Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72251
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. I cały czas w dobrym zdrowiu.
  2. Jeżeli nic się nie będzie działo, to mamy na krótką chwilę spokój z wizytami w serwisie. Na chwilę obecną nie ma potrzeby kontynuowania zastrzyków. Jeszcze przez dwa dni podajemy lek na kaszel i witaminę A+E. Mam wielką nadzieję na chwilę spokoju. Po sobotniej wizycie w serwisie Gajulka rozpakowywała swoją paczkę z przysmakami A później postanowiliśmy pojechać na działkę, rozpocząć sezon. Pobyt był krótki, więc nic ciekawego się nie działo. Na szczęście jakąś fotkę udało się zrobić. Na działce Gajka odżyła. Było szczekanie na cały regulator i brykanie na ogródku. Kolejne badania kontrolne mamy pod koniec kwietnia. Trzymajcie proszę kciuki, żeby przez ten czas był spokój.
  3. Tak, mimo strachu bardzo cierpliwie znosi częste wizyty w serwisie.
  4. Chyba byśmy się wykończyli, bo Gajka w lecznicy jest dość często :)
  5. Tak, pamiętam. U małej mordki dochodzą jeszcze różne schorzenia. Mam wielką nadzieję, że do badań kontrolnych pod koniec kwietnia będzie trochę spokoju. U Gajki odwrotnie, je mniej i dietetyczne, a nie może schudnąć.
  6. Nie wyobrażam sobie leczenia kota. Wystarczy mi leczenie naszej Gajulki.
  7. Tak sobie czytam i dochodzę do wniosku, że koty są trudniejsze w obsłudze niż psy.
  8. Gajulka do kompletu swoich chorób złapała infekcję gardła, która nie bardzo chce sobie pójść. Przez tydzień chodziliśmy na zastrzyki wzmacniające odporność i przeciwzapalne. Wczoraj siła medyczna stwierdziła, że jest trochę lepiej. Zastrzyków na razie nie ma potrzeby dawać. Kaszel i kichanie prawie zupełnie znikły. Mamy jeszcze przeciwkaszlowe na dwa dni. Czasem mi sił brakuje. Taka kochana mordka, a ciągle coś wychodzi.
  9. Dziękujemy za życzenia. Gajulka postanowiła jednak pochorować jeszcze trochę :/ Kolejna wizyta w sobotę. Może mała mordka postanowiła zadbać o stan konta lecznicy?
  10. Norasku kochany, zaciskaj łapinki za małą mordkę.
  11. Mała mordka przeceniła trochę swoje możliwości. Po wyjściu na popołudniowy spacer zaczęła wędrować szybko i daleko. Energia się skończyła i trzeba było odpocząć.
  12. Gajulka bardzo pomalutku wraca do formy. Kaszel pojawia się rzadziej, ale jednak jest. Ciekawe, czy jutro skończymy z zastrzykami? A na zdjęciu mała kochana mordka w wersji zmęczonej ciut za długą wędrówką.
  13. Bez LP przyszło by zginąć.
  14. Spojrzałem na zdjęcie i łzy mi pociekły. Norcia i Saruśka stanęły mi przed oczami. I Brutus i Helgunia. Bardzo brakuje pożegnanych psów.
  15. Dziękuję za odwiedziny u Norci. Bardzo chciałbym, żeby smutki sobie poszły.
  16. Iguś wrócił już zupełnie do formy. Znowu jest niemożliwym labradorem. Gajulka jeszcze trochę prycha. U niej tak szybko infekcja sobie nie pójdzie, poza tym złapała później, bo od Igusia. Noga wraca do sprawności, mogę już wchodzić normalnie po schodach :) Z Igusiem na razie wychodzi Lepsza Połowa, nie chcę ryzykować kolejnej kontuzji ;)
  17. O niczym innym nie marzę.
×
×
  • Create New...