Anetko całą noc przeryczałam, Wanda wieczorem przysłała mi dwa maile ze szczeniakami do wywózki.
Nie otwierałam wcześniej wysłanego linka bo nie daję już rady psychicznie.
Nie mam możliwości pomocy a moja psychika siada.
Prosiłam Wandę żeby to wysłała dziewczynom , które się zajmują szczeniakami, posłałam Jej kontakty, namiary.
Nie odbierała ode mnie wczoraj telefonu a wieczorem przysłała dwa maile.
Jeden otworzyłam bo nie było załącznika, myślałam ,że to tylko opis sytuacji a tam pełno zdjęć maleństw.
Nie ma już siły , nie wiem co robić :( Wanda to starsza Osoba też niewiele może.
Kompletnie mnie to dobiło.
Rozmawiałam właśnie z Wandą, skontaktowała się ze wszystkimi.