[quote name='Pysia']Znajomy hodowc a królików tłumaczył mi, że nie ma miniaturek a to sprzedaja to oszustwo. Owszem- jest to miniaturka ale dopóki nie urosnie :evil_lol:
Młody jest kociarzem. Jemu nie przeszkadza budzenie. Ale... On potrafi kota wychować. Nie wiem jak, ale potrafi. Na pewno nie używa do tego przemocy ;) Ma jakiś dziwny dar.
Berek na ostatnim siq. Trochę się martwię, bo młody miał go karmić ale TZ w przypływie dobroci dla zwierząt byl szybszy. Karma Berka stoi jak byk na wierzchu w kubeczku specjalnie nasypana a on oślepł i polazł do pralni po żarcie Zmorki. I dal je Berkowi... Papu dla seniorów. A Berek delikatesik. Mam nadzieje że rewolucji nie będzie. Młody na ojca od razu naskarżył aby jakby co na niego nie było :razz:[/QUOTE]
No tak to jest tylko uszy miniaturowe zostają:)
Moja królisia jest maleńka, waży 1,2 kg ale ona jest dzika i podobno wyjątkowo mała nawet jak na dzikuska:)