Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Malawaszka postaram się. Ja ją oceniam na średnio 2-3 lata.
  2. [quote name='malawaszka']założę jej potem i porobię ogłoszenia - zachowuje się podobnie jak średniak z Poznania a on po opuszczeniu klatki okazał się świetnym, radosnym towarzyszem! edit: już założyłam [SIZE=4][COLOR=#0e3f21][B][url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9780136#post9780136[/url][/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Dzięki serdeczne..! :)
  3. Dziękuję za założenie wątku, Malawaszko! :)
  4. [quote name='hop!']Rybc!a, dobrze byłoby, żeby Myszkę zobaczył wet. No, i co z odrobaczeniem, zabezpieczeniem przed pchłami i kleszczami?[/QUOTE] Hop!, wet zobaczy Myszkę w najbliższym czasie. Myślę, że koszty odrobaczenia i odpchlenia Państwo pokryją sami. Spytam Agnieszki, gdy od nich wróci. Być może Agnieszka kupi środki i zawiezie je rodzicom w weekend :) Tak chyba byłoby najlepiej. Dodatkowo można by ją jeszcze raz wykąpać, tym razem w szamponie biobójczym.
  5. Mylicie mi się, wszyscy Niufkarze. Jest na dogo Niufka, Niufek, Niuf.. :)
  6. Żuczek niestety dalej szuka domu.. :(
  7. [quote name='magdawi']Mało zainteresowania tym wątkiem. Gdzie jest domek dla suni?[/QUOTE] No właśnie, gdzie jesteś, gdzie jesteś?
  8. Haszczak dalej jest w schronisku, wciąż taki zdołowany. Jest w boksie z dobermanowatym, bardzo wychudzonym samcem i dobrze się ze sobą dogadują.
  9. [quote name='bumerang']mam jeszcze filmik z powitania Cezara z Bellą bo inaczej nie udałoby się pstryknac ani jednego zdjęcia - tego nie da się opisać;było bieganie śmiganie i kołka i skoki i buziaczki i popiskiwanie były tez moje łzy ale to ze szczęścia, zobaczyłam sunię radosną i o ok 2 kg grubszą z pieknym włosem i do tego szcześliwa i taka radosna prowadziła nas do swojego domku tak jakby chciała nam pokazać - to moj dom!!! moi ludzie!!! jak sie syn upora ze wszytkim to wstawie filmik:loveu:[/QUOTE] Świetne wieści, Bumerang. Widzę, że Bella szczęśliwa i śpi w łóżeczku. Na dodatek ma pościel taką jak ja! :loveu:
  10. Ale dzięki twojej beczliwości i złotemu serduszku, Nutka była bezpieczna!
  11. [quote name='malawaszka']dziewczyny a sznaucerka ma wątek?[/quote] Nie ma, ale dalej jest w schronisku. :placz: Ona jest taka hmm.. nie chcę powiedzieć dziwna, ale np. nigdy nie słyszałam, żeby szczekała. Nigdy nie macha ogonem. Tak jakby żyła nie wiedząc po co.. Może sznaucery tak objawiają swój smutek, żal, depresję? Podbiega, daje się głaskać, ale ze względu na to, że zachowuje się w ten a nie inny sposób, mogę o niej mało powiedzieć..
  12. [quote name='chester07']tyle że Padusia już dawno dodałam.. ok zaraz zmieniam :) w końcu pozatwierdzali pieski, tylko Bajce i Bacy dopiero zmieniłam wiek, więc na razie jest zły ale linki daje : nie wiem, które dawałam wcześniej, więc mogę wkleić tez te które już wcześniej wkleiłam, przepraszam, ale tu mam nie po kolei :lol: [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12023.html[/URL] Coffi [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12020.html[/URL] Mucha [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12022.html[/URL] Bora [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12021.html[/URL] Bajka [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12018.html[/URL] Tora [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12017.html[/URL] Frytka [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12006.html[/URL] Milka [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12005.html[/URL] Bodzio [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12004.html[/URL] Cymes [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12003.html[/URL] Buggy [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12002.html[/URL] Nela [URL]http://www.adopcje.org/adopcja12000.html[/URL] Munio [URL]http://www.adopcje.org/adopcja11999.html[/URL] Fafik [URL]http://www.adopcje.org/adopcja11998.html[/URL] Gucio [URL]http://www.adopcje.org/adopcja11996.html[/URL] Filet [URL]http://www.adopcje.org/adopcja11995.html[/URL] Myszka [url]http://www.adopcje.org/adopcja12019.html[/url] Baca dzisiaj postaram się zrobić jeszcze paru, ale nie obiecuję[/QUOTE] Dzięki wielkie, Chester :)
  13. [quote name='chester07']Dabi do góry ! niech ktoś da jej domek ! choćby tymczasowy, ale dajcie ! :-([/QUOTE] Ja również przyłączę się do tej prośby. Dzisiaj po raz pierwszy przez kilka sekund mogłam ją pogłaskać, pomiziać, lecz nagle przybiegła suka, dominantka, o której wcześniej wróciłam i powaliła Dabi na ziemię.. Cóż ja mogę począć :(
  14. Nie, oprócz tego, że Sati jest tam już bardzo długo i nie ma nią zainteresowania, to jej stan zewnętrzny i psychiczny nie jest zły. Bardzo się stara, wywija ogonkiem, lecz niestety: nikt jej nie chce, mimo tego, że jest naprawdę maleńka.
  15. Też nie wiem, co to znaczy! Jakiś błąd o nazwie [FONT=Arial]'80040e21'[/FONT] ale skąd my mamy wiedzieć, co on oznacza?
  16. [quote name='madzia828']allegro [url]http://www.allegro.pl/item335418640_hexa_a_la_sznaucer_czarne_cudo_kto_ja_pokocha_.html[/url][/QUOTE] Dzięki serdeczne, jest super! :)
  17. Jest super, ale.. Można zmienić tytył? Ona nie jest maleńka.. Sięga ciut przed kolano.. :)
  18. [quote name='Valeur248']A tego trupa już wyciągnęli?:shake::-([/quote] Naszczęście tak.. :placz: [quote name='basia0607']Szukam dla niej domu ! Jeden znalazlam ale blisko lasu i ostatni ich pies przepadl w lesie. Nie zaryzykuję ![/quote] Masz racje, to zbyt wielkie ryzyko. Ja też nie wydałabym psa do takiego domu.
  19. [quote name='Selenga']wypróbujemy metodę wujka gallegro... podobno skuteczna... [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=335437246"][B][COLOR=#0000ff]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=335437246[/COLOR][/B][/URL][/QUOTE] Dziękujemy bardzo serdecznie! :) Widok Lori nie zmienił się.. Biedna, wciśnięta w kąt boksu , na około niej szczekające towarzystwo.. Cóż.. Czyżby tak miało wyglądać jej życie?
  20. [quote name='madzia828']Bodzio na allegro [url]http://www.allegro.pl/item335443338_bodzioa_la_jamnik_szorstkowlosy_tez_chce_kochac.html[/url][/QUOTE] Dzięki-jest super! :)
  21. [quote name='madzia828']Ptyś na allegro [url]http://www.allegro.pl/item335451334_ptys_mini_border_collie_o_kolorowych_oczach_czeka.html[/url][/QUOTE] Dziękuję-jest super! :)
  22. Świetnie, dziękujemy Basiu :) Pieniądze można zbierać już, ale podejrzewam, że Myszka musi przejść małą rekonwalescencję przed tym zabiegiem :)
  23. Słuchajcie, moja Figa, która jest z nami przeszło dwa miesiące, do tej pory nie potrafi zaakceptować obcych w domu i jest na to tylko jeden sposób. Powiedzmy, mój dorosły brat, który bywa u nas bardzo często, co rusz jest niemiło obszczekiwany przez Figę. Potrafi nawet ugryźć, gdy ten się schyla, mówi do niej, wyciąga rękę! Jedynym sposobem, który na nią znaleźliśmy jest kompletne ignorowanie jej zachowania. I rzeczywiście to działa, po chwili Figa sama kręci się przy gościu, wchodzi mu na kolana i tuli. Hmm.. zastanawiam się, czym to jest spowodowane? Być może chronieniem swojego? Swojego domu, swych ludzi, miejsca w którym pies czuje się bezpiecznie?
  24. Myszka rzeczywiście nie jest taka chuda jak na pierwszych zdjęciach, ponieważ niedawno zeszła z izolatki, na której była sama i jedzenia miała bardzo dużo. Jednak już teraz jej kości są odczuwalne i gdyby tam została, jej stan powróciłby do poprzedniego. Proszę Was serdecznie o pomoc dla Myszki i jej nowych Państwa. To ludzie z wielkim sercem do zwierząt, jednak mając już dużego psa i 9 kotów, w tym 6 kocic , z których już 3 są wysterylizowane. [B]Więc, proszę chociaż o zbiórkę pieniędzy na sterylizację Myszki.[/B]
  25. Ale jestem szczęśliwa ! :multi: Około godziny trzynastej pojechaliśmy po sunię- pracownik miał problem z jej złapaniem, ponieważ druga suka skakała na nią, gryzła.. pewnie z zazdrości, a Myszka w panice uciekała przed siebie. Naszczęście po chwili udało się. Zaraz wzięłam ją na ręce, a Myszka totalnie znieruchomiała. W biurze wypuściłam ją i zapięłam na smycz. [B]Suka była tam od 2004r, czyli 4 lata![/B] Została przyprowadzona jako zaciążony podrostek prawdopodobnie przez właściciela, czyli pierwsza cieczka=pierwsze szczeniaki.. Masakra..! Po odchowaniu 4 szczeniąt, które znalazły nowe domu, trafiła do zwykłego boksu.. i tak zaczęła się jej ghenna.. Pomyślcie, co ona musiała przeżyć, przez te wszystkie lata, miesiące, dni, godziny, w ciągłym strachu, w walce z innymi psami, o jedzenie, o kontakt z ludźmi.. coś strasznego. Myszka bez problemu jechała w samochodzie. Jest bardzo delikatna. Władowała mi się na kolana, chociaż śmierdziała niemiłosiernie, a ja głaskałam ją przez całą drogę. Gdy dojechaliśmy do Braniewa, zaczęły pokazywać się bloki, budynki, drogi, ludzie, Myszka trochę się zaniepokoiła i zaczęła piszczeć, ale dalej była spokojna. Trochę pobłądziliśmy, ale w końcu dotarliśmy do Miśkowej. Jej synowie powitali nas, a w szczególności Myszkę tuż przed klatką. Po przywitaniu z Sunią i Agnieszką, podpisaniu umowy, wzięliśmy Myszkę do wanny i zapewniliśmy jej, niestety, kolejny stres. Po szybkiej, jak narazie mało skutecznej kąpieli, Myszka skakała po całym domu, jest odważna. Weszła nawet na balkon. Będzie wspaniałą przyjaciółką. Rodzice Agnieszki będą powiadomieni o bezpieczeństwie, powiedziałam, by nie spuszczali jej conajmniej miesiąc, mimo, że trzyma się ludzi. Zaproponowałam też, by kupiono jej adresówkę. Będzie jej tam dobrze!
×
×
  • Create New...