Norasku, dzisiaj długo byłem u taty i spędziłem sporo czasu z Helgunią. Jaka z niej kochana sunia. Słabiutko słyszy, więc cieszy się dopiero gdy mnie zobaczy, ale cieszy się tak bardzo jak zawsze. Znów wróciły upały, także Helga spędza większość czasu w domu gdzie jest chłodniej. Tata tak się o nią troszczy, aż wzruszenie ogarnia.
Trzymaj za nią kciuki, niech jeszcze daje radość tacie. Tak Helgunia prezentowała się dzisiaj.