[quote name='Norkowa']Po sterylce było dużo komplikacji- Mamuśka z otrzewną na wierzchu, Daszka z wnętrznościami na wierzchu. Ogólnie psiaki dzikie, początkowo zdawało się nieadopcyjne, ale żal było wypuścić te bidy- zdjęcia Hałabajówki o suniach to dowody na to, że zostawienie ich tam to niezwykle wielka krzywda;( Skoro pojawiły się szanse zabrać mu psy, czemu z nich nie skorzystać?? Ratować psy to pierwsze na czym nam zależy... a te sterylki to było tylko 50 % ratowania, brakowało dt do 100% i się okazało, że są!:) Cieszę się, że się udało! Jak sobie pomyślę, że gdyby nie to Mamuśka, Tusia, Tunia mogły umrzeć tam na dniach, a dodatkowo na świat przyszłoby 24 szczeniaki...
Uważam tą akcję za sukces i będziemy ją ciągnąć dalej, aż uratujemy te stworzonka :loveu:[/QUOTE]
Brawo Kobietki:)
Posłałam Mortes 100 zł na psiaczki.