-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
bazarki na hotel Grzybka. zapraszam [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7084321#post7084321[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7084191#post7084191[/url]
-
Mikrusek (Ostrów Maz. ) już szczęśliwy u swojej Pańci!!
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img505.imageshack.us/img505/3103/l5zt8.jpg[/IMG] [IMG]http://img126.imageshack.us/img126/7818/l7pk9.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7381/l8fh2.jpg[/IMG] cmok, do widzenia ciotki!!! [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8136/l6np9.jpg[/IMG] -
Mikrusek (Ostrów Maz. ) już szczęśliwy u swojej Pańci!!
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
z Magdarynką na urodzinkach u Szanownego Jubilata... [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1686/47752931ew0.jpg[/IMG] Były preznciki... [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/5697/l1ru2.jpg[/IMG] Byli goście... [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/8085/l3ui0.jpg[/IMG] Oprócz słodyczy były [B]kabanoski[/B] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8732/l4cp2.jpg[/IMG] A na koniec to nawet tańce z Ryszardem [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/1756/l9lp4.jpg//[/IMG] -
owszem, odzywałam się do malagos, na wątku Emi, ze zrobię allegro i ogłoszenia. szukam jej domu. bez fajerwerków co do tonu Twoich wypowidzi ( już wcześniej i nie tylko do mnie) to bez komentarza) i nie jestem jakąś panią od lepienia garnków:angryy: jestem pedagogiem specjalnym i zakwalifikowałabym cię na leczenie hamuj się. na swoje frustracje znajdź inny sposób a czy Ty mając psa pod opieką robisz mu allegro i ogłoszenia? (nawet o zdjęcia prosisz którąś z nas), robisz bazarki na leczenie?Czy robisz wszystko to, by pies miał te realne szanse, o których piszesz?bo jakoś tego nie zauważyłam i to koniec mojej dyskusji z toba.
-
psiuchy dziś przegięły:placz: spod łózka wyciągnęły stare wartościowe płyty i je pogryzły:placz: miałam piekny płaszczyk ze sztucznym kołnierzem futerkowym - kołnierza już nie ma:placz: nagryzły też teczkę, w której trzymam rachunki. ja nie wiem co z nich wstapiło. każdego dnia coś jest zniszczone. dzieje się tak od kiedy poszłam do pracy...
-
Matkę zabił samochód,wszystkie maluchy w nowych domach
ronja replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
na to wygląda (tfu tfu) -
Malagos, ile u Ciebie kosztuje sterylka?
-
Kinga, ja też zostałam wmanewrowana w szczeniaki, które przywiozlam na czyjąś prośbę i nie robilam z teo powodu wielkiego wrzasku ( a akurat w tym czasie miałam 4 chore swoje psy, i rozpoczęcie prac budowlanych, których trzeba pilnować i nie miałam czasu na zajmowanie się szczeniakami). Proszę cię przestań już się użalać, bo mnie zaraz jasny szlag trafi!!!!!! I jak możesz w taki sposób odzywać się do malagos?Zapomniałaś już ile naszych tymczasów miala?Skoro teraz trzeba jej pomóc, to pomożemy. Ubieram pieniądze na sterylkę i przehotelowanie na te 2 tygodnie ( o ile tymczas bedzie w ogóle potrzebny - wiesz o czym mówię Malagos?)
-
Ruda staruszka - ma najlepszy domek pod słońcem !!!
ronja replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
staruszki na pierwszą!! -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
ronja replied to Neris's topic in Już w nowym domu
zboczek czy co???? -
Matkę zabił samochód,wszystkie maluchy w nowych domach
ronja replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Dusia pojechala szczęśliwie do nowego dobrego domku. Wczoraj z Magdarynką bylyśmy na wizycie przedadopcyjnej. Dusia ma do towarzystwa (oprócz kochających państwa rzecz jasna) dwoch kocihc kumpli i żółwia, który sobie wędruje po mieszkaniu. Byłam dziś u p. Beaty - pusto i spokojnie. P. Beata spłakala się po odjeździe dusi, pozyczyła posłanko z ręćznikiem i zabawki, by Dusia nie przeżyła szoku w nowym domu pełnym obcych zapachów... -
jak Grzybek był leczony w schronie na grzybicę i ja szukałam mu miejsca, rozmawialam ze swoją wetką - powiedziała,że grzybica jest dosyć rzadka. zwylke różnego rodzaju alergie są na oko traktowane i leczone jak grzybica. jeśli nie uda się Wam na Strzeleckiego, mogę dać kontakt do lecznicy na Sadybie, gdzie był Grzyb. Doba to 40zł + leczenie. Ja za 4 - dniowy pobyt z pełną diagnostyką zapłaciłam 648zl... wystawicie go na allegro z takimi fotkami - ludzie zaczną Wam wplacać na jego leczenie, bo nie mozna przejść obojętnie wobec teakiego nieszczęścia...
-
Tina w domu-teraz już nie zapeszę-najlepszym z możliwych! Hurra!
ronja replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
dać ją do hotelu, który prowadzą ludzie pracujący, szkolący psy. taki hotel mamy w budach michałowskich -
uryssa - bardzo bardzo dziekuję - dzieki Wam Grzybowy Roan ma nowe życie przed sobą
-
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
przeklejam - dostałam takiego maila - może by Mopcię tam dać na kapanie i strzyżenie - o ile to nie bedzie dla niej za duży szok. Salonik jest w Warszawie Mam pytanie. Prowadzę Saloniki pielęgnacji zwierząt pod nazwą Psa Urok. Może bylibyście zainteresowani ustawieniem puszek na pieniążki oraz nalepieniem jakiegoś plakatu informującego o Waszych potrzebach. Czasem ludzie wyrzucają koce, poduszki i inne rzeczy które mogłyby służyć jako posłania dla zwierzaków. Niestety, nie mam zabardzo czasu na doworzenie do Wa takich zreczy i musielibyście sami je odbierać, ale sądzę, że warto sprubować. Moglibyśmy również zrobić aukcję, że każdy zaadoptowany u Was piesek mieszkający w Warszawie może przyjść do jednego z moich Saloników i za niewielką opłatą, powiedzmy 50% normalnej ceny, piesek zostanie wykąpany, wyczesany itd. Jeżeli bylibyście Państwo zainteresowani, to na mojej stronie mogłabym zrobić link do waszego schroniksa oraz zamieszczać zdjęcia najbardziej potrzebujacych psów. strona [url]www.psaurok.dog.pl[/url] -
dostałam takiego maila: Mam pytanie. Prowadzę Saloniki pielęgnacji zwierząt pod nazwą Psa Urok. Może bylibyście zainteresowani ustawieniem puszek na pieniążki oraz nalepieniem jakiegoś plakatu informującego o Waszych potrzebach. Czasem ludzie wyrzucają koce, poduszki i inne rzeczy które mogłyby służyć jako posłania dla zwierzaków. Niestety, nie mam zabardzo czasu na doworzenie do Wa takich zreczy i musielibyście sami je odbierać, ale sądzę, że warto sprubować. Moglibyśmy również zrobić aukcję, że każdy zaadoptowany u Was piesek mieszkający w Warszawie może przyjść do jednego z moich Saloników i za niewielką opłatą, powiedzmy 50% normalnej ceny, piesek zostanie wykąpany, wyczesany itd. Jeżeli bylibyście Państwo zainteresowani, to na mojej stronie mogłabym zrobić link do waszego schroniksa oraz zamieszczać zdjęcia najbardziej potrzebujacych psów. strona [url]www.psaurok.dog.pl[/url] Chyba warto skorzystać, prawda?
-
Szkielet psa juz nabiera ciala we wlasnym domu!! Kinga jest aniolem :-)
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='fona']Przekazuję kolejne 20 zł :)[/quote] fonka, dzieki:loveu: pieniądze już na naszym koncie:multi: -
Mikrusek (Ostrów Maz. ) już szczęśliwy u swojej Pańci!!
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
juuuhu!!!!!!!!!:multi: :cunao: :popcorn: :tort: :BIG: my dziś z Magdarynką idziemy na party do ciotki Beam i Lolka wyściskamy osobiście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
oznacza to, ze ludzi ma gdzies, nie podejmuje żadnych prób zbliżenia się do człowieka, ale przytulany nie wykazywał agresji ani specjalnego leku. albo długo się tułał, albo wcześniej nikt specjalnie nie okazywal mu sympatii. to nie jest przypadek beznadziejny - po prostu wymaga szkolenia, a napewno się otworzy. p. Jadwiga mówiła, że to może potrwać nawet długo. on najpierw musi przytyć, musi upewnić sie, że miska jest ZAWSZE i że już nigdy nie będzie głodny
-
Szkielet psa juz nabiera ciala we wlasnym domu!! Kinga jest aniolem :-)
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
mogę iść, tylko ja teraz zalatana jestem strasznie. ta kobieta mieszka w centrum??? jesli tak, to prawdopodobnie jej dziecko chodzi do mojej szkoły... napisz mi na pw jak nazywa się kobieta i jej dziecko -
Szkielet psa juz nabiera ciala we wlasnym domu!! Kinga jest aniolem :-)
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, dzieci z niepelnosprawnością intelektualną bywają niedelikatne - czasem nieświadomie, czasem swiadomie. jesli pies do takiego domu - to tylko duzy i cierpliwy. Takie dzieci mają niesamowitą fantazję - kiedyś przylapałam jednego ucznia jak wciskał głowę żółwiowi do środka skorupy...