ja cały czas mam jednego na stanie. Taką grubą bambalunę mam, żarłoczną jak diabli. jednego miałam przejściowego;). Idusiek mam: 2 psy, 1 kot, 1 TZ i całą hodowlę pająków:cool3:, które różnież można uznać za moje zwierzątka. Wielkie jak nie powiem co, ciągle jakiś do domu wlezie (chociaż staram się drzwi zamykać...) Ich akurat nie ściągałam, same przyłażą. Feeee, tych nie znoszę, brrrrrrrrrrrr
Jupiterek, do domku, szybciutko:razz: