-
Posts
13010 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ronja
-
dla Kajtka dt bedzie częsciowo bezpłatny (potrzebne pieniądze na karmę, szczepienia i ewentualne inne weterynaryjne sprawy i na zwrot paliwa za dojazdy do weta), bedzie mieszkał u nas w domu - jak wszystkie psy od Evelin. od nas do centrum W-wy jest 24km, zainteresowana pani może przyjechać i poznać Kajtka,a my go trochę podszykujemy:razz:
-
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
ja się tylko cieszę, że widziałyście Miłeczka na żywo i jego całą słodycz i piekno, którego na fotkach nie widać. wczoraj była u mnie Faalka z dogo i dziwiła się że Słodyczek taki maleńki, bo na zdjęciach wyglada na większego. i jeszcze jedno - bedę próbowała Miłka połączyć ze swoim stadem. tymczasowicz Morek agresor (który nie toleruje innych psów poza moim stadem i innych ludzi poza nami) musi zostać odosobniony. jego napady agresji na widok psa za oknem udzieliły się po raz drugi moim sukom - Pysia ma 3 dziury w głowie, w tym jedną przy oku i rozerwane ucho, a Łapka ma zgryzioną łapę i też dziurę w głowie. więcej nie bedę narażać swojego stada na takie akcje. moje stado jest zawsze lagodne dla innych zwierząt i innych ludzi - kto u nas był ten wie jakie są moje psy. Morek ma agresję nawykową to stary pies, którego nie udało mi się zmienić (sukcesem jest to, ze zamieszkał z moim stadem bezkolizyjnie). -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Miłek rano nic nie jadł, zwymiotował pewnie ze strachu i z bólu, bo prowadzący go złapał po pachy, a on ma rozwalony staw łokciowy. jego trzeba brać pod brzuszek i pod pupę, miednica jeszcze się zrasta, nie można go brać tak, że tułów wisi. sensownych telefonów nie było:shake: -
Trzyłapka i jej córka - w Niemczech znalazły domki !:)
ronja replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
były wyjątkowo grzeczne:loveu: -
zjadła - to dobry znak:p kaftanik full profeska;)
-
Trzyłapka i jej córka - w Niemczech znalazły domki !:)
ronja replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']obie bedą - będzie sie działo :diabloti:[/quote] nie mogę odnaleźć szelek:shake: mam tylko dla Miłka, jeszcze rano poszukam, bo na strychu światła nie ma, a pełno tam tobołów i nie wiem do którego wkitrałam szelki swoich psów. -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
prosimy o kciuki jutro:p -
Trzyłapka i jej córka - w Niemczech znalazły domki !:)
ronja replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Straszne Babolki jutro w TV - mam nadzieję, że będą się zachowywały:roll: -
[quote name='faalka']Dziękujemy za pochwały :) Dojechaliśmy do domu. Krecia jest bardzo przestraszona. Przez całą drogę jechała na kolanach u mamy i zachowywała się wzorowo. Ze stresu chyba dyszała trochę. Napiła się wody mineralnej, niegazowanej z ręki od mamy. Część podrózy spędziła zastygnięta z przerażenia a część rozglądając się i wyglądając przez okno. Po wyjściu z auta nie chciała sama iść :( Mama zaniosła ją do domu. Teraz leży sobie w garderobie na kocyku. Dostała miskę z wodą i kawałek śmierdzącego żwacza ale nie zjadła go. Na razie leży i przeżywa. Spotkanie z kotami przebiegło zadzwiająco spokojnie. Krecia była na rękach u mamy i koty w ogóle jej nie zobaczyły. Kiedy Falka zorientowała się, że jest Kretka, to podbiegła do mamy ale bez jeżenia się i syczenia. Wzięlam ją na ręce i się dziewczyny powąchały z odległości ok. 5 cm - bez łapoczynów i puszenia się ze strony Falki. Teraz koty siedzą ciekawe pod drzwiami sypialni. Gotuję ryż z marchewką. Ciekawe czy Krecia zdecyduje się na kolację.[/quote] Dzieki za relację, martwiłam się troszkę - te jej przerażone oczka:-( ona u nas też trochę dochodziła do siebie, mam nadzieję, że szybko się przekona, że najlepiej trafiła jak tylko mogła, ze już zawsze będzie bezpieczna. cieszę się, że relacje z Falką idą ku dobremu.
-
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']ktos zerwal 1 kartkę z numerem z lecznic...nikt nie dzwonił?:oops:[/quote] no, zadzwoniła, ale z Poznania:roll: ma jeszcze się zastanowić - czyli to co zwykle -
Krecik troszkę wystraszony pojechał. Dostała od nowej Pani szeleczki, smycz i obrożę z adresówką. Mam nadzieję, że pokocha mamę Faalki jak najszybciej. Trzymam kciuki.:happy1:
-
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125']ronja,pieniążki mam nadzieje doszły,nie krzyczysz na mnie to znaczy że tak:lol: ukochaj jurysia i ucałuj,a ja sie biorę za allegro dla karmelkowych oczątek:loveu:najpierw wyrzeźbię tekst i wrzucę do akceptacji a potem zrobię rudej małpie wyróżnione:lol:[/quote] doszło, doszlo, dzięki:p nie zapomnij wkleić filmiku do allegro:razz: Jurysia zaraz ukocham, lecę do niego z obiadem -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='stonka1125'][B][SIZE=4]rozliczenie sierpnia jurysiowego[/SIZE][/B](późno,ale najpierw nie mogłam sie zalogowac a potem miałam padnięty komputer) [B]1.08-31.08 - 31dni =310zł wydatki razem:66,50zł 3,50zl paliwo do weta 10.08 (1/2 kosztów) 6zł gentamecyna do oka 7zł paliwo do weta 25.08 50zl wirusówki dostałam wpłatę 70zł od Baldek2 na leczenie oka i wirusówki 70 - 66zł =4zł (nadpłaty) 310zł - 4zł nadpłaty wychodzi do zapłaty 306zł za sierpień Jurynkowi skonczyła się karma,można było kupić ale Ronja zaproponowała,że mógłby jeść jej karmę za dodatkową złotówkę na dobę,wychodzi to w sumie taniej niż gdybyśmy miały kupić ,więc juryś je ronjową karmę i od września ma 11zł za dobę,jeżeli zdecydujecie inaczej ,to żaden problem karme kupić jeżeli ktoś ma mozliwość taniej. [SIZE=4][COLOR=DarkRed]na jurysiowym koncie zostało na dziś(20.09)- 351.50zł[SIZE=1][COLOR=Black](nie rozliczam pieniążków baldek 2 bo ona płaci wszystkie koszty związane z wetem,z pieniążków zebranych z deklaracji płacimy tylko hotelik,od baldek wpadło 4zł za sierpień do hotelikowania) [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=4][COLOR=DarkRed][SIZE=1][COLOR=Black][SIZE=2]wszystko zaktualizowane w pierwszym poście,ostatnie wpłaty na czerwono[/SIZE][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=4][COLOR=DarkRed][SIZE=1][COLOR=Black](gdyby ktoś nie miał co robić to proszę o sprawdzenie bo jestem tylko człowiekiem i mogłam się rypnąć) [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][/quote] na razie Juryś je swoją karmę - wór skończy się pojutrze, więc prawie cały wrzesień jest za 10. Juryś może jeśc to co moje psy - ja kupuję głównie Boscha, Brita, Acanę -
[quote name='faalka']Nie umiem sobie wyobrazić Kretki walczącej o przeżycie. Jest mi strasznie źle jak o tym myslę. To jest takie biedne, delikatne maleństwo. Cała zasługa po Waszej stronie, że dostała szansę.[/quote] Dostala szansę od Evelin - Evelin zawsze ratuje takie wsiowe bidy:loveu: Faalka, czekamy na Was, Kretka ma zdjęte szwy, trochę jest zaczerwienione trzeba jej pilnować, by się nie lizala - na noc założcie jej jakąś apaszkę na brzuch albo koszulkę.
-
[quote name='faalka']Polubią się, polubią :p Za chwilę idę na kreciowe zakupy :-) Mam taki plan, że na noc mama z Kretką zostaną odseparowane w sypialni, tak, żeby nie było ryzyka niekontrolowanego spotkania Falki i Kretki. Proszę o opinię na temat pomysłu w sprawie integracji. Krecia to ma być pies mamy, więc właściwie to ona powinna sobie Krecię zjednać, a Kretka powinna do niej się dopasować i jej słuchać najbardziej na świecie. Moja Falka jest zazdrosna o Kretkę, bo to było widać w trakcie spotkania. No i tak sobie pomyślałam, że może należałoby tę integrację tak poprowadzić, żeby mama zajmowała się tylko Kretką a my tylko naszymi kotami. Kretka będzie wtedy wiedziała, że to mama jest jest panią a nasze koty, że my się nimi zajmujemy i nie miałyby powodu do zazdrości. Oczywiście - tak całkiem bez Kreciowych przytulanek nie wytrzymamy ale chodzi o zasadę :lol: Czy oddzielenie na noc i podział opieki to jest dobry pomysł?[/quote] moim zdaniem bardzo dobry pomysł. Falka nie poczuje się zagrozona i odtrącona, a Krecia będzie szczęsliwa, ze będzie koło swojej Pani (ciekawe czy wtarabani się do łózka...)
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']o masz:-o..........to tak się ciągnie? Czasem pokaszle...ma jeszcze jakieś objawy. Ja myslałam, że zapalenie płuc to takie bardziej (że tak to ujmę) intensywne jest:roll:. Ale gips.[/quote] to zapalenie płuc odporne na antybiotyki, więc prawdopodobne, że zaczęło się nawet rok temu (pierwszy raz kasłał u Gajowej na jesieni, potem u mnie na wiosnę i teraz). wyszło na rtg płuc. dostał leki. poza tym jest wesoły, ma apetyt -
[quote name='Evelin']No to jutro wielki dzień Kretki....:multi::multi::multi:[/quote] Krecia chyba coś podejrzewa:razz:, bo na spacerku przed chwilą była wyjątkowo radosna, biegała, skakała i ogonka o mało nie zgubiła...
-
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']ronja, to chyba nie śpi p nocach , co?:evil_lol: Wszystko juz umówione na poniedziałek?[/quote] chyba umówione, wyslij mi nr do Ani -
Zielonooki połamany Słodyczek Bzdyczek skomlał 3 dni, w końcu znalazł dom.
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Słodyczek w poniedziałek będzie w Pytaniu na Śniadanie, wejście około 10. Mam nadzieję, ze będę mogła przebierać w domkach:razz: -
Starsza onkowata Stacyjka- NIE MA JUŻ STASI...
ronja replied to ludwa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnoszę Stacyjkę:razz: -
JuryŚ juŻ u ronji!!!!szukamy domu i prosimy o ogŁoszenia!!!
ronja replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']To jest myśl :happy1: Potem sprzedać na bazarku :-) Pewna znajoma pani, posiadaczka jednego po drugim dwóch owczarków szkockich ze szczesnaej z nich sierści miała 2 swetry. Nie wiem dokładnie jak to wygladało bo poznałąm pania gdy już owczarków dawno nie było. Podobno jej mama zaniosła to futro do kogoś kto z tego zrobił włóczkę i sama zrobiła później sweterki :lol:[/quote] taki sweterek to byłby rarytas:p -
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
ronja replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']no i czemu znowu taka cisza u Morka? Czy będzie diagnozowany? HALOOOO, Ciotko jayo????[/quote] Morek był dziś u dr Niziołka, ma przewlekłe zapalenie płuc:-( więcej napisze Jayo -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']na allegro jest 3 oberwatorów, kurcze ![/quote] Tanitka, a możesz podmienic, by mój telefon był jako pierwszy? ten zaczynający się na 663 mam też nieco inny opis dla Wyżła - podeślę Ci później, może on przyniesie jakąś zmianę... -
Leżał na jezdni(Chotomów)-wyżeł niemiecki szorstkowłosy ma dom-udało się
ronja replied to ronja's topic in Już w nowym domu
[quote name='PapryczkaChili']nie czytałam całego wątku, ale może zrobic ogłoszenie w drukowanym Metrze? dajcie znac :) najlepiej na priv, bo o wątkach nie zawsze mi przychodzi powiadomienie :([/quote] bardzo bym chciała, by miał ogłoszenie w Metrze. dawałam go na cafeanimal, ale bez skutku