Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72275
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. Dziękujemy. Kciuki na pewno się przydadzą :)
  2. Marniutka jest, na oko podobnie jak wczoraj. Kontrola pokazała, że obrzęk się zmniejszył, więc jest mały powód do radości. Dzisiaj dostaliśmy trzy zastrzyki i oczywiście znowu z nerwów zapomniałem dopytać :/ W piątek kolejna wizyta. Jak ja nie lubię się denerwować chorobą małej mordki.
  3. Głowę pewnie jeszcze widać ;)
  4. Kaszel jest dużo mniejszy, wymioty ustąpiły, ale samopoczucie mocno średnie :( Widać, że bidulka nie czuje się dobrze. Dużo śpi, ożywia się tylko na spacerkach. Jutro kolejna wizyta w serwisie. Kciuki wciąż potrzebne. Tak wygląda nasza chora mordka, gdy śpi z moim kapciem :)
  5. Iguś wczoraj bardzo się niepokoił. Teraz nie zawraca głowy i nie jest namolny (no prawie;)
  6. Wyniki krwi są w porządku, nasza pani doktor z krwi zadowolona. USG pokazało podrażnione ściany żołądka (reszta w porządku), więc w poniedziałek jedziemy na gastroskopię. Jakbym miał mało nerwów to dziś mała mordka się rozchorowała. Wczoraj wieczorem nie miała apetytu, a od rana wymioty i kaszel. Oczywiście szybka wyprawa do lecznicy. Gajka ma silny obrzęk górnych dróg oddechowych, dostała zastrzyki pomagające w takich przypadkach (z nerwów nie zapytałem o nazwę leku). Teraz mała mordka śpi bardzo zmęczona. Kolejne wizyty w środę i piątek. Niech choróbsko sobie pójdzie. Norasku zaciskaj łapinki za Gajkę. Kciuki też bardzo wskazane.
  7. Nastrój dziś średni to chociaż zajrzę na chwilkę i zostawię dobre myśli.
  8. Co mu obcy kot będzie na obejście zaglądał ;)
  9. Dziękujemy za dobre myśli. Chyba tak. Tym bardziej, że kubraczek ma (i czasem nosi, a czasem się zapomina założyć). Teraz Gajulka sobie śpi w przedpokoju.
  10. To długo spokój był :/ Wczoraj wieczorem Gajulka nie miała apetytu (czasem się zdarza, karma dla nerkowców pyszna nie jest). Dzisiaj z rana mała mordka odmówiła ulubionego przysmaku. A później wymioty, dyszenie, ogólnie złe samopoczucie. Szybka wizyta u weta (nie w naszej lecznicy, bo wiadomo, liczy się czas, a miasto zasypane). Gajka ma obrzęk górnych dróg oddechowych i mocno powiększone migdałki. Gorączkę oczywiście też. Na dobry początek dostaliśmy dwa zastrzyki. Po powrocie do domu Gajulec przynajmniej nie dyszy i nie wymiotuje. Jest z lekka marna i śpi, pewnie poranek Gajulkę wymęczył. Jeżeli się nie poprawi to jutro z rana kolejna wizyta, w razie poprawy kolejne wizyty w środę i piątek. Czasami to mi się ryczeć chce. A przecież w poniedziałek mamy umówioną gastroskopię.
  11. Misio jest wyjątkowy. Nie da się nie pamiętać o Misiu.
  12. Nie wiem, czy Grześ nie obrazi się za radiową urodę ;)
  13. Powrót wyszukiwania cieszy :)
  14. To wszystko dzięki Gajce :)
  15. Bardzo, bardzo bym chciał. Dzisiaj Gajulka spisała się na medal. Lepsza Połowa miała dzisiaj egzamin na instruktora Polskiej Ligi Nosework. Oczywiście przy egzaminie niezbędny jest pies! Iguś ma jeszcze za mały rozumek, więc na egzaminie była mała mordka:) Egzamin zdany. To już drugi egzamin Lepszej Połowy w tym roku, bo w styczniu był egzamin na behawiorystę COAPE, też zdany. Niezależnie od egzaminów kciuki dalej się przydadzą.
  16. Konsultacje już za nami. Wyniki krwi są w porządku. Nasza pani doktor zadowolona z wyników. Stan zapalny w gardle jeszcze się utrzymuje (chociaż jest ciut lepiej) i jeśli nie minie przez weekend, będziemy wdrażać kolejny lek. Na 15 lutego mamy umówioną gastroskopię, żeby sprawdzić, czy problem z żołądkiem nie jest spowodowany długim leczeniem (już chodzę po ścianach:/). Oczywiście kciuki wciąż wskazane. A na poprawę humoru dzisiejszy uśmiech Gajulca.
  17. I tego się trzymajmy :)
  18. Nasza Gajulka była Tosią zanim trafiła do nas :) Wszystkie Tosie to mądre dziewczyny.
  19. Czekamy na piątkowe konsultacje, a na razie podajemy leki i obgryzamy paznokcie (to znaczy ja:) Konsultacje będą ok 16. Gajka wychodzi na krótsze spacerki, żeby się nie przeziębić bardziej. Apetyt jest i humorek też dopisuje.
  20. Ostatnia awaria Dogo nie zachęcała do częstego odwiedzania, ale na szczęście już po awarii. Dobrze, że można odwiedzić taki wątek, jak ten.
  21. Już jesteśmy po dużych badaniach małej mordki. Wyniki są, ale konsultacja z naszą panią doktor dopiero w piątek. Norasku kochany, zaciskaj łapinki.
×
×
  • Create New...