-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by romenka
-
Moja najdroższa Kobold tak jak zauwazyłaś sama: Darek nie raz musiał mnie postawić twardo na ziemi bo inaczej zrobiłabym zwierzyniec z mieszkania a tak jak go nie ma ...:eviltong: Musze jakoś sobie czas zorganizować;) Przecież to niewieczność.Może w ciągu kilku dni znajdzie się tymczas jakis,nigdy niewiadomo poza tym szkoda suni do schroniska,ona tam zginełaby!!!Dianka ja nauczy pokory jak trzeba będzie kiedy mała będzie za bardzo szaleć,to gwarantuje;) a mi chociaż oszczędzi to uspakajania jej:p Przynajmniej mam taką nadzieje:oops: a jak nie to jakoś sobie dam radę. Z sikaniem pewnie będzie problem ale myślę że też podołam.Bede ją nagradzac i często wychodzic z nia.Mam nadzieje że naucze pieska czegos nowego bo szkoda jej by się zmarnowała.Moją Romcię wyuczyłam siadać,podawać łapke ,leżeć i szukac Darka :evil_lol: więc i tego małego potworka nauczę może (chociaż siku przydało by się):oops:
-
Asiu to jakieś silniejsze ode mnie:evil_lol: Ja narazie nie odczuwam tak że jest mi ciężko z brzuszkiem.Codziennie go gładze i wyczekuje ruchów dziecka.Są takie słabowyczuwalne ale są i ciesze się...:loveu: Dianka mi nie zawadza w niczym,kochane psisko a Romcia to już wogóle:loveu: a teraz sunia,trudno będę uczyła się cierpliwośc która przyda mi się jak będzie synio już na świecie:evil_lol:
-
Aniu szczerze mowiąc bałam się Twojej wypowiedzie:oops: ale widze że już przyzwyczaiłaś się do myśli że będzie u mnie piesek. Nie Kochan ,to nie ta sunia o której wcześniej pisałam. Tą którą biorę to jest z tego wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52547 Poprostu jeśli sunia nie znalazłaby DT jakiegoś na czas szukania hoteliku dzisiaj znalazłaby się w schronisku:-( Co miałam zrobić?Zainteresowanych nie było sunią:-( Musiałam jakoś zareagować. Darka nie ma więc mogę sobie pozwollic poza tym nie biorę ją na pół roku tylko na góra dwa tygodnie i mam nadzieje ze do tego czasu zwolni się jakiś hotelik poza tym szkoda mi Kasiek:-( Ona i tak ma na głowie ciągłe zmartwienia z psiakami a ja mogac pomóc chcę to wykorzystać:oops: Prosze nie złoście się:oops: o powiedźcie że Boziu mi w dzieciach wynagrodzi:evil_lol: Co do mnie: biorę leki regularnie.Dzisiaj dzwonilam cały dzień by zapisac się do lekarza a na koniec powiedzieli mi żebym jutro próbowała bo nie ma grafiku,więc o swoje interesy tez dbam;) Dianka:nie ma biegunki,ufff:oops:
-
SANA i Jaśminka Znalezione Na Poligonie mają wspaniałe domy
romenka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
piekne tylko szkoda że tak mało zainteresowanych:-( -
[quote name='fox_india']Romenka jak juz nie bedziesz miala sily to podrzucisz pychola do mnie :cool3: Kochana tyle że z sunią są problemy drobne.Ona złatwia się w domu.Dlatego też wezmę ja i bedę uczyła sikac nie na podłogę w mieszkaniu ale na dworze:razz: Jeśłi sunia się nie nauczy załatwiać swoich potrzeb na zewnątrz nie ma szns na żadną adopcje:-( a ja siedze cały dzień w domu więc będe ja pilnować i uczyć pomalutku... No teraz to nie wiem czy jesteś taka chętna:razz: :eviltong:
-
Pańcia mówi że jest zachwycona Punią:loveu: .Kiedy wraca do domku Punia macha ogonkiem jakby chciała odlecieć z radości.Na spacerkach niestety dalej bojaźliwa jednak weteryrz mówi ze to młody piesek i da się ją jeszcze do wszystkiego przyzwyczaić:loveu: Punia nam przytył:-o Ta chudzinka już waży więcej a nie takie chucherko jak było:evil_lol: Je, pije i bawi się:loveu: Niedługo będę chciala pojechac do malutkiej ją zobaczyć:loveu: ale sama się nie wepchałam tylko sama Pani Halinka mnie zaprosiła:loveu: Punia nadal się troszkę boi mężczyzn jednak w meżu Pani Halinki zakochana:loveu: Coż tu pisać.Punia ma jak w niebie:loveu:
-
będzie wszystko dobrze,wierzę w to :loveu: Trzymam mocno kciuki za Zuzę i Wy też kochani trzymjcie!!!!
-
Kochani Diance ustąpiła biegunka:multi: Bez tra,alu tez daje radę:loveu: i obytak zostało:roll: Ja dzisiaj leniu****e sobie:oops: a i będe miała nowego tymczasowicza-tylko nie krzyczcie:diabloti: Piesek pójdzie na Paluch jak nikt go nieprzetrzyma kilka dni a w tej chwili poszukiwany jest dla niego hotelik.Misiałam Kasiek pomóc.Ona pomagała mi z Dragonikiem a ja nie mogłam jej teraz tak poprostu zostawić.Mam nadzieje tylko ze suczka dogada się z moimi psiakami?
-
[quote name='daga_27']az wstyd, bo Sigma byla ostatnim dobermanem u mnie na tymczasie. ale ona ogon miala, przypomnialo mi sie:oops:[/quote] Hehehe.Skleroza nie boli :evil_lol: i całe szczęście ;) ale widzę że u Ciebie jeszcze tak kiepsko nie jest:razz: :evil_lol: Ale ja naprawdę widze po raz pierwszy dobka z ogonem a może poprostu: Dianka ma taki wielki kręcony ogon który nie można niezauważyć:loveu: Ale jest naprawdę urocza!!!:loveu:
-
[quote name='daga_27']Romenka diablico:evil_lol: :loveu:[/quote] No cio:evil_lol: Po raz pierwszy w życu zobaczyłam dobermana z ogonem:crazyeye: stąd ten post taki szybki:eviltong:
-
Łodź- dobermanka juz 3 raz w schronie..ZNALAZŁA SWOJEGO CZŁOWIEKA!!!
romenka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Co to biedactwo ma na nosku:-( ? -
upss to pies :oops: a nie suczka
-
[QUOTE][B]Zginąl doberman z dlugim ogonem [/B]Dnia 10.02.2007 w Łodzi w okolich Narutowicza,piotrkowskiej zginal doberman z dlugim ogonem i nie obcietymi uszami.Wabi sie REZIK.Jest lagodny.Jesli ktos moglby mi pomoc w odnalezieniu psika bardzo prosze o kontakt!!!tel.509447846 lub505177326 NAGRODA!!!!!!! [/QUOTE] Co o tym sadzicie?
-
[quote name='fox_india']Romenko chodzilo mi o karte dla Ciebie ;) jesli mozesz zaczekac do popoludnia to ja przyleze i Ci wszystko wypiore u siebie, na balkonie szybko wyschnie :) Kochana ja sobie poradzę z tym praniem uwierz mi jeszcze umierając nie jestem;) ale aż mi łzy stoj w oczach jak widzę że jesteście takie kochane:loveu: Martuś czekam na Ciebie u mie w mieszkanku ale nic nie skarzę ci robić:eviltong: .Naprawdę dam sobie radę teraz a kiedy trzeba mi naprawdę będzie pomocy to dam znać,obiecuje:loveu: Albo Martusiu jeśli nie wepcham kołdry do prli to tylko pomożesz mi ją rozwiesić na balkonie(to zalezne będzie od ciężaru;) )
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
no i uzgodnione a Sunia jak będzie u mnie będzie uczona załatwiac się na dworze:evil_lol: -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
romenka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
KasieK może ja zabiorę ją na jakiś czas do siebie ale niedlugo a Ty w tym czasie znajdz jej hotelik.Co?Oby tylko była grzeczna bo Dianka ją zje;) -
Kochana Martusiu:loveu: Dziękuje za pomoc ale myślę sobie że wepchnę do pralki tą kołdre.Ona jest taka mniejsza więc może się uda a jak nie to namocze ją w wodzie i potem przepiorę.Ale jeśli chcesz to zapraszam do siebie jak najbardziej:loveu: Ja jestem dzisiaj cąły dzień w domu i właśnie zaczynam sprzątanie bym nie siedziała w syfie i smorodzie.Kurcze ciągle mi śmierdzi:oops: już nie wiem czy to dywan czy co innego?Musze wymyć podlogę bo wczoraj Dianka nie patrzyła gdzie wali kupsko. Ja mam w plusie telefon ;) ale nie wiem czy Wam się opłaca kupowac kartę.Mi napewno by się oppłacałao do Ciebie dzwonić po 18-stej bo mam darmówki (mix plus;) )ale jeśłi masz stacjonarny to moge też na stacjonarny dzyniać:evil_lol: Co do spacerku Dianki.Owszem możesz ją wziąć tylko że ja i tak sapać nie będę.Nie wiem co się dzieje ze mną ale o której bym się niepołożyła spać tak zawsze wstaje o 7-mej:oops: a potem jest kłopot z przekimaniem się w dzień.Jej ja się zaraz musze do porządku doprowadzić bo już chodzę jak widmo:diabloti: