Jump to content
Dogomania

Sowa

Members
  • Content Count

    3674
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Sowa

  1. Owczarki z linii użytkowych mają najczęściej prosty grzbiet, lekko opadający zad i umiarkowane kątowanie tylnych kończyn - linią grzbietu i zadu bardziej przypominają malinois niż ON-a z linii wystawowych. Są sprawniejsze w ruchu.
  2. Poszukaj ON-ka z linii użytkowych, o normalnej budowie. Jeszcze takie są na szczęście.
  3. Już po 7 miesiącach... Abi, ta skrajnie wycofana sunia po dwóch latach od adopcji zaczęła podchodzić i patrzeć na właścicielkę - dawała się na smyczy przedtem wyprowadzać na spacer, wychodziła do ogrodu, ale trzymając się najdalej od człowieka; teraz od paru dni zaczęła podchodzić bliżej i jest jakiś kontakt wzrokowy nareszcie. Po dwóch latach!
  4. Murko, widzisz malutką na co dzień, więc ocenisz najlepiej czy i kiedy mogłaby czekać w mieszkaniu blokowym na stały dom, czy lepiej jej u Ciebie.. Doszedł przekaz?
  5. Brawko i dla Was, teraz to już pójdzie szybko. Ale mogą być okazjonalne wpadki; to się zdarza. Jeszcze taka uwaga - jeśli na skutek koronawirusowych obostrzeń pracujecie w domu - to i tak trzeba już teraz uczyć suńkę pozostawania w samotności. Czyli wychodzić bodaj na minutę na klatkę schodową czy za bramę. Bez pożegnania, to bardzo ważne, nasze pożegnania pies rozumie jako zachętę do wyjścia razem. Wychodzicie nieregularnie, w różnych porach dnia i stopniowo na coraz dłużej. Inaczej nauczy się, że zawsze jesteście w domu, i zacznie podnosić lament, gdy po raz pierwszy zostanie sama. Zajrzyjci
  6. A dobrze, piątkę możecie wygrać, szóstka będzie dla mnie - no to ściągam! 5, 18, 21, 34, 35 ale będzie heca, jak wygramy!!!! PS ależ on jest podobny do Amiki, albo Amika do niego!
  7. Właśnie miałam dziś ochotę zadzwonić i zapytać o Binia, ale było za późno. Jeśli ściągnęlam Was myślą, to spróbuję jutro ściągnąć wyniki Totka... jak wygram, kupię mini-domeczek z maksi-ogrodziszczem, tak co najmniej na trzy psy... Dzięki za fotki, miło popatrzeć!!!
  8. Proszę na priv o namiary na skarbonkę. Niestety w bloku, z koniecznością chodzenia po klatce schodowej, sunia sikająca jeszcze gdzie popadnie przekracza moje możliwości fizyczne - nie dam rady sprzątać blokowych schodów.
  9. Jakiekolwiek zachowanie niepożądane trzeba zablokować i wskazać inne - sama kara nic nie daje, pies musi wiedzieć, co ma robic w takiej samej sytuacji, w której zachował się w sposób, na który my się nie zgadzamy. Psy uzależniają się od sytuacji, z generalizowaniem mają problem. Na przykład - pies skacze przy powitaniu, co jest zachowaniem jak najbardziej prawidłowym z psiego punktu widzenia. Ale nam nie odpowiada - to spokojnie mówimy "nie", naprowadzamy w siad, dodajemy hasło "siad" gdy ju z siada, chwalimy, nagradzamy. Pies łapie zębami róg wersalki - "nie", naprowadzenie w waruj, "war
  10. Pozostaje tzw. metoda pępowiny - suczka w domu na przypiętej smyczy, drugi koniec smyczy przypięty do paska właściciela. Jedna doba do wytrzymania - w taki sposób cały czas suczka jest pod kontrolą i można wyprowadzić ją natychmiast, gdy przymierza się do siusiania. Gdzie suka śpi - na legowisku czy w domowej klatce? Na własne legowisko też się załatwia?
  11. No to trzeba wydłużyć spacer aż do wysikania się. Pies nie wie, że nas brzydzą jego siuśki - dla psa to informacja zapachowa, znaczenie terenu lub sygnalizacja uległości. Żadnym karceniem nie da się sprawić, aby sunia zrozumiała, że sikanie jest złe. Co najwyżej będzie sikać w kącie, bo skojarzy z Waszym gniewem i będzie bała zsikać się przy Was na spacerze. Możliwe sposoby - 1. wydłużyć spacer, wybrać się z drugim psem-suką, która umie sikać na hasło = być może Wasza zaznaczy teren po koleżance - i wtedy baaardzo pochwalić i nagrodzić 2. bezustannie obserwować - nie odpinać s
  12. Można też założyć dwie obroże. I smycz przypięta jest do obroży dalszej od głowy. To dobry sposób dla młodych psów o jeszcze bardzo smukłej, wąskiej głowie, a mocnej szyi. Lub obroża jak dla charta - z takiej pies nie da rady wysunąć głowy.
  13. https://nosem.pl/pies-w-domu/pies-adoptowany/metamorfozy-czyli-wygrane-zycie-psa/ Warto zobaczyć moim zdaniem. Doskonała trenerka "wyprostowała" trudnego, twardego i nieustępliwego maleńkiego psa startującego całkiem na serio z zębami. Na pewno był skrzywdzony i na pewno jest bardzo odważny. Jest taki moment, gdy pies testuje ją odwracając się na plecy - nie prosi o czułości, sprawdza jej reakcję. Za chwilę, gdy ona nie dała się nabrać, sprawdza, czy buty na pewno go nie kopną... Psy naprawdę myślą więcej i precyzyjniej niż nam się zdaje - i bezbłędnie testują nas.
  14. Wg mnie, Baffi nie bawił się zakładaniem szorek. Bardzo wiele psów nie lubi tego, to naturalne, że nie lubią. Baffi chciał tego uniknąć - w każdy możliwy sposób, także przewracając się na grzbiet, ale zdrowy rozum nie pozwolił mu na mocniejsze capnięcie ręki opiekunki, uznawał jej autorytet. Nowa opiekunka nie była dla niego autorytetem - być może przy pierwszym próbnym kłapnięciu nerwowo cofnęła rękę bojąc się ugryzienia. I Baffi już wiedział, że można ją postraszyć zębami. Jestem zdecydowanie za zakładaniem szorek sposobem opisanym przez [email protected]
  15. Nie wątpię. Ja też jeszcze żyję, ale po tego rodzaju sarkastycznych uwagach nie mam ochoty na dalszą wymianę poglądów na jakikolwiek temat.
  16. Ale czy koty - jeśli teraz jakieś są - zaakceptuję Polę i odwrotnie? Niestety poznałam dom, z którego oddano po jakimś czasie adoptowanego psa, bo domowy kot nieprawdopodobnie prześladował bardzo wycofanego, zalęknionego psa.
×
×
  • Create New...