajbus, zdjęcie czarnych czarownic jest prześliczne.
-
Ada, czy będziecie same robić plakaty? Jeśli nie, to może pomóc? Justyna, na wątku o tym miesięczniku i ogłoszeniach nie pisałaś, więc niewykluczone że czarnulek tam nie ma:)
-
Ulka, pluszaki żyją dość długo :lol: Saruśka dba o nie, nosi je w pysiu, bierze z sobą na posłanko. Ostatnio wyrzuciliśmy smoka, który był z małpiszonkiem przez prawie dwa lata. "Zużył się" bo był noszony w zębach, natomiast zamierzonego niszczenia nie było. Pluszaki gwiazdkowe mają się dobrze i nawet teraz leżą obok Sary na posłaniu :loveu:. Z petardami na szczęście już u nas zupełny spokój i powoli wracamy do zwyczajnego rytmu spacerów.