Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. Kochani nie mam sił pisać dzisiaj :-( ale na poprawienie sobie i Wam chumorku wklejam zdjęcie Romci malutkiej i Romci i Darka.Ona naprawdę Go kocha!i ja też!:-(
  2. Zurdo :buzi: Dziękuje.Wszystkim WAM DZIĘKUJE!!!!
  3. Boże ile tych dobermanów i takich wspaniałych!!Czemy człowiek tak mało może zrobić??:placz:
  4. O taaak :loveu: Teraz to jesteśmy wszystkie jak rodzina :evil_lol: szkoda tylko że wójków na dogo tak mało :eviltong: Dianka:śpi słodziutko.Ona jest taaaka smutna dzisiaj :-( i Romci nie wspomnę :-( Wczoraj kiedy Darek kład się spać Romka strasznie zaczęła piszczeć koło łóżka tak jakby czuła że to ostania noc Darka w domu :-( Ja sobie już przetłumaczyłam...Nie wiem ,ale nie chce się już mi płakać(bynajmniej teraz) bo wiem że i tak nic nie zmienie.Ciężko mi ale jakoś nie umiem sobie wyobrazić że Darek wyjeżdża i pewnie dojdzie do mnie jak już Go nie będzie ze mną :-( Boże-pół roku!!!
  5. ach i kochani nie będę mogła robić już zdjęć z aparatu :-( Darek musi zabrać aparat do Afganistanu :-( ale bedę starała się ładne zdjęcia robić z telefonu ;)
  6. Dobrze kochana:loveu: Co do Romci: czy możliwe jest żeby pies w wieku 3 lat siwiał na pyszczku?Romci się zrobiła taka brudka jak by wypiła mleko i się pochlapała:crazyeye: KUrcze ona chyba zaczyna siwieć mi ze stresów:shake: :roll: Biedactwo... A Dianulke i Romcią wygłaszczę za uszkiem i doktorkowi nie mam zamiaru nic wspominać na temat mojego prywatnego USG:eviltong:
  7. Piekne zdjęcia Dorotko:loveu: ale widać że maleństwo ma kłopoty z oczkami:-( I jak się zapowiada leczenie tego?Dorotko trzymaj sie cieplutko!!!
  8. Kochani dziękuje :loveu: Co do zdjęć:tam faktycznie nie widać buzi i całego dzieciątka tylko nóżki,główke ,kręgfosłup.brzusio.Mi zależało na pomiarach... Teraz jak pójdę do swojego lekarza na USG poproszę o zdjęcie całego dzieciaczka:loveu: Imienia nie mam.Ja nie wiem...:oops: Narazie wolałam niemyśleć,wolałam nic niezapeszać a teraz już będe intensywnie się zastanawiać ale i tak Darek wybierze imię jak znam życie bo to jego wypragniony synek :loveu: Wczoraj jak lekarz powiedział że będzie córcia Darkowi od razu minka zrzedła ale powiedział oby zdrowe ale jak lekarz powiedział że pomylił się Darek poprosty w siódmym niebie się znalazł:loveu: Prosiłam go by zaczął myśleć powoli jak nazwiemy naszego szkraba:cool3: bo ja nie mam zielonego pojęcia...:shake:
  9. Kochana tu mało widac bo niestety ale ja prosiłam o pomioerzenie nóżek ,rączek by mieć spokojną gfłowę że wszystko jest dobrze i na tym bardzo mi zależało ale widziałam moje maleństwo w całej okazałości:loveu: Piękny jest.Brał kciuk do buzi,ruszał się.Położył się na boku spać...wszystko widziałam i niemogłam się z Darkiem nadziwić:loveu:
  10. [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1]
  11. Czytałam wczoraj wypowiedź Dusje o Żabci ale jakos nie maiąłm jak napisać... Kochana bardzo mnie rozśmieszyłaś tym pobieraniem j. holenderskiego przez Żabulkę :lol: Jesteś niesamowita i tak bardzo cieszę sie że Żabulka to bardzo pojętna panienka:loveu: Masz rękę do psiaków...i WIELKIE SERUSZKO!!! Dusje Jesteś niesamowita że mimo zaufania do faceta Żabulki nie oddałaś.Z jednej strony zawsze można by było zabierać psiaki jak jednego sie odda na DT ale z drugiej to wiem że pokochałaś Żabulkę i teraz za żadne skarby jej nie oddasz. Ja miałam to samo z Punią.Tyle czasu u mnie była i tak bardzo ją pokochałam że powiedzialm że nie oddam jej już.Ale w sercu zapadła mi Dianka i wiedziałam że jeśli Puni nie oddam nikomu Dianki nie będe miała szansy zabrać do siebie jednak byle komu nie mogłam tak poprostu ją wyadoptować.Dzięki morisowej znalazło się cudowne małżeństwo którzy pokochali Punie z całego serce a mi już wtedy nie było tak ciężko oddawać jejTym ludziom bo wiedziałam że Punia będzie miała jak w niebie tam a ja bede mogła pomóc innemu pieskowi...Diance:loveu: I tu koło się zamknęło tak jak U Cioebie kochana...Teraz Dianka zostaje u mnie na zawsze bo jej chorej nikomu nie oddałabym a kocham ją jak swoją Romcię!!! Dobrze wybrałaś i jestem Tobie niesamowicie wdzięczna za to co robisz dla tych wszystkich piesków!!! Kochana Życze wszystkiego dobrego!!!
  12. Kochani wiem że pamiętacie :lol: Dianka:bardzo grzeczna psinka.Śpi bardzo słodko po nocach ale będę chciała teraz jak Darka nie będzie sprawdzić jak noc będzie mijała bez tramalu.Jeśłi nadal będzie ją boleć będe jej podawać ale widać że niedoskwiera jej tak bardzo ból -przynajmniej po tabletkach. Dzwoniłam do dr Jagielskiego ale niestety nie odbiera telefonu.Wysłaąłm mu wczoraj w końcu sma-a i napisałam że niedługo będę chciała się do Niego umówić na wizytę. Ja:mam synka :loveu: Śliczne maleństwo :loveu: Nawet kciuka włożył do buzi jak badanie było ale po chwili zabrał taki zawstydzony;) Za chwilkę przeskanuje zdjęcia z USG tyle że nie ma w całej okazałości mojego maleństwa pokazanego ale są liczone nóżki,rączki ,głowka... Najpierw pan doktor zobaczył dziewczynkę jednak po jakimś czasie przeprosił i powiedział że jednak chłopiec i pokazał mi śiurdaska :loveu: Darek zachwycony chłopcem.Bardzo marzy o nim więc zrobiłam mu wielki prezent:loveu: Wczoraj kochani już niepisałam bo chciałm ten czas spędzić z Darkiem.On już dzisiaj jedzie bo musi wyjechać do jakiejś miejscowości a stamtąd wylatuje...:-( BArdzo mi go żal.Nie chce jechać ale mówi że musi.Wierzy w to że sobie poradzę więc i ja w to wierzę. Kochani wczoraj na sam koniec jak narzekałam że dzieciątko się nie rusza poczułam w końcu ruchy dziecka takie bardzo odczuwalne:loveu: piszę to aż mi łezki stoją w oczach.Kiedy tylko dzieciątko się przekręciło miałam rękę na brzuszku i za chwilkę zaczełam krzyczeć że dzieciątko się rusza i szybko wziełam Darka rękkę położyłam i za chwilke i Darek poczuł ruch dzieciątka.Lepiej się ułożyć nie mogło :loveu: Badania wszystkie wyszły w normie i lekarz mówi że wszystko jest dobrze i niczym się martwić nie muszę teraz póki są takie wyniki,wymiary... Popłakałam się wczoraj u lekarza bo nastraszył mnie kiedy zobaczył że to chłopiec jednak ale na samympoczątku nie powiedział tylko tak bardzo się zdziwił i mówi"jednak musze państwa bardzo przeprosić"a mi aż serce do gardła skoczyło bo przestraszyłam sie że coś złego... No to już idę skanować moje maleństwo:loveu:
  13. nie no :crazyeye: radość w moim sercu zagosciła :loveu: Myszko trzymamy kciuki za dalszy przebieg zdarzeń i oby wszystko się dobrze ułożyło:loveu:
  14. a nie da się koło tych ogłoszeń tej baby zamieścić ostrzeżenie??
  15. Fryteczko hopaj na pierwszą stronkę!!Musisz znaleść ten wymarzony swój domek i Pana/nią co już do końca życia będzie z Tobą na dobre i złe...
  16. A jak nasza Żabulka się sprawuje dzisiaj??Czekamy na informacje!!Dusje???:loveu:
  17. Halo !!!Czy jest tu ktoś??Dlaczego nikt się nie interesuje szczeniorkami??One tez nas potrzebują!!!
  18. Czy zapomniały cioteczki o Diance??:cool3: :roll:
  19. [quote name='elainfo']hi Romenka!! i miala wziąc twoja dianke na tymczas swojego czasu....;-)) romenka cholercia musze soe z toba umówic..(wiesz o co chodzi..) ale mam takie zamieszanie z Kruchem olbrzymem u mnie na tymczasie .,.ze kompletnie nie mam czasu na tio...;-)) a w sobote bede z nim u "naszej"wetki na bemowie;-))[/quote] Elu w sobotę odpada bo mój TZ już 19-stego wyjeżdża na pół roku a chcę tą sobotę z nim spędzić ale potem każdy inny dzień...tyle że po 19-stym;) A co do Marty jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem tej dziewczynym,pozytywnym wrażeniem:loveu:
  20. Kochani wczoraj poznałam cioteczkę fox_india i jestem mile zaskoczona :loveu: Ta dziewczyna ma w sobie tyle ciepła i miłości do zwierząt że mogłaby obdarzyć niejednego psiaka:loveu: Jeśli ktoś ma jakieś ale co do wybrania właściciela dla Ivi prosże Was o wstrzymanie się :mad: Nie wiem czy wiecie ale fox_india ma jeszcze psiaka Juniora (mi bardziej podoba się imię Gnom:diabloti: ) ale ten psiak jest tak rozpieszczony przez naszą cioteczkę starająca się zaadoptować Ivi że dla Ivi nikt bardziej chyba nadawać się nie będzie jak właśnie fox_india a Nasza Ivi musi mieć teraz miłość którą ona jest skora dać i lepiej ten piesek mieć chyba nie będzie(no chyba że salony jakieś prezydenckie:diabloti: ) Rozmawiałyśmy troszkę wczoraj i powiem Wam że jej jest też cięzko.Ona również tak jak Wy chce dla pieska jak najlepiej.Wybiera takie rozwiązania by jak najmniej było szkody dla Ivi jednak los Ivi lezy jej bardzo na serduszku. Ja nie mam żadnych oporów co do tej dziewczyny i naprawdę bylabym skłonna właśnie jej oddać Ivi:loveu:
  21. Bardzo się ciesze że m,ogłam w czymś pomóc i nie kręć tutaj że Gnomik był niegrzeczny bo to bardzo dobry psiak tylko rozpiera go energia:evil_lol: Potem jak tylko posprzatam w mieszkaniu napisze kilka słow w wątku Iwi bo bardzo zadowolona jestem ze spotkania z taką dziewczyna i taki psiak jak Ivi powinien mieć właśnie taką kochaną właścicielkę:loveu:
  22. No i prosze obiecane zdjęcia:evil_lol: A o to Gnomik w całej swojej okazałości :loveu: [SIZE=1] [SIZE=1] No i Dianka z Gnomikiem Juniorem:evil_lol: [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1][SIZE=1][SIZE=1][SIZE=2] Oczywiście na zdjęciach Dianka zakochana w fox_india .Zazdrosna jestem??:cool3:
  23. Aniu byłam na wątku Filipka['] i tak bardzo jest mi przykro...:-( Wiem że teraz Filipek jest szczęśliwy i nie cierpi z bólu bo Dorotka zapewniąła mu wszystko co mogła i jeszcze więcej jednak jej cierpienie mnie martwi:-( Zal jest mi jej bardzo!Pokochała całym sercem a teraz musiała pozwolić Mu odejśc.To najgorsze co czlwieka może spotkać-strata kochanej osoby bo osoba dla mnie to i zwierzątko które kochałao się ponad wszystko,jak własne dziecko...:placz: Filipku Ty wiesz i jesteś wdzięczny za miłość i serce jakie okazała Ci Dorotka i teraz kochany pomóż jej choćby w snach...pokaż jej jaki jesteś szczęśliwy biegając za Tęczowym Mostem.Żegnaj pieseńku[']
  24. Dorotko jestem z Tobą..Przykro,bardzo przykro jest mi,nam Tobie najbardziej że "TO" się musiało stać jednak nie było odwrotu.Mówiłaś że nie będziesz wiedziala kiedy...?Wiedziałaś i mimo że cierpisz teraz to Filipkowi pozwoliłaś odejść bez bólu,cierpienia ale za to w miłości.Nic większego dla Niego zrobić nie mogłaś bo dałaś wszystko już mu i ostania rzecz jaka została to godne odejście za TM. Pamiętaj że gdyby nie Ty,Twoja miłość do Filipka on umarł by sam już dawno temu ale za to z jakim bólem ,bez nikogo kto by był wtedy przy nim.Ty niepozwoliłaś na to tylko wziełaś go pod swoje skrzydła i zapewniłaś wszystko co mogłas i więcej...U nikogo Dorotko Filipek nie miałby tak jak u Ciebie. Ty kochany piesku biegaj teraz szczęsliwy za Tęczowym Mostem.Pamiętaj że wszystko zostało zrobione by ulżyć Tobie Filipku w cierpieniu i wiem że za ten ostani krok jesteś bardzo wdzięczny teraz Dorocie i jeszcze nadejdzie chwila kiedy Ona o tym się przekona. Filipku żeganj[']
  25. Dianka dzisiaj miała spotkanie trzeciego stopnia z Gnomem:evil_lol: Oczywiście Gnom to imię psa fox_india ;) Śliczny psiak ale silny jak wół:evil_lol: a jaki przylepiasty.Napoczątku bałam się Diankę spuszczać ze smyczy ale potem...pomyślałam co ma być to będzie przynajmniej zobaczę jak ona się zachowuje w stosunku fddo innych psiaków.No i Dianka więcej robi hałasu niż krzywdy :evil_lol: Małpka jedna a Gnomik to cudo chodzące któro ciągle chciało się bwić. Przez dłuższy czas niezapraszałam fox_india do mieszkania bo byłam w strachu co będzie się działo w 32 metrach ale byłam zaszkokowana.Dianka oczywiście ząbki pokazywała i szczypać chciała jak Gnomik podchodził ale ona wcale nie chcę gryść tylko ostrzega:diabloti: Gnomik to dorodny zwierz więc wiedziałam jak nawet coś się stanie to spłynie po nim jak po kaczce ale oczywiście cały czas byłyśmy w pogotowiu w razie "w".Romcia też nie lepsza:razz: Swoje ząbki na Gnomika szczerzyła i powiem Wam że bardziej groźnie wyglądała niż sama Dianka:evil_lol: Jestem zadowolona:loveu: Dianka nie pogryzła psiaka mimo że pewna byłam na początku ze źle się to skączy tylko nie wiedziałam dla kogo bo Gnom mógłby jej nbapewno więcej jakby chciał,ale teraz wiem że Diana to tylko dużo ryczy a mało mleka daje i całe szczęście:eviltong: Potem będą fotki:loveu:
×
×
  • Create New...