-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Karilka
-
Dama zdrowa we Wrocławiu,Dobisiek w Warszawie z rodzinka
Karilka replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Czekamy na nowe fotki:loveu: -
A ja miałam z hillsa na kółkach bardzo fajny. Na 20 -25kg żarła. Teraz mam z RC bo mniej miejsca zajmuje:diabloti:
-
basiapron jeśli nastawiasz się, na spotkanie w gronie miłych, sympatycznych psiarzy, którzy wybierają się razem za rączki w parach do lasu i nad jeziorko a wieczorkiem rozmawiają o metodzie klikerowej i rodzajach piłeczek dla psów to... lepiej nie jedź na zlot:diabloti::evil_lol:
-
A ja ostatnio dowiedziałam się, że mój pies jest groźny, bo ma groźny ogonek.
-
Olek jakiego Twojego? Jakiego Twojego?:mad: Zdjęcia będą w sobotę. Na razie se popitolmy:evil_lol: Po co odszkodowanie?:diabloti: A ubezpieczyła Brutka?:evil_lol: Szelki... To są obciążeniowe szelki. Pitman jest badziewny. MAG jest najlepszy z tych pitbullowych akcesoriów. Jakoś 250zł wyszło:roll::shake: A my mamy banneeraaa:diabloti: [IMG]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/bannery/karilka1111.jpg[/IMG]
-
"Po kosztach" - a byś sie zdziwiła, jakie są koszta produkcji takiej karmy... Z resztą pedigree to marketówka:roll:
-
Czy ja wiem, czy niewychowanego?:saint1: Kocham go po prostu takiego, jakim jest. ... a, że zdarzy mu się nieźle narozrabiać to tylko i wyłącznie moja wina - bo czegoś nie przypilnowałam. Myślę, że bardzo dużo udało mi się z Dolarem zrobić, nadrobić, poprawić... Czarny huragan troszkę się opanował, no i zaczęliśmy przygotowania do egzaminów, a to będzie poważny krok do przodu. A drogą tematu: ma ktoś może Flexi taśmę 8m na 40 - parę kg psa, (może być zjechana totalnie, byleby działająca) taśmę lub też sznurek na zbyciu? Hawanka postaw na socjalizację. W wieku szczenięcym to podstawa! Pokaż jej wszytko! Pociąg, tramwaj, panią w kapeluszu, pana o kulach, z brodą, koty, chomiki, konie, Dworzec centralny, lotnisko, sklep budowlany i wszystko co Ci tylko przyjdzie do głowy. Chwal cały czas, bądź pozytywna i mów szczeniakowi całym ciałem: "dziecko! Zobacz jakie to jest fajne! Zobacz jak super sie razem bawimy!"
-
basia hahahha Wiesz, alkohol w połączeniu z wyziębieniem organizmu = skurcz. Skurcz w tym płyciutkim jeziorku z lekko przyśnieżonym myśleniem...:roll: Było pare takich nienormalnych :diabloti: Chociażby... : "na drugi brzeg! Na drugi brzeg!!!":evil_lol:
-
No widzisz, ja pisze o kuleczce, potykającej się o własne łapy. Mój pies jest zaj*bisty. :loveu: Właśnie, przez to, że ma miliard pomysłów na sekunde, potrafi spier*zielić nawet oknem, wpaść komuś do domu i wyjąć sobie z lodówki co tam chce, przeskoczyć przez płot, żeby zabrać sąsiadom piłkę... Ideał .:evil_lol: Tyle, że to jest mój ideał.:diabloti: "paru epizodach ucieczki z kością" O kur...! To było traumatyczne przeżycie. :roflt: Jak się po tym pozbierałaś?
-
No przecie tak już było:evil_lol:
-
sugarr jakbym swojego psa trzymała non stop na smyczy to by mi spierdzielał oknem (bo drzwi i tak musze zamykać na klucz zawsze - wszyscy opanowali technike otwierania drzwi z wyjątkiem ślimaka). Albo masz do czynienia z bardzo tępymi psami, albo z inwalidami. [CENTER]*** [/CENTER] Co jest wygodnego w szelkach? Toż to prawie jak homonto. :diabloti: Nie wiem jak ma się zamiar nauczyć psa, w szelkach jakiegokolwiek chodzenia na smyczy. Noo...i przynajmniej moje psy opanowały do perfekcji wyłażenie z szelek.:roll:
-
On nie chce, żeby był taki jak tatuś:diabloti:
-
sugarr nie wiem jakie puszczanie masz na myśli. Jeśli masz zamiar puszczać szczeniaka w parku i mieć go gdzieś oddając się rozmowie z koleżanką, to co to za spacer z psem? Pogryziony? To na lince nie mógł być pogryziony? Wtedy wytwarza się taka specjalna bańka ochronna przed wszelkimi wypadkami? Otóż kilku tygodniowe szczenię ma silną chęć przebywania z człowiekiem, chce być bezpieczne. Zapewniając mu to, dając zabawę i dużo pozytywnych emocji, utrwalamy, że właściciel jest w sumie fajniejszy od tego tam patyczka czy tego tam psa. Mimo, że często w późniejszym okresie szczenięctwa, psiur ma nasze wołanie i komendy za przeproszeniem gdzieś, to jednak te pierwsze spacery i emocje przekazane przez właściciela, zostają pod tą rozczochraną kopułką. Co do szelek: Osobiście nie używam praktycznie wcale szelek bo moim zdaniem są mało praktyczne i więcej szkodzą niż służą. Z tego co słyszałam na ten temat to głównie chodzi o kręgosłup. Ciągnące na smyczy szczenię w szelkach może spowodować sobie wykrzywienia kręgosłupa no i późniejszą spondyloze.
-
Czyli ulvka jedzie? :loveu:
-
Dla szczeniaka najlpszy komplet to skórzana smycz 120 - 150cm i płaska, skórzana obroża. Najlepiej jednak, żeby taki mały klusek chodził bez smyczy, jeśli to tylko możliwe. Daleko nie ucieknie taki ciamajdek na tych króciutkich łapeczkach a ma silną potrzebe bycia z człowiekiem, którą nalezy utrwalać pozytywnie.:loveu:
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Karilka replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Hm... no a ja kocham wszystkie psy :roll:. -
Okamia chciała jechać chyba. To byłby domek 4 czy 5 osobowy?