-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by romenka
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
romenka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nieprawda że nikt nie zagląda.Ja dzisiaj byłam na filipka wątku z 10 razy pewnie ale nic nie pisze nbo wolę milczeć niż zdołować...Chciaż cały czas mam nadzieje na lepsze jutro .Dorotko buziaki dla całej rodzinki i zwierzyńca :loveu: -
Basieńko ale pamiętaj-ja o nic cię nie oskarżam!!!Wiem,byłam i widziałam.Mówiłaś że Kocurek ma rozwolnienie i sama Cię zapytała o leki!Nic co złego nie dałabyś mi i tego jestem pewna a pisze biały proszek bo nie mam zielonego pojęcia jak on się nazywa ale skoro takie to ważne zapytam się jutro lekarza by każdy wierzył że nic złego mi nie dałas dla Dianki;) ale jestem pewna że nikt tu źle mnie nie zroumiał:roll: :razz: ?? Ja wierzę i ufam Tobie lepiej niż własnej matce:evil_lol: więc możesz czuć się spokojnie a następnym razem nie będę pisać nickami:eviltong: i będzie spokój:evil_lol: Ja kochana dopiero dzisiaj jej podałam ten "tajemniczy proszek" a wczoraj nic jej nie dawałam prócz tego co lekarz mi zalecił a że dzisiaj jak na zlośc dostała takiego rozwolnienia to pomyśłałam że pomoże...I chyba w końcu pomogło(choć narazie wolę nie krakać)Dianulka śpi a zaraz z nią idę na spacerek a potem spać :eviltong:
-
Niestety Dianka ma okropną biegunkę.Zategowała mi pół dywanu:shake: i aż jestem zmuszona włożyć go całego do wanny by się teraz moczył a jutro wypiorę bo dzisiaj już nie mam sił.Nie wiem co robić.Cały dzień dzisiaj biegunka u niej się utrzymuje.Dostała ten proszek od BasiD i nadal...:-( Dałam jej również nifuroksasyd ale dalej ma biegunkę. Zadzwoniąłm do TZ-a by nie przyjeżdżał dzisiaj do domubo wiem jak sie to skończy:-( Kurcze co jeszcze mogę jej podać??Ją boli,bardzo boli brzuszek!!!
-
[quote name='agnieszka30']Szukam, bo ją widziano w okolicznym parku, mała ma zapalenie spojówek i charakterystyczne nacieki pod oczkami, więc to na pewno była ona... Trzymajcie kciuki...[/quote] Bardzo mocno zaciskam kciuki i wierzę w szczęśliwe zakończenie!!! Kochani szukajcie,błagam a napewno znajdziecie ją!!!
-
JUŻ W NOWYM DOMKU!!! Charakterny;) mały piesek
romenka replied to FikuMiku's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']a moze FikuMiku powinna napisac PW lub maile do innych warszawiakow, by zwrocic uwage na watek?[/quote] Właśnie nie wiem co się dzieje że nikt tu nie zagląda,nikt nie pomaga??:-( Wiewióreczko trzymaj siękochanie,będziemy podnosić... -
:nono: Anetko to co powiedziałam pamiętaj zostaje między nami.Ależ z Ciebie jest szantarzystka :diabloti: ale tak na poważnie bardzo ucieszyłam się jak zobaczyłam twój wpis :buzi: bo już myślałam że zapomniałaś :oops: o nas :razz: 25-ty :mdleje: ale wiesz dobrze że słowa i tak musze dotrzymać :peace:a szkoda....:eviltong:
-
SANA i Jaśminka Znalezione Na Poligonie mają wspaniałe domy
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Hop do góry po domki...:multi: -
chyba ze zdjęć dzisiaj nici przynajmniej teraz bo mimo że pstrykam zdjęcia poprostu niewwychodzą,za słaba bateria...Musze naładować dopiero wtedy:oops: A Dianulka dostała biegunki.Piszczy ciągle bo ją brzuszek boli.Dostała ode mnie proszkek który ja z kolei dostaąłm od BasiD kkktóra podała mi dla Dianki.Mam nadzieje że podziała.
-
A kochana Dianulka śpi jak zabita :evil_lol: Tylko słychać pochrapywanie:p Kochane psisko widać że sen przynosi jej ukojenie więc niech śpiunia ile tylko ma ochotę a ja od niej oczu nie mogę oderwać:evil_lol: Potem zrobię jej foteczki na psacerku i wkleje do wątku. Nie chce jej spuszczać ze smyczyy dlatego bo Dinka zrobiła się agresywna do innych psów, kiedy tylko widzi jakoegoś obok siebie od razu rwie się do gryzienia:mad: więc fotki będą na smyczy.
-
Kurcze myślałam że zalatwie domek dla pieska ale ta dziewczyna już wzieła sobie psiakaZ jedenj strony to dobrze z drugiej chciałam by wzieła sobie jakiegoś psiaka z dogo...One tak bardzo potrzebują czlowieka!!!!
-
o jej,czyli chyba nikt nic nie wie jakie one są w zachowaniu?Przepraszam ale nie doczytałam wątku :oops:
-
jakie one są z zachowania?Czy najdają się do małego dziecka??
-
Wiem zurdo ale póki nie doszło do mnie że TZ może pojechać byłam spokojna wręcz wierzyłam w głębi duszy że nie pojedzie choć wiedziałam o takiej możliwości... To się tylko tak prosto wydaje ale on juz byl na misji i wiem co ja przeżywałam wtedy a teraz...?Jestem w ciązy i nie chce następnych stresów:-( Kiedy był w Libanie prawdą jest że mialam inne zmartwienia lecz teraz znów sytuacja sie powtarza i znów nie będę mogła spać... Pocieszam się tym że dowódca i prokurator będą najbardziej chronionymi ludźmi w wojsku więc mam nadzieje że wszystko będzie dobrze a o dzieciątko obiecuje się troszczyć...