Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Agatko nie mam pojęcia. Wszystkiego mi się odechciało po tym telefonie.
  2. Aniu ja kiedyś ratowałam szczeniaki z Siedlec. DT się wykruszyły, tam nie było żadnej sensownej pomocy i organizacji. Wanda się wycofała. Ja nie zaglądam na stronę Siedlec bo od tego zwariuję. Wanda wczoraj zadzwoniła , przysłała mi linka i co ja mam z tym zrobić :( Nie spałam całą noc, jestem dobita, nie wiem co począć :( Boję się otworzyć tego linka. Dzisiaj obdzwoniłam kogo się dało ale na razie nic... Cały dzień byłam poza domem ,zabrałyśmy ze wsi szczeniaczka z mamą, nawet dla niego nie miałam dt. Na szczęście cudem szczeniak znalazł super dom. Mama roczne maleństwo jest awaryjnym dt ( kilka dni) u mojej znajomej. Cudo najmilsze na świecie. Szukam pomocy . Nie wiem jak pomóc szczylkom z Siedlec, naprawdę nie wiem. Takie informacje mnie wykańczają :(
  3. Ja też zadzwoniłam wieczorem do Państwa żeby podziękować za dom dla Selmy. Wspaniali Ludzie , naprawdę super. Selma była dzisiaj na bardzo długim spacerze. Państwo są nią zachwyceni.
  4. Wczoraj zadzwoniła do mnie Wanda Szostek. Od dawna się nie odzywała. Ponoć jest pełno odłowionych szczeniaczków, które pojadą z Siedlec do Ostrowi. 4 mają dopiero 4 tygodnie.Wanda jest w Kołobrzegu. Nie spałam całą noc,nie wiem co robić , jestem bezsilna:(
  5. No jasne, też o tym myślałam:)
  6. Dzwoniłam już do Kajtka , jest dobrze. Szalał z piłeczką po ogrodzie.
  7. Powodzenia kochana sunieczko. Bądź szczęśliwa. Haniu bardzo dziękuję za troskliwą i wspaniałą opiekę nad Selmą:):):) Wszystkim pomagającym i kibicującym Selmie gorąco dziękuję:):):)
  8. Asiu bardzo, bardzo dziękuję :) Napisz kochana ile za paliwo bo sporo kilometrów zrobiłaś.
  9. Sorki ale dopiero wróciłam od Znajomych, Selma pojechała wieczorem. Hania przysłała mi smsa ( wcześniej rozmawiałyśmy i wiedziałam ,że Państwo będą ok 18),że Selma pojechała do domu ze wspaniałymi Ludźmi:) Teraz kciuki potrzebne żeby początki wspólnego życia były bezproblemowe.
  10. Kao od dzisiaj Kajtuś:)
  11. A w przypadku wizyt to też zawsze mówię ,że najważniejsze jest to to żeby się wzajemnie poznać i zaprzyjaźnić i w razie potrzeby być w serdecznym kontakcie. Łatwiej opowiedzieć o psiaku w czasie spotkania i takie tam tere fere żeby nikt nie czuł się kontrolowany. A propos to wczoraj wieczorem była wizyta pa dla Kao. Dzisiaj rano Pani przyjechała do mnie i razem pojechałyśmy już autem po psiaka do schronu a potem do domku . Pani nie jest zmotoryzowana więc trzeba było pojechać razem do Mysłowic żeby nie stresować Kao autobusem.
  12. Cudny psiak. Jak już człowiek opada z sił to takie fotki i metamorfozy przywracają chęć do działania.
  13. Wspaniale, trudno o lepsze wieści.
  14. Super:) U nas też wszystko dograne:) Przed Hanią ciężkie rozstania.
  15. Już po wizycie. Domek super:) Państwo wszytko przewidzieli nawet pomoc w wyprowadzaniu Selmy gdyby po narodzinach maleństwa bywały sytuacje ,że Pani nie mogłaby wyjść z sunią. Dziewczyny wracają właśnie do Wrocławia. Ulvhedinn , asiuniab -dziękuję :):) :)
  16. Matko oszaleję z nerwów. Czekam na wieści z pa.
  17. Wiesz jak jest papier rzecz straszna, zobowiązuje... Nie rozumiem takiej postawy, przecież nie daje się przedmiotu tylko żywe zwierzątko i trzeba mieć dokument określający zasady przekazania i dalszej opieki.
  18. Ludzie różnie reagują na formalności, może jednak zmieni zdanie.
  19. Edzio nadal w schronie, Sonka, Kaja, Rufi, Dumi , Amik a ja wciąż je ogłaszam i ogłaszam:( Ostatnio dzwoniłam do ds Kajko, Pani zachwycona, Kajko jest oczywiście najwspanialszym psem na ziemi:) :):) Niestety Pani nie potrafi wysłać fotek, zaprasza mnie gorąco na kawę. Kajko bardzo dobrze trafił i po adopcji było o niego multum zapytań. Czasem tak jest , jeden mógłby przebierać w domkach a drugi czeka i czeka... Ruda mama szczeniaczka nadal nie wychodzi z budy:(
  20. Wykupiłam na bazarku ogłoszeniowym 6 pakietów. dla psiaków ze schronu. Trzy osoby dzwoniły i wszyscy o Kao ale i jego na razie nikt nie zabiera. Czekam na jakiś sensowny telefon. Inne psiaki posłałam do Nowin Gliwickich. Zaczynam się załamywać :( To takie cudne pieski. Malwinka- Misia już w pierwszym dniu robiła "siad" i jest bardzo grzeczna. Tyle miesięcy siedziała za kratami, taka słodka malizna.
  21. Elu kochana masz naprawdę moc roboty. Jest takie forum Miau, może tam kociątka pokazać.
  22. Wiesz jak jest najpierw stres czemu nikt nie dzwoni a jak zadzwoni to stres czy na wizycie wszystko będzie ok. Jak jest ok to nerwy żeby się dobrze potem ułożyło. Jak się ułoży to i tak człowiek chciałby ciągle mieć wieści. Niekończąca się opowieść :)
×
×
  • Create New...