Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72237
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    303

Everything posted by Radek

  1. Na działania od diagnozy do operacji słowa nie powiem. Poszło bardzo szybko, a diagnoza była przypadkiem. Za to z hist-pat i badaniami marginesu opóźnienie faktycznie wynikało z majówki Na szczęście dziś wszystkiego się dowiedzieliśmy i wyniki są bardzo dobre. Teraz lekarz prowadzący będzie konsultował z innymi lekarzami, czy konieczna jest radioterapia (zdaniem pana doktora, raczej nie). Z gojeniem jest problem głównie z powodu palenia papierosów. Teraz Mama cały czas musi ranę psikać jakimś preparatem co pół godziny i smarować, ale nie znam nazwy leku. W czwartek kolejna wizyta. Dzisiejsze wieści ciut mnie uspokoiły. U Gajki to nie tylko wygląd. Kondycja też już nie taka, jak wcześniej. Na wiek, niestety, nie ma lekarstwa. Za to z wiekiem zrobiła się jeszcze bardziej kochana. I ciut mniej rozdarta.
  2. Wyniki Gajulki mamy od piątku, jak na wiek i stan zdrowia dramatu nie ma. Teraz musimy poczekać na konsultacje z naszą panią doktor. Korzystając z weekendu wybraliśmy się na działkę, co chyba ucieszyło Gajulca Pogoda raczej chłodna, więc bez szaleństw, ale miłe spacery oczywiście były A oprócz spacerów czas na leżakowanie
  3. Z Norcią cały czas nie mogę przestać myśleć, że odeszła tak młodo. U Mamy kłopoty z gojeniem się rany, w przyszłym tygodniu znowu wizyta w szpitalu. Na dodatek jeszcze nie dotarły wyniki histopatologii. Mamy też wyniki małej mordki. Jak na wiek i stan zdrowia nie jest źle, ale czekamy na konsultacje z naszą panią doktor. Martwi mnie, że widać już po Gajce wiek. Norasku, zaciskaj tam łapinki za nas wszystkich.
  4. Czuję się tak, jakby kawałka mnie zabrakło.
  5. Dziś minęła 22 rocznica urodzin Norci. Tyle lat minęło. Smutno mi dzisiaj.
  6. To kolega, którego śmiało mógłbym nazwać swoim przyjacielem. Znaliśmy się od podstawówki, razem w wieku nastoletnim robiliśmy głupoty. Rozmawialiśmy o problemach, słuchaliśmy muzyki. Kawał życia.
  7. Widać po zdjęciach i opisach, że jest szczęśliwa. I to bardzo.
  8. Iguś obgryzał patyczek, a Gajka czekała na chwilę nieuwagi
  9. Mi do niedawna zdarzało się robić sentymentalne wędrówki po osiedlu, na którym mieszkaliśmy z Norcią. Zawsze to robiłem, gdy odwiedzałem dobrego kolegę. Teraz nie bywam, bo kolega zmarł jesienią.
  10. Przez długi weekend i masę rzeczy na głowie wypadło mi z pamięci, że 28 kwietnia minął rok od kiedy Kama ma super dom.
  11. Działkowy wyjazd nam się trochę opóźnił, bo Gajulka miała badania w sobotę. Wyniki pewnie już są, ale w związku z przedłużonym weekendem odbierzemy je z opóźnieniem, a jeszcze trzeba się umówić z naszą panią doktor na konsultację wyników. Znowu trochę nerwów. Na działce było, jak zwykle, fajnie. Było trochę wędrówek po lesie. Po takiej wyprawie zmęczona była i mała mordka i Iguś Wędrowaliśmy też w innych okolicznościach przyrody Oprócz tego można się było relaksować na posesji Obydwa psiaki po powrocie padły i chrapią
  12. Smutno, że znikają takie magiczne miejsca. Szczególnie, gdy wiążą się ze wspomnieniami.
  13. Naszą Saruśkę też zabrał. U nas jeszcze nerwy są. W sobotę mała mordka miała badania. W związku z długim weekendem wyniki krwi i moczu będą do odebrania w czwartek. Mama dziś była u lekarza ze względu na gorączkę i sączenie się z rany. Rozszedł się szew i w czwartek ponowna wizyta w szpitalu. Niby działka, długi weekend, a nerwy nie pozwalają na wytchnienie.
  14. To musi być piękne miejsce.
  15. Po weekendzie chciałbym zacząć wpłacać deklarację dla Mary. Czy dalej konto to samo, co dla Agata?
×
×
  • Create New...