-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
O losie, jak to draństwo muli... [quote name='Wilejkaros']Odzyskałam hasło do profilu ;))) Sleepingbyday, masz PW ode mnie. Jak tu się pozmieniało podczas mojej nieobecności (w sensie dogo). A' propos wątku: koleżanka mojej mamy jest chyba tel umówiona z nika_85 na wyjazd jutro, 1 psiak (mam nadzieję, tfu, tfu) trafi już jutro do niej do domu. Druga osoba miała się dzisiać "przemówić" z rodziną i dać znać bezpośrednio tej koleżance mojej mamy (razem pracują).[/QUOTE] Jestem z Ciebie dumna;) Ale pamiętasz, że jakby co, masz dwa w gratisie;) [quote name='Abrakadabra']Sorry, ale czy ktoś mógłby podsumować wszystkie ustalenia z dnia dzisiejszego i przedstawić plan na jutro? Umówiłam pewną przecudowną vet na jutro (jakby co) w celu pierwszego odrobaczenia. Do SBD nie mogę się dodzwonić.[/QUOTE] Ustaliłysmy, że jutro przyjeżdżają te, które mają zaklepane tymczasy: ja mam 3 tymczasy+ jeden chyba ds o którym pisze Wilejkaros, czyli 4, chyba, że jeszcze coś się uda załatwić, wtedy więcej. Reszta zostaje z matką. Sbd mówiła, że Dorota (Abra, to Ty?), być może by dała radę podjechać w tygodniu lub w przyszły weekend tam na miejsce w celu odłowienia suki. Wtedy by się zabrało resztę a w międzyczasie szukało reszty chętnych do opieki (awaryjnie nika 1 sztuka i osoba z Gdyni, z którą rozmawiała Sbd). Nika ma się upewnić, czy suka mogłaby trafić do Psiego Anioła. mtf zalesie ma w poniedziałek popertraktować z gminą (trzymam kciuki;) ), żeby pokryli koszty odławiania suki. Jak na mój gust powinni co namniej w mankiet całować, że chce się od nich taką "producentkę szczeniaków" zabrać. To tak z grubsza A, i mają jechać do lecznicy na tarchominie, bo nie było pewności po południu co będzie tutaj, więc zadzwoniłam juz tam ale jakby co, to można zmienić, a nawet zmienić chetnie, jeśli Abrykadabry lecznica by miała akurat na miejscu karmę dla szczeniąt (bo na tarchominie będzie dopiero w poniedziałek). No i z tego, co rozmawiałam z lekarzami tam, to jutro tylko przegląd+ odrobaczanie "na wynos" o ile nic się nie będzie z maluchami działo. [quote name='Ekiana']Hej, nadaję info na facebooku, na profilu 4DogS. Mnie także brakuje podsumowania konkretów, gubię się. Z tego co zrozumiałam jutro zabrane zostaną tylko suczki aby matka wracała do pozostałych dzieci i można było ją w późniejszym czasie wyłapać i wysterylizować oraz zabrać resztę szczeniąt jak znajdą się dla nich bezpłatne domy tymczasowe lub stałe. Tak?:) Numer telefonu do Ludwy jest na facebooku jako kontakt: [URL]http://www.facebook.com/events/283161438440165/[/URL][/QUOTE] Ekiana, wszystko w odpowiedzi powyżej chyba zawarłam:) i oby mi dogo tego elaboratu w ppustą przestrzeń nie wysłało!;)
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
ludwa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']olaboga, 8 szczeniaków? to tyle ile Zorka miała w sobie my za to mamy kłopt z uchem, cały czas telepie głowa i się "trzepie" wczoraj Gremlin był z nia u weta , pobrali wymaz do badań dostała kolejne kropelki a my rachunek - 150 zł edit: w lecznicy podobno nie reagowała na kota ale na spacerze chciała pogonić może kiedyś będa z niej psy kotolubne, tylko gdzie ja kota do testów znajdę? Kocicy rodziów :loveu: nie poświęce[/QUOTE] Na spacerze to praktycznie każdy pies goni koty, bo trzeba twardziela zgrywać przed kolesiami ale potem śpią na jednym posłaniu;) Wiem z osobistych doświadczeń wielopsiokocich:) -
skąd jesteście, dokąd dojedziecie, gdzie ew.odebrać szczylka?
-
[quote name='ludwa']Jeśli to Psi Anioł w Falenicy, to jako schronisko ok.... A czy jest szansa, żebyś pojechala z nimi do lecznicy? Trzeba je przejrzeć, odrobaczyć... Najlepiej na Tarchomin, bo tam by finansowo nas nie dobili i byłaby faktura przelewowa, więc nie musiałabyś płacić na dzień dobry. No i bym umówiła, żeby od razu dali Ci drugie odrobaczanie. Nie wiem, czy to ta kobitka dzwoniła, bo Ania mi w mailu o tym wspomniała. No i jeśli mogę coś zasugerować, to podpisujecie umowy adopcyjne na psiaki, żeby potem nie było problemów, gdyby się okazało, że nie za dobrze trafiły...[/QUOTE] zacytuję, bo edytowałam i dopisałam:) A dokąd dojedziecie?
-
Jeśli to Psi Anioł w Falenicy, to jako schronisko ok.... A czy jest szansa, żebyś pojechala z nimi do lecznicy? Trzeba je przejrzeć, odrobaczyć... Najlepiej na Tarchomin, bo tam by finansowo nas nie dobili i byłaby faktura przelewowa, więc nie musiałabyś płacić na dzień dobry. No i bym umówiła, żeby od razu dali Ci drugie odrobaczanie. Nie wiem, czy to ta kobitka dzwoniła, bo Ania mi w mailu o tym wspomniała. No i jeśli mogę coś zasugerować, to podpisujecie umowy adopcyjne na psiaki, żeby potem nie było problemów, gdyby się okazało, że nie za dobrze trafiły...
-
O losie a gdzie Ty wsadzisz te psy? Jeden dt jest na mokotowie jeden, który liczyłam, to znajoma mamy Ani Pozostaje ta Gdynia do sprawdzenia+ transport do zorganizowania No i Ciebie liczyłam jako jedna sztuka Nie wiem gdzie resztę, opornie idzie...
-
a rozmawiałaś z Nią? Weźmie jednego? A może 2 by się dało?
-
ZOSIA i Greta- obie w NOWYCH DOMACH- WRESZCIE ! :)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[INDENT]a przy okazji może zajrzycie...Kolejny kłopot... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226785-OSIEM-szczeniaków-za-Grójcem-matka-na-dochodnym"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-na-dochodnym[/COLOR][/URL] Może coś pomożecie albo doradzicie [/INDENT] -
[INDENT]a przy okazji może zajrzycie...Kolejny kłopot... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226785-OSIEM-szczeniaków-za-Grójcem-matka-na-dochodnym"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-na-dochodnym[/COLOR][/URL] Może coś pomożecie albo doradzicie [/INDENT]
-
Koko, Dżambo bardzo potrzebują ogłoszeń. Prosimy o pomoc
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
[INDENT]a przy okazji może zajrzycie...Kolejny kłopot... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226785-OSIEM-szczeniaków-za-Grójcem-matka-na-dochodnym"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-na-dochodnym[/COLOR][/URL] Może coś pomożecie albo doradzicie [/INDENT] -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
ludwa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[INDENT]a przy okazji może zajrzycie...Kolejny kłopot... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226785-OSIEM-szczeniaków-za-Grójcem-matka-na-dochodnym"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...a-na-dochodnym[/COLOR][/URL] Może coś pomożecie albo doradzicie [/INDENT] -
i jestem za tym, żeby w pierwszej kolejności suczki zabrać, bo ich los na wsi chyba gorszy
-
każdy dom na wagę złota. Coraz pilniejsze, bo są głodne i dziczeją....
-
ja nie wliczm tego nad morzem, bo nie znam tej osoby.
-
ja dzisiaj dostałam potwierdzenie na 1 tymczas. To wciąż mało, bo wychodzi na to, że tylko 3 a jeszcze z 5cioma trzeba coś zrobić:(
-
bdt= bezpłatny dom tymczasowy:) kundelkowa skarbonka- dziewczyny zalożyły wątek na którym zbierają deklaracje na kundelki i w razie "gardłowych" sytuacji można uzyskac jakieś dofinansowanie:) Czyli 3 szczeniaki są zagospodarowane. Trzeba się ogarniać, skoero one już dzikawe, cioraz ciężej to będzie nadrobić. A matkę pewnie trzeba będzie upolować na sedalin albo coś
-
jest jeden tymczas prawdopodobnie i może jedna chętna na jednego malucha. Jeszcze 6 trzeba "zagospodarować"
-
Udostępniajcie, rozsyłajcie, może ktoś się odezwie.... [URL]http://www.facebook.com/events/283161438440165/[/URL]#
-
znacie kogoś, kto zakłada wydarzenia na fb? Stamtąd w grudniu było sporo reakcji, dogo zapsione, to cieżko
-
ZOSIA i Greta- obie w NOWYCH DOMACH- WRESZCIE ! :)
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
hahaha, nie jesteś na czasie:) Ja sobie z Tosiną Panią konwersuję:) i się o Ciebie trochę martwiłam (że o Babci nie wspomnę) O Tosinie i reszcie stada wiem chyba wszystko, co powinnam:))))) I mam nadzieję, że u Ciebie już lepiej -
ano. Liczny przychówek, więc lepiej tak owocną sukę wysterylizować;) Czy jest ktoś z tamtych okolic, kto by miał do czynienia z gminą? Moze by się udało coś od nich uzyskać? Niechby nawet odrobaczyli i poszczepili towarzystwo...Bo żaden hotel ich nie weźmie jakby co. Są szanse na tymczas kla kolejnego malucha. Jutro będę wiedziała. Macie jeszcze jakieś pomsły?
-
być może będzie chętna osoba na jednego gluta Postaram się zmolestować hotel na jeszcze jakeiś ale 2 to maximum. no i kwestia kasy oczywiście.... [U][B][COLOR=#ff0000]A czy ktoś może zrobić wydarzenie na fb?[/COLOR][/B][/U]
-
to aż z daleka? Myślałam, ze wtedy, gdy ktoś bezpośrednio w michę prbuje ingerować. To jest duża różnica