Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Tessa kochamy Cię, musisz wyzdrowieć.Cały czas myślę o tobie i o Duszku. Walczcie psiaki kochane.
  2. Tak, tak Ewa Matra ma słuszność. Jak się rzuci od razu propozycję 100zł , to pomyśli,że pies wart nie wiadomo ile... Sama to przerabiałam. Lepiej małymi krokami ale skutecznie:)) Powodzenia:))))
  3. [quote name='gallegro']Najnowsze, bardzo istotne wieści: Zgłosiła się do mnie osoba z dogo, która nie pisze na wątku, ale być może spróbowałaby wraz z mężem i dzieckiem, wstąpić po psiaka w drodze z Siedlec do Warszawy w niedzielę. Układ byłby idealny, gdyż w przypadku powodzenia akcji mogłaby zawieźć go wprost do DT. Myślę, że gdyby nawet poprzedni szczeniak miał być w nim dzień, czy dwa dłużej, jakoś dałoby się to ogarnąć. Na ten temat niech się jednak wypowie sama zainteresowana. Kolejna ważna sprawa, która pozwala być umiarkowanym optymistom. Zupełnie przez przypadek dowiedzieliśmy się z pewnego źródła, ze szczeniak jest ostatnim z czterech, lub pięciu, o jakie kolejny raz postarała się ich sunia. Inne podobno zostały już wydane, a tylko Tobi nie miał szczęścia... Zakładam więc, że jeśli nie za friko, to za stówkę (to zasugerowała osoba, która miałaby go przejąć) dałoby się go "wyswobodzić". Jeśli ci ludzie okażą się (mimo wszystko) w miarę kontaktowi, mogliby przy okazji zasugerować im pomoc w postaci bezpłatnej sterylki, żeby w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji. Nie za bardzo chce mi się wierzyć, że to przejdzie, ale w razie czego zorganizowanie tego bierzemy na siebie. Zgadzam się też z opinią, że środa jest zbyt odległym terminem. Gdyby nie udało się wyrwać go w niedzielę po dobroci, już w poniedziałek musielibyśmy urzeczywistnić plan "B". Pamiętajmy też, że jest szansa na DS (okaże się w sobotę), ale zorganizowanie transportu na taką odległość nie będzie proste i może trochę potrwać. W takim przypadku DT miałby charakter "przyczółku" przez podróżą zasadniczą. Jeśli macie jakieś uwagi, proszę śmiało.[/QUOTE] Ojej to by było cudownie:))))))))))) Trzymam kciuki .
  4. Ojej ale komplement 25 lat , he he he ma tak ze 40 więcej:))) Kladus ja się zobowiązuję wziąć małą na tydzień a za tydzień przekażę ją osobie ,kóra podskoczy z nią do dt na Mazurach. Nie mogę niestety dłużej pomóc bo ja ciągle wyjeżdżam a mój "młody mąż" zostaje z dwoma suniami, dzikim królikiem i 88-letnia Mamą do opieki.Jak go wrobię w kolejnego psiaka to mnie z domu wywali i będzie miał rację.
  5. Weszłam dopiero na wątek i wybaczcie ale jestem pełna obaw. Gdybym była blisko pomogłabym.Wiem jedno , bo znam podobne sytuacje- psiaka trzeba "piorunem" zabrać.Sama ratowałam pieska, który jak zaczęłam o niego gospodarzy pytać - natychmiast stał się bezcenny a jak ich postraszyłam ,to zaraz zniknął:(( Na szczęście znalazłam go w innej wsi, tam w lesie go chcieli załatwić ale on uciekł :)) Sam sobie wybrał dom i zamieszkał u dobrych ludzi:) To był cwany , wsiowy psiaczek , miał kilka lat.Szczeniak to co innego.Jeśli możecie, to schowajcie go nawet w stodole i niech tam posiedzi te parę dni.Czas jest bardzo ważny,żeby nagle nie zniknął. Może ktoś z dogo , kto blisko mieszka podjechałby jak najszybciej i ponegocjował za tzw. flaszkę. Pomysł z dzieckiem dobry ale do środy daleko:( W ostateczności bym go.....:)) ( no któreś przykazanie zakazuje ale to w dobrej wierze:))
  6. Spróbować warto, może jak się podrzuci jakieś informacje to się tvn zainteresuje.A jak nie to ich strata:)
  7. O Boże , jakie złe wieści:((((Tessuniu trzymaj się, kochamy Cię chociaż nas nie znasz. Proszę walcz sunieczko cudna. Warto, masz tylu przyjaciół.
  8. Źle odczytałam, sorki:) Ja nie prowadzę :(( Blisko - zmuszę męża ale na Mazury za daleko bo już wiekowy trochę:))) Coś się załatwi. Gdzie jest teraz sunia i co robimy?
  9. Dusio kochany:)) Jak dobrze że chociaż teraz ma raj. Tyle czasu cierpiał:(( Dobrej nocy, śpij słodko.
  10. [quote name='Kava']dziewczynki, niech ja ktora wezmie do tego czasu.... ja dam na transport... proszeeee[/QUOTE] Ja ją tydzień potrzymam a potem rozumiem ,że Kava zawiezie małą do dt. Napiszcie kiedy i jak odebrać sunię a potem będę w kontakcie z Kavą .
  11. Jeżeli na tydzień , to ją wezmę. Dłużej nie mogę ale tydzień ok:)))
  12. [quote name='rita60']Moze cioteczka malagos,jej dziewczynka z DT jedzie do domku:roll:a ona bierze tylko małe sunie takie jak Tika.[/QUOTE] Daleko ten dt? Gdyby się zgodziła a to niezbyt daleko , to ja zawiozę sunię.
  13. Ja też co chwilę zaglądam:) Dusio pożyje jeszcze bo jest kochany. Mały Książę pomiędzy swoimi Wybawicielami z koszmaru. Jaki rozsądny , wie jak realizować swoje marzenia:) Przy tak dobrej opiece i leczeniu musi pożyć:)))
  14. Powodzenia Skarbie:))))))))))))))))))))))))) Fajnie ,że masz domek.
  15. Zaglądam do Szarika parę razy w ciągu dnia i martwię się o niego. Może spróbować do tvn napisać i opowiedzieć o nim. Mają programy o psiakach. Pewnie natychmiast byłby dom. To piękny pies a historia łapie za serce.
  16. Dalej nic???????????? :((((((((((( Ciągle tu zaglądam z nadzieją... Tak mi żal, że nie udaje się go znaleźć:( Pikuś nie bądź frajerem , pokaż się psiaku.
  17. Cudne są. A mama zjawiskowa. Czy będzie sterylizowana jak skończy karmić? Koniecznie trzeba to zrobić . Dorzucę się do sterylki.
  18. Duszku myślę o Tobie:)) Masz zdrowieć, nie wolno chorować.
  19. Buziaki dla Tessy:))))))))))
  20. Dzisiaj jeździłam do Bielska po Farcika (też z dogo) i zawoziłam go do cudownej Pani Teresy.Nie miałam więc czasu ale rano puszczę przelew dla Kolczyka i jutro powinien dotrzeć:) Buziaki dla chłopaczka:))
  21. Dziękuję za miłe słowa , to my jesteśmy pod wrażeniem niezwykłej i pełnej niesamowitej energii Pani Teresy :) Mieliśmy szczęście poznać dwie cudne Osoby Panią Teresę i Klaudus oraz fantastycznego psiaka:))) Farcik najpierw w lecznicy drżał ze strachu i był bardzo spięty. Podróż odbył na kolanach, nie chciał pić pomimo wielu prób ale był spokojny i wtulony we mnie:) Mizianie za uszkami bardzo pomagało , nawet zaczął się interesować widokiem za szybą i lewarkiem do zmiany biegów.To bardzo ładny i grzeczny piesek. Teraz tylko wspaniały domek i gotowe:))) Pozdrawiam wszystkich. Farciku powodzenia:)))))))))
  22. Szczęśliwej drogi.Będzie dobrze:)))))))))) Dusiu trzymaj się :)))
×
×
  • Create New...