-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by romenka
-
Kochana z tym kontem to ja nie wiem bo nie odzywamy się ale zaniedługo dam znać bo pewnie zostawi mi karte bo jak inaczej? Co do pieniędzy to zostawił mi Darek ale poszło na Diankę 50 zł )20 na niezapłacony zastrzyk i 30 za leki) i jedzenie musiałam kupić i tak o to pieniądze poszły jak woda...Dzisiaj sobie dopiero kupie te lekarstwa bo wczoraj przed marketem się pożarliśmy więc ja się wycofałam i wróciłam autobusem do domu.Zaczyna u nas się robić napięta atmosfera ale mam nadzieje że wszystko się ułoży.Szkoda mi go bo widać że zaczyna już tęsknieć za krajem a i przez wyjazd bardzo jest podenerwowoany w sumie to nikt nie wiedział że to tak szybko będzie. Dianka:Już tak spokojnie nie spała jak ostanimi razy.Parę razy budziła się sapiąc ciągle.Leki dałam jej te co ostanio podaje mimo to tak jakby niezadziałaly przynajmniej nie tak jak zwykle.Wyszłam z nią na dwór w środku nocy to zrobiła baaardzo dużo siiiiiku.Teraz już lepiej i za chwilkę dam jej śniadanko i lekarstwa. Na rzie tyle.. Potem, jak będzie ładna pogodna zrobię jej znów zdjęcia na dworze i wkleje na watek ale najpierw musze baterie naładować bo wczporaj już padła jak pstrykałam pozy Dianulki:evil_lol:
-
[SIZE=1]A ja przypominam Łysolinke na większych zdjęciach:loveu: [img]http://img213.imageshack.us/img213/4012/img2187jpgoy0gc6.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img213.imageshack.us/img213/6291/img2189jpgma7nt4.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img213.imageshack.us/img213/5589/img2197jpgmp4wf3.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img213.imageshack.us/img213/234/img2202jpgxm5ne2.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img213.imageshack.us/img213/9537/img2203jpgle6ue7.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img213.imageshack.us/img213/249/img2206jpgxb6js6.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img213.imageshack.us/img213/8696/img2215jpgtv3vt4.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img213.imageshack.us/img213/6726/img2211jpgan6fl7.jpg[/img] [SIZE=1][img]http://img204.imageshack.us/img204/6692/img2207jpghz0sg4.jpg[/img] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
-
JUŻ W NOWYM DOMKU!!! Charakterny;) mały piesek
romenka replied to FikuMiku's topic in Już w nowym domu
a ja podnoiszę wiewiórka i przypominam że ten piesek szuka pilnie domku!!! -
Kochani moi nie wiem czym sobie zasłużyłam na takie wzgędy u Was?Jesteście przewspaniali.Brak mi określeń by was powychwalać nad niebiosa ale nigdy w życiu nie spotkałam się z taką wielką liczbą osób którzy są tak skorzy do pomocy i mimo że jest to forum dla zwierząt to gotowi jesteście pomóc i mi kiedy tylko będę potrzebowała pomocy. Ja mam nadzieje że nie będe musiała nikogo prosić o pomoc i dam sobie sama radę ale obawiam się początku kiedy urodze a wtedy bardzo chciałabym żeby ktoś ze mną był i obawiam się zbliżającego porodu...Wiem również że Darka siostra przyjedzie jak będę tego potrzebować więc najpierw poproszę ją(ona mieszka 300 km od wawki) i jeśli ona nie będzie mogła wtedy będę zmuszona prosić Was o pomoc. Shantara jeśli chcesz zrobić włoski to napisz ja znajdę czas:lol: ,tylko najpierw niech mi przejdzie to drętwienie ręki bo nawet nożyczek nie mogę utrzymać w ręku bo łapią mnie silne skurcze na całej ręce a najbardziej w nadgarstku i łopatce.Nie wiem czemu ale mam to po raz pierwszy raz w życiu.Powinno mi przejśc po lekach jakie mi przepisąl lekarz więc pewnie za ok tydzien będę wolna;) Dusje musze Cię uściskać baaardzo mocno :calus: Stęskniłam się za Tobą!Co do pieniążków baardzo Ci dziękuje :Rose: :buzi: Pisałam że nie trzeba będzie pewnie a jednak bardzo się przydadzą Diance.Co do mnie kochana proszę nie martw się i Ty o mnie.Jak trzeba mi będzie pomocy obiecuje że napiszę:loveu: bo dzięki Tobie,Kobold,Zurdo,Lozerki,Shantary,Shirrrapeiry,Supergogi,Karusiap,Vika_Bari, BasiD,Zasadzkas i wielu,wielu innym osobom których nie jestem w stanie wymienić nie zginę i wiem że zawsze kiedy nie będę mogła sobie poradzić zawsze ktoś będzie w stanie pomóc mi i Diance. Teraz Troszkę o Dainulce: Przespala noc bardzo słodko.Nie budziła się czyli nic ją nie bolało.Dzisiaj już dostała leki znowu ale tramal narazie jej nie dam.Po śniadaku jest i już znów położyła się śpiuniać.W nocy wsadziąłm ją na swoje łóżko by spaął ze mną jednak jej po jakimś czasie zrobiło się niewygodnie i poszła na swoje posłanie na kanapie i tam przespała noc.Kiedy otworzyłam oczy Dianka już siedziała koło mojego łóżka i czekała kiedy wstanę wpatrując się na mnie tak pięknie że nie mogłam się oprzeć jej wytarmoszenia a ona zaczeła biegać i piszczeć z radości że już się obudziałam:loveu: I weście nie kochajcie takiego psiaka? Jutro jak uda mi się zaniosę jej mocz do badania.Myślę intensywnie jak złapać w trakcie jej sikania ale aż mnie ciarki przechodzą:evil_lol: Dzisiaj również wieczorem zadzwonie do dr Jagielsksiego przedstawić mu jak Dianka reaguje na leki. Martwią mnie kochani fundusze Dianki na skarpecie.Zaraz sobie obliczę co i ile jeszcze mi zostanie z tych 300 zł które wziełam.Ja musze tak co kilka dni liczyć bo bym się pogubiłą już całkiem w tym.Również pójdę dzisiaj do weta i poproszę by dali mi fakturę za ostanie badania Dianki podawania leków bo chcę rozliczyć się z Tweenty z tymi fakturami bo dziewczyna i tak długo czekała na tamte faktury a jeszcze ile musze wysłać znów. To narazie kończe moi kochani.
-
[quote name='dusje'] [SIZE=4][COLOR=red]Zabulinda zostaje u nas:smilecol: :bigcool: :bigcool:a ja chyba nieco:stupid: ale co tam let it be.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=black]Nie mam sumienia trzymac was z ta wiadomoscia. Przenosimy do nowego domu[/COLOR][/SIZE][/quote] Nie:crazyeye: Dusje jednak:buzi: tak bardzo się cieszę :loveu: Mówiłam że sie chyba w Tobie zakochałam:loveu:?? No to teraz jesteś tego pewna na 100%!!!!Baaardzo się cieszę!!!Kochana Dusje wszystkiego najlepszego dla Was na nowej drodze życia z Żabcią :loveu: :knajpa: :Cool!:
-
Nie dzwoniłam bo nie chcialam kłamać z lekami a tak tylko powiem że jednego leku nie bierze...Jutro zadzwonie od Darka z komórki i przedstawie sytuacje.Dianka czuje się wlaśnie dobrze.Widocznie większa dawka tramalu zaczęła działać cuda.Nie piszczy,nie chodzi po nocach.Nie chcę jej dawać za dużo tego tramalu tylko w wyjątkowych sytauacjach kiedy widzę że zaczyna jej doskwierać ból.Dostała dzisiaj rano i dzisiaj na noc dostanie...Leki daje jej systematycznie więc mam nadzieje na poprawę też tej wątrony.Ursopol dosanie rownież dzisiaj na noc po raz pierwszy. Dianka baardzo dużo sika.Kupska bardzo ładne tylkonie raz ma gorsze chwile ale staram się jej pomagać.Ona zaczeła lubić głaskanie:loveu: Kiedyś sie bała i uciekała od tego miziania a teraz widac że jej to przyjemność sprawia takie przytulanie baaardzo,baaardzo mocne:loveu:
-
No wiesz???:mad: Maruniu poprostu mam wyrzuty sumienia że wykorzystuje Cię mimo że nie chcę!ja jestem w stanie jeżdzić,chodzić no biegać to chyba mi nie wolno:evil_lol: ale cała reszta....:evil_lol: I nie chcę byś musiała mimo że sama dla siebie czasu nie masz mi poświęcać czas.Słonko kiedy tylko chcesz,masz ochotę zapraszam do siebie. A i trzymam za słowo z włoskami!!!:evil_lol: Chciałam jeszcze przeprosić że z watku Dianki zrobił się wątek rodziny Romeńki:oops: .
-
agat21,dziękuje :Rose: Jest na dogo jeszcze jednak osoba -Vika_Barii która bardzo pragnie mi pomóc.Zaprasza mnie do siebie bym przyjechała.Wspaniała dziewczyna!Wiem że nie zostane sama!Narazie póki nic się nie dzieje to będzie dobrze tylko doły będą gorsze.Po jakimś czasie zacznę tęsknić za Darkiem i to będzie najgorszy moment ale poradzimy sobie z tym!Dzięki Wam nie będzie mi trudno! Dianulka też będzie miała zawsze kogoś kto pomoże i będę miała pewność że nie będę musiała jej zostawić samej bez niczyjej opieki.Jesteście bardzo kochani!!! Wiem że Shirrrapeira też będzie w gotowości jak bym potrzebowała pomocy.To kochana dziewczyna która zawsze pragnie pomagać innym! Wszyscy jesteście wpaniali!!Dziękuje Wam!Nie wiem co bym zrobiła gdyby nie Wy?
-
a co do Ciebie moja kochana Zurdo to jestem bardzo tobie wdzięczna za wszystko co robisz.Mimo że moge jeżdźić autobusami (jeszcze nie waże tyle bym się turlała,choć niedługo się tak stanie pewnie jak dalej będę tak tyć) to Ty się upierasz przy swoim a i masz swoje sprawy na które również nie możesz znaleść czasu i teraz już nie pozwolę byś musiała jeszcze jeżdźić z moimi sprawami i tracić czas...Martuniu jakby coś trzeba było powiedz.Zapraszam do siebie jakbyś chciała sobie porozmawiać albo odpoczać od rzeczywistości.Ściskam Cię bardzo mocno!!!
-
Lozerko moja kochana nic się nie stało i każdemu się zdarza pomylić:lol: Szkoda tylko że się zdenerwowałaś przez pomyłkę ale juz pewnie nerwy minęły ;) A o gościu mówimy bo dzisiaj kiedy Zurdo przyjechała przywieść mi lek dla Dianki to taki ochłap przyszedł ze swoim psińkiem i kazał temu pieskowi iśc do Dianki.Mimo ze raz mu powiedziałam by tego nie robił on nadal zrobił po swojemu mówiąć do psiaka "szukaj suni" więc drugi raz go upomniałam lecz ten nadal nieposłuchał a pies był gotowy podejść do Dainy.Wiem jak Diana reaguje na psy!Nie daj Boże by pies się zbliżył do niej gdzie ma obolale miejsce tak od razu zębiskami chwyta psa.Dlatego wybuchnęłam na niego bo nieposłuchał a ja wiedziałam że Diana zaatakuje za chwilę jak pies podejdzie do niej!
-
Sloneczko jeszcze nic się nie dzieje.Ja poprostu martwie się o czas kiedy będzie zbliżal się poród.Wtedy będzie mi trzeba kogoś do pomocy,koniecznie...Trzeba będzie by przez czas kiedy bym był w szpitalu ktoś miał ochotę i czas wyprowadzać Dainkę i Romcię na spacery,amieszkać na te kilka dni....Martwie się również o to że nie będę umiała poradzić sobie z dzieciątkiem na samym początku więc też ktoś by się przyda kto ma doświaczenia z dziećmi malutkimi:loveu: o jej takimi noworodkami,przyjamniej wytłumaczyć mi niektóre rzeczy;)
-
Kochana cioteczko karusiap a nie chciałabyś przyjechać i popilnować małego dogomaniaka:cool3: ??Każda pomoc na samym początku mi się przyda.Koleżanka za szkołyy zaoferowała się że przed terminem przyjedzie do mnie a że ona już rodziła to mam nadzieje że wyczuje kiedy nadejdzie u mnie poród:razz: ...