Dzisiaj zawiozłyśmy do bdt Smigola.
Psi dramat, na zdjęcich tego nie widać. Maluch, bo to jeszcze szczeniak w dużym rozmiarze, jest szkieletem.
Ma zrobione badanie krwi, dostał masę leków, trzeba zebrać kooo z trzech dni.
Piesek ma jedną łapkę troszkę sdeformowaną ale nie wpływa to na jego sprawność.
Cieszę się ,że udało się go zabrać. Nie wiem czy pamiętacie historię odnalezionego cudem Maniusia. Smigol będzie w dt u Państwa Maniusia.
Widziałam dzisiaj Maniusia rozwalonego w fotelu:)
Smigol: