Jump to content
Dogomania

AgLusia89

Members
  • Content Count

    61
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About AgLusia89

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Recent Profile Visitors

756 profile views
  1. AgLusia89

    Adopcja drugiego psa

    Tak, Luśka od trzech lat jest ze mną. Zna podstawowe komendy: siad, łapa, stój, choć przyznaję, ze słyszy je czasami wybiórczo. Jest odwoływalna, choć bywa tak, ze jeśli zobaczy jakiegoś psiaka to leci do niego przywitać się i wtedy nie zawsze jestem w stanie ją odwołać. Pozwalam jej na witanie się z każdym psem, nawet największym, chyba, ze właściciel wyraźnie ostrzega, że pies może źle zareagować. Luśka czuje respekt przed większymi psami, ale nie strach. Suczka oczywiście jest wysterylizowana, natomiast psiak na którego się zdecydowałam będzie wykastrowany jak najszybciej :) Jeden spacer dziennie chciałabym psiakom fundować osobno, szczególnie z myślą o nowym członku rodziny, bo chciałabym mieć możliwość nawiązać z nim więź bez rozpraszającej obecności suczki :) Wczytywałam się w temat spacerów na smyczy i widzę, że jest to ciężki orzech do zgryzienia dla niejednego właściciela psów. Na całe szczęście psiaki są podobne gabarytowo. Czy wyjście na spacer z młodszym, nowym psem może teoretycznie wywołać poczucie zazdrości i odrzucenia u starszej suczki?
  2. Witam forumowiczów. Zakładam temat ponieważ po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "dwa psy" nie znalazło mi nic. Jeśli temat sie dubluje proszę o informację. Jestem właścicielką 3 letniej suczki adoptowanej ze schroniska. Pies waży 10 kg, jest mała i jest prawie że ideałem. To wulkan energii na spacerach, biega jak oszalała, ma w sobie dużo siły i radości. W domu to oaza spokoju która 90% czasu przesypia. Lusia jest psem bardzo zgodnym, nie ma w niej ani grama agresji, jest psem o pozytywnym nastawieniu do wszystkiego co się rusza. Zęby służą jej jedynie do jedzenia i gryzienia patyczków, nie wdaje się w bójki. Podjęłam decyzję o adopcji drugiego psiaka. Rufus (imię już wybrane) jest mieszanką Terriera Australijskiego <3 To roczny chłopak ważący jedynie 7,5 kg, który jak to roczne psiaki ma w sobie ogromy energii. Po pierwszym wspólnym spacerze z moją psicą stwierdzam, że Rufus idealnie pasuje do niej pod względem temperamentu. Zakochał się w niej momentalnie. Biegały razem z prędkością światła, doskonale się bawiły. Rufus dopiero 5 razy był prowadzony na smyczy i jak na psa który nie ma obeznania w życiu w mieście (znaleziony na wiejskiej drodze) radzi sobie doskonale. Nie przerażają go samochody, nie boi się smyczy. Mam JEDNĄ obawę co do psów. Czy dwa psiaki o tak podobnych temperamentach, takiej energii (rzec można, że to ADHD) są dobrym rozwiązaniem? Z jednej strony wiem, że dzięki temu będą dla siebie doskonałymi kompanami w czasie spacerów i zabaw, z drugiej strony, czy nie będą siebie nawzajem niepotrzebnie nakręcać?
  3. AgLusia89

    Lucyna psi ideał

    Lucyna, suczka adoptowana ze schroniska w wieku 2 miesięcy. Dziś ma już trzy lata i wydaje się, że jest szczęśliwa. Lada moment będzie miała nowego kompana życiowego :)
  4. AgLusia89

    Lady vel Dula- trochę chart,trochę sarna :D

    o piękności :) Prawdziwa Lady, przesympatyczna. Będę śledzić. Pozdrawiam
  5. AgLusia89

    Dostałam psa z karmą proszę o radę.

    P.S nie wierzysz, że ktoś produkuje COŚ, wiedząc doskonale, że to nieskuteczne ??? O matko... A wierzysz, że nie istnieje lekarstwo na raka? Przepraszam, że odbiegam od głównej tematyki. Ludzka nieświadomość (żeby nie użyć słowa na G) mnie irytuje
  6. AgLusia89

    Lucyna i jej świat

    Były my u weterynarza! Luśka jest taka dzielna, nic a nic się nie bała, nie zauważyła nawet kiedy doktor zrobił zastrzyk <3 :D A po weterynarzu było "bieganie" z Dropsem. Piszę w cudzysłowiu, bo oczywiście Drops wolał kijka niż Lucyśkę :( Ale jutro planowane jest większe wyjście, kilka psów więc mam nadzieję że będzie zabawa.   Gosia, nie mam czasu robić zdjęć :D poza tym mój telefon nie ogarnia tematu
  7. AgLusia89

    Lucyna i jej świat

    Gosia, zdjęć  Dropsem nie było bo nie dało się ich uchwycić, Dropsik zakamuflował się w liściach a Lucyna skakała jak pchła. Tyśka, karp ??  Miliony ości! Lucyna zobaczyła swój pierwszy w życiu śnieg :D
  8. Jedyna mądra wypowiedź w wątku
  9. Wiedziałam że ktoś tak odpowie. Trudno, psa do pracy ze sobą nie wezmę, zostanie sama i jakoś to przeżyje
  10. AgLusia89

    Ciasteczkowy Muffin

    Cześć :) Muffin jest przepiękny, zakochałam się w nim. Będę śledzić na bieżąco. Pozdrawiam!
  11. AgLusia89

    Książki - kupie / sprzedam / zamienie / poszukuje

    Witam ! Kupię książkę "Mój pies świadczy o mnie". Jesli chcecie, polećcie mi książki o tematyce wychowywania szczeniaka. Pozdrawiam
  12. AgLusia89

    Rico- łipet z daleka, z bliska kundel :D

    U nas to już całkiem tragedia ! Ale przynajmniej wszyscy są traktowani równo. Nikt nie ma łóżka i koniec kropka. Wszyscy śpią na podłogach albo krzesłach i nie ma, że ten zapłacił to ma lepiej a ten nie to go gniecie oparcie w plecy :D
  13. AgLusia89

    Lucyna i jej świat

    Obroża Lucyny umarła :( A sama Luśka też dzisiaj jakaś taka śnięta, nie ma ochoty na zabawy, pociumkała chwilę swojego ptaszka (maskotka) i tyle... Może to jakiś taki gorszy dzień.W nocy, kiedy byłam w pracy wymiotowała :( Moja kotka zniosła sobie kostkę po kurczaku z szafki na podłogę i niestety, Lucyna się do niej dorwała. Z całego tego nieszcześcia jeden plus jest taki, że zwymiotowała. Co ja bym zrobiła jak by mi się Lucinda udusiła kością ?? Ale! Luśka dzisiaj prawie nic nie je i ma problemy z wypróżnianiem troszkę. Martwię się :(   P.S. Tyśka, cześć i witam u Lucyny :) P.S.2 vege* ten dzieciak z każdej strony wygląda inaczej :D Jak leży z otem - to berneńczyk, Pani w sklepie z karmami mówi że jak jamnik, a weterynarz, że jak cocker spaniel. Aż boję sie pomyśleć na co to wyrośnie :niewiem:
  14. AgLusia89

    Organizowanie zabawy

    Myślałam, że właśnie jestem w dziale Cocker Spaniel... Mowa o jakimś odrębnym forum? Jesli tak to prosze o link, lub jeśli nie można linkowac to jakiś namiar
  15. AgLusia89

    Lucyna i jej świat

    Kurde! Musze Luśce zakropić oczy... za pierwszym razem poszło dobrze, była chyba zmęczona wizytą u weta. Teraz czaję się z drugą dawką a ona absolutnie nie zgadza się na krople. Smaczki nie działają. Poczekam aż zaśnie i wtedy rach ciach ciach rozchylę powieki i kropnę... jak na złość, teraz nie chce spać :D
×