-
Posts
72161 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
301
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Radek
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Radek replied to erka's topic in Już w nowym domu
Jak się staruszek miewa? -
Wyniki badań krwi już odebrane. Z krwią wszystko w porządku:) Pani doktor od serducha dziś nie udało się złapać, pewnie uda się jutro. A trzymanie kciuków w dalszym ciągu nie zaszkodzi;)
-
I na dodatek cena jest atrakcyjna.
-
I kolejna prośba o trzymanie łapinek. Norasku, łapinki tym razem potrzebne naszej Saruśce. Po pierwsze jutro wyniki corocznych badań, a po drugie pojawiły się jakieś szmery w sercu:(
-
Dzisiaj byliśmy z Saruśką na szczepieniu i corocznym przeglądzie psa:) Oczywiście po wejściu do lecznicy zaczął się psi płacz, aż się pani doktor śmiała. Małpiszonkowi pobrali krew do badań, jutro będą wyniki. Oczywiście do jutra będę żył w stresie. Zawsze przy badaniach mam wrażenie, że przybyło mi siwych włosów;) Na razie suczydło jest zaszczepione na wściekliznę, a wirusówki doszczepiamy za 2 tygodnie. Dostaliśmy też oczywiście tabletki na odrobaczenie. Przed szczepieniem Saruśka została dokładnie zbadana, najpierw pani doktor obmacała suczydło dokładnie i zmierzyła temperaturę. Tu wszystko było OK. Później zaczęła osłuchiwać i zacząłem się niepokoić, ponieważ trwało to wiele dłużej niż zwykle. Po badaniu okazało się, że Saruśka ma szmery w sercu:placz: Ze słów pani doktor wynika, że tragedii nie ma, ale niestety małpiszonka czekają badania, w tym echo serca. Dostaliśmy namiary na dobrą panią kardiolog. Przyjmuje w naszej ulubionej lecznicy, tylko że dziś już nie mogliśmy się zapisać bo było za późno (recepcja już nie pracowała). Niestety terminy z tego, co się dowiedzieliśmy nie będą błyskawiczne. Teraz siedzę i się stresuje, a Saruśka słodko śpi na łóżku:loveu: Jutro po odbiorze wyników krwi napiszę co i jak. Poinformuję też o terminie badań serducha naszej kochanej Saruśki. Trzymajcie kciuki z całych sił.
-
[quote name='ocelot']Dobrze kupimy mu puszki. [/QUOTE] To psiak będzie miał luksusy:)
-
[quote name='Anja2201'] Lupus jest wybredny :)[/QUOTE] Tam zaraz wybredny, może po prostu wie, co dobre:)
-
Norasku, trzymaj łapinki za Helgę. Dziś byliśmy u mojego taty i po Heldze widać już wiek coraz bardziej. Mordkę ma siwiutką, widać że tylne łapinki dokuczają:roll: Smutne jest to, że z każdymi odwiedzinami ten wiek widać coraz bardziej i bardziej:shake: Tak bardzo chciałbym, żeby jeszcze mogła się cieszyć życiem w dobrym zdrowiu. To taka kochana sunia, przyjazna i miła. Niedawno skończyła 12 lat, dla onkowatego psiaka to niemało. Tak się składa, że w rodzinie gdzie nie spojrzeć to stare onkowate.
-
Saruśka ma nowego kolegę na osiedlu. W naszym bloku na parterze mieszka sobie york, który raczej Saruśki się boi (jak tylko ją widzi to ucieka do pani). Ostatnio do yorka dołączył 10 letni jamnik, który został uratowany przed schroniskiem. Wychodzą oddzielnie ze względu na różnicę temperamentu:) Dziś z rana Saruśka spotkała się z jamniorem i ciężko było wrócić do domu. Jedno i drugie psisko nie chciało przerwać zabawy. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że była 7 rano i byłem przed śniadaniem:evil_lol: W takich sytuacjach wychodzi cierpliwość naszej Saruśki. Jamniczek dokazywał mocno, a suczydło nie miało żadnych złych zamiarów, a na dodatek było widać radość z zabawy. A po jamniku w ogóle nie widać wieku.
-
To już starszy pan.
-
[quote name='Anja2201']Lupuskowi trzeba zakupić jakiś wspomagacz delikatny na stawy.[/QUOTE] Dużo osób podaje Arthroflex, mojej Saruśce (najmłodsza już nie jest) też podawaliśmy. Jakiś czas temu pani doktor poleciła nam do spróbowania ArtroHA. Jest tańszy. Saruśka wcina codziennie po dwie sztuki (nie jest w płynie) i jest podobnie jak po Arthroflexie. Tylne łapinki nie dokuczają i psisko bez problemu wskakuje na łóżko:evil_lol:
-
[quote name='Agga']Dziękuję, że zaglądacie. [/QUOTE] Są takie miejsca tutaj, których nie sposób nie odwiedzić choć raz na jakiś czas.
-
Bardzo dziękuję za odwiedziny u Norci. Też mam na półce zdjęcie Norci, zrobione w miejscu gdzie bardzo lubiliśmy spędzać czas.
-
Z apetytem to faktycznie może być stres.
-
Ciekawe jak się Lupus aklimatyzuje?
-
Pamiętam i zaglądam.
-
Słota jesienna za oknem to i nastrój spada. Gdzieś z tyłu głowy czają się smuteczki i coraz bardziej czuje się upływ czasu. Pamiętam i tęsknię.
-
[quote name='ocelot']Lupus pojechał dzisiaj do dt:) [...] bardziej od budy zainteresował go teren do obsikiwania, chodził i sikał, sikał i chodził. w końcu uszka postawił na baczność:)[/QUOTE] Musiał nowy teren oznakować:)
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Radek replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Też czasem coś skrobnę u psiaków na wątku;) -
Szczególnie, że małolat na dodatek zabrał Saruśce piłeczkę poza namolnym zachowaniem;)
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Radek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Już odwiedziłem;) -
Wzrok czujny, bo trzeba pilnować działki:evil_lol:
-
Po wyczerpującym dniu Saruśka wieczorem zaległa na łóżku (naszym zresztą;)) [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8665/jjc.JPG[/IMG] [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/8369/aq58.jpg[/IMG]
-
A oto zdjęcia z weekendowego wypadu:) W piątek specjalnie pofotografować się nie dało, wiadomo - noc i deszcz. Rano pogoda zaczęła dopisywać i około 11-tej dotarł do nas brat mojej lepszej połowy z Denisem, to ten łobuz na zdjęciu. [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/929/kk1.JPG[/IMG] Tu właśnie ukradł Saruśce piłeczkę:mad: Trochę czasu bawiły się razem, ale zbytnia energiczność małego (cóż się dziwić ma 8 miesięcy) zaczęła Saruśce przeszkadzać i parę razy burknęła na małego intruza. W związku z tym poszliśmy z małpiszonkiem na taras a szwagier z małym został na trawie. [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8757/3wgv.jpg[/IMG] Oczywiście pobyt na tarasie nie zwalniał z pilnowania nas przed tym białym stworem:evil_lol: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3832/agiq.jpg[/IMG] Jak widzicie Saruśka zbyt zadowolonej miny nie miała. Po kilku (chyba 3) godzinach mały biały pojechał do domu i Saruśka oszalała ze szczęścia. Żeby jej wynagrodzić uwięzienie pobawiliśmy się w rzucanie patyka. [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/6536/xf9f.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/2273/7y8b.jpg[/IMG]
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Radek replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Miło przeczytać, że deklaracje spływają:)