Mam nowe wieści :)
Sunia absolutnie nie chce siedzieć w domu, denerwuje się i piszczy, więc cały dzień biega po ogródku :) Jej pan zrobił jej ogromną budę w której sypia w dzień, na noc jej nie pozwalają, bo jest jeszcze za zimno.
Trochę urosła i przytyła. Jutro dostanę zdjęcia jej i nowego lokum :)
Miała cieczkę- była pilnowana, oprócz tego, że jakiś amant bardzo donośnie i szkodliwie się do niej dobijał-zjadł pół wejściowych drzwi :)
W maju sterylka.