[quote name='an1a']U mnie Coffee odobraziła się na jedzenie po prawie 2 dniach :evil_lol: nie dawałam jej żadnych smakołyków i wreszcie karma wróciła do łask. Szczeniaki tych mniejszych "ras" mają chyba dużo mniejsze zapotrzebowanie... Ja jestem cały czas w szoku jak mało one jedzą, bo zawsze miałam duże psy.
Jeszcze masowanie uspokaja, tzn. takie mocniejsze głaskanie. Prędzej czy później :diabloti: się uspokaja i wycisza.[/QUOTE]
Ja mam średnie psy i małe ale jedzą różnie... Pączek wpiernicza sporo,Tonia i Kretka z wiekiem mniej.
Miałam też sunię-anorektyczkę.... Co to były za cyrki ,żeby zjadła:) Od szczenięcia taka była, żyła ponad 17 lat ale karmienie stanowiło koszmar.....