Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Cały czas myślę wyłącznie o nich. Byłam na zakupach na odstresowanie, prawie na nic się to nie zdało. Nawet mega słodkie Raffaello nie pomogło, więc coś już jest nie tak.
  2. Cały czas myślę wyłącznie o nich. Byłam na zakupach na odstresowanie, prawie na nic się to nie zdało. Nawet mega słodkie Raffaello nie pomogło, więc coś już jest nie tak.
  3. [quote name='LALUNA']A nie ma tam nikogo z kim mozna by na ten temat pogadac? No przecież chyba jest tam ktoś rozsądny, którego można przekonac ze takie cos jak wolontarusze to pożyteczna sprawa:roll:[/quote] Z pracownikami? Nie , od nich niczego nie wymagam są od żywienia psów i sprzątania ich boksów Z panią kierownik? AgaiTheta już rozmawiała, jak narazie nic się z tego nie zdało, marne szą szanse na wolontariat...
  4. Powiedźcie chociaż w tym wątku coś dobrego, bo popadnę w depresję.
  5. Ona jest na kilkunastu portalach, ale co z tego? Nikt na nią nie zwraca uwagi, a nawet jeśli to na chwilę. Ja już się po prostu wykańczam nerwowo, muszę chyba sobie zrobić przerwę ja już o niczym innym nie potrafię myśleć, chociaż...nawet jeśli zrobiłabym sobie przerwę od Dogo i od schronu pewno i tak wciąż bym o nich myślała... To wszystko jest bez sensu... Beznadzieja... Ja też jestem beznadziejna
  6. Ja już się po prostu wykańczam nerwowo, muszę chyba sobie zrobić przerwę ja już o niczym innym nie potrafię myśleć, chociaż...nawet jeśli zrobiłabym sobie przerwę od Dogo i od schronu pewno i tak wciąż bym o nich myślała... To wszystko jest bez sensu... Beznadzieja...
  7. Nie można bo nie ma zgody. A wolontariuszem nie jestem , bo czegoś takiego u nas nie ma. Ja już się po prostu wykańczam nerwowo, muszę chyba sobie zrobić przerwę ja już o niczym innym nie potrafię myśleć, chociaż...nawet jeśli zrobiłabym sobie przerwę od Dogo i od schronu pewno i tak wciąż bym o nich myślała... To wszystko jest bez sensu... Beznadzieja...
  8. Ja już się po prostu wykańczam nerwowo, muszę chyba sobie zrobić przerwę ja już o niczym innym nie potrafię myśleć, chociaż...nawet jeśli zrobiłabym sobie przerwę od Dogo i od schronu pewno i tak wciąż bym o nich myślała... To wszystko jest bez sensu... Beznadzieja...
  9. Laluna, u nas w schronisku zdjęć robić nie można :(
  10. Gajowa, tylko co ma się udać, jak nic nie ma?
  11. Cześć Marzenna! Jutro wybieramy się na spacerek razem z mnóstwem innych piesków w tym beagle. Są takie spotkania organizowane co niedzielę na elbląskim lotnisku. Zuza dobrze, aktualnie jest na działce , pewno zaraz wróci.
  12. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/8633/schodkikm8.gif[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/6056/zuziaimilkaai8.gif[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/5130/zuziaimilkla2eg3.gif[/IMG][/URL] Ja dostałam kilka e-mail w sprawie Zuzanki, wysłałam zdjęcia.
  13. Też tak myślę. No cóż, jedyna nadzieja to wierzyć w cud. Nie wiem naprawdę co mogę jeszcze dla niej zrobić.
  14. Oj Karola, wystarczy pokazać Zuzi kawałek ziemi i krzyknąć: kotki, ptaszki, muszki czy nawet pieski a ona od razu bierze się za kopanie ;) Mówiłam,że mój pies jest trochę ześwirowany ;)
  15. Tylko, że naszą Onkę każdy obchodzi szerokim łukiem...
  16. Można pocieszyć się jedynie tym, że inna suczka być może znajdzie dom...
  17. Dzisiaj je widziałam. Czarniutka do mnie nie przyszła , a za to Rudziutka przyleciała i powąchała mnie swoim słodkim noskiem. Szukamy domku.
  18. Byłam dzisiaj w schronisku. Melisa jest niesamowicie smutna i przygnębiona, zresztą jak prawie wszystkie inne psy. Chodzi smętnie popatrzyć kto do niej przylazł i odchodzi w kąt boksu. Bardzo przytula się do Luli, kładzie jej głowę na tułowiu gdy ta stoi. Smutno mi było dzisiaj, bo ona najbardziej się cieszyła gdy przychodziłam.
  19. Byłam dzisiaj w schronisku. Lula jak zwykle śnieżnobiała, czysta i elegancka. Jako jedna z nielicznych miło mnie przywitała. Dzisiaj w schronisku panowała dziwna atmosfera. Najszczęśliwsze psy tylko podeszły do głaskania, a zaraz odeszły...Wszystko to takie dziwne i niesprawiedliwe....
  20. Niestety... sunia nadal jest w schronie... Państwo przyjechali, bardzo sympatyczni, wzbudzili we mnie wielkie zaufanie- naprawdę, wspaniali ludzie, ale... Spodobała im się inna suczka... Pojechaliśmy do schroniska w nadzieji że wybierzemy Krzywogłówkę. Państwo już tam byli. Oglądali inne psy, spodobała im się dosyć mała, czarna, mega łagodna, przymilna suczka. Dzisiaj wszystkie psy nieładnie się prezentowały, były przygnębione i smutne nawet najszczęśliwsza suczka Kluska tylko podeszła do pogłaskania i odeszła. Krzywogłówka była bardzo niespokojna, biegała wciąż od ściany do ściany- Państwo postanowli że przy ich trybie życia niestety nie mogą sobie pozwolić na takiego psa, choć myślę , że ona taka nie jest.Tam dzisiaj panowała jakaś dziwna atmosfera. Nie zostaliśmy przywitani merdaniem ogonków. Jak już pisałam zdecydowali się na inną suczkę. Zauważyliśmy jednak ranę na szyi, obtartą od zapięcia obroży. Zawołaliśmy pracowników, w sumie niepotrzebnie. Pracownicy powiedzieli że wezmą ją na izolatkę i nie jest na sprzedaż. No i co? Nic... Państwo odjechali bez niczego. Ale będą dzwonić w sprawie małej czarnej, są zdecydowani przyjechać za tydzień ale po nią a nie po Krzywogłówkę... Bardzo cieszę się z tego że postanowili ją zaadoptować i są tak zdeterminowani, ale jednak jakoś dziwnie nastawiłam się na to że to dziś Krzywogłówka stamtąd odejdzie. Mała czarna jest równie piękna i potrzebująca. Zapadła im bardziej w pamięć i zakochali się w niej od pierwszego wejrzenia. To dobrze...Tak powinno być... Krzywogłówka nadal czeka.
  21. [CENTER][B][SIZE=3]26.[/SIZE][/B] [/CENTER] [B]Modelka: Zuzia Autor: Rybc!a [/B] [CENTER][SIZE=3][B] "Więc nie martw się, [/B][/SIZE][SIZE=3][B]uśmiechnij się" [/B][/SIZE][/CENTER] [B][U][SIZE=5][I][LEFT][URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2027/14063414ge7.gif[/IMG][/URL][/LEFT] [/I][/SIZE][/U][/B]
  22. Państwo mają jeszcze 170km do przejechania, droga kiepska- cały czas pada.
  23. Dostałam SMS w sprawie KIKI
  24. Właśnie zakończyłam SMS'owanie z panią z Poznania. Decyzja zapadnie na miejscu, ale pojadą na 99,9% ;) A jak już pojadą, to się zakochają. Co nie ?
  25. Tak to niestety bywa. W ogóle zauważyłam że moje PWP są jakoś mało odwiedzane przez Dogomaniaków.
×
×
  • Create New...