-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
schroniskowa piękność, chuda dobermanka Bona - ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Dobrze, chwali sie taka postawa. Może tym samym jeszcze coś by przygarnęli;) -
I nie przychodzi mi do głowy, żeby Justyno, oskarżać Cię o robienie czegokolwiek nielegalnego z kasą ale uważam, ze skoro byłaś wielokrotnie proszona o wpłacenie tych pieniędzy na konto a tym bardziej, ze zgodnie z założoniami obecnego zarządu, wszystko jest legalne, oficjalne i udokumentowane aż do bólu, to należy być konsekwentnym w każdej sferze a nie tylko wybranych\wygodnych (*niepotrzebne skreślić). Stąd też mije pytania do przewodniczącej komisji, jak w poście powyżej: jak sie mają wydatki do listy psów pod opieką.
-
Justyna, ale musisz też przyznać, że wiele razy byłaś proszona o wpłacenie tych pieniędzy na konto, jeszcze przed zmianą zarządu i nie chciałaś tego zrobić. Skoro część tych pieniędzy została uzbierana za "fanty" produkowane za pieniądze stowarzyszeniowe a część też została zebraba za fanty, które ufundowały osoby prywatne, w tym osobiście ja, to w obecnej sytuacji chciałabym, żeby wszystko odbywało sie formalnie a nie poza kontem. Kolejna sprawa, to nie dostałam odpowiedzi ani od p. Prezes ani od przewodniczącej komisji rewizyjnej jak się mają wydatki stowarzyszeniowe, do listy psów z nowego wątku Niczyich. I jak już wspomniałam, nie rozumiem, czemu nowy przewodniczący komisji zajmuje się sprawami, które go nie dotyczą, skoro te funkcję poprzednio piastowała obecna Prezes i to ona powinna to była kontrolować a wątpliwości wyjaśniać na bieżąco. A jeśli zaraz się okaże, że nie miała wglądu do konta, to ma je teraz, więc tak czy inaczej kto inny powinien to wyjaśniać. Zdaje się, że każdy ma jakiś zakres kompetencji i jeśli jest przewodniczącym komisji od września, to zaajmuje się sprawami tejże komisji od września a nie np 2 lata wstecz, kiedy to nie miał pojęcia co się działo i w jaki sposób bbyło rozliczane. Czy myślę nie logicznie?
-
Nie podpisuje nic w ciemno. [COLOR=blue]Więc czemu oczekujesz tego od innych?[/COLOR] Zdaje sobie sprawe z wielu zasad ksiegowych. Wracasz do tej faktury uparcie. Rozliczona bedzie w przyszlym tygodniu. Kiedy byla wystawiona faktura pierwotna ? [COLOR=blue]W listopadzie a jako osoba swiadoma kilku księgowych spraw, wiesz również, że istnieje obowiązek ustawowy wystawienia faktury za wykonaną usługę w ciągu 7 dni od jej wykonania...[/COLOR] Spytam Ciebie jako ksiegowej - na jakiej ksiegowej podstawie mamy przelac pieniadze Stowarzyszenia innej organizacji?[/quote] [COLOR=blue]dla chcącego nic trudnego. I z tego co wiem, rozmawiałyście z Anią z Vivy i Lika w trakcie tej rozmowy również zaproponowała, aby podzielone pieniądze pozostały na koncie Vivy. Czy to złe informacje? [/COLOR]
-
Do cesji prawnik nie bedzie potrzebny - byl do ustalania mozliwosci realizacji porozumienia. Skoro nadrobiłaś lekturę, to jest to fragment maila Beaty...Może mi w końcu wyjaśnisz i logicznie i prawnie... [SIZE=+0][FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Verdana]Witam Wszystkich,[/FONT][/FONT][/SIZE] [SIZE=+0][FONT=arial,helvetica,sans-serif][FONT=Verdana]Przygotowujemy z prawnikiem oficjalne pismo zarządu Stowarzyszenia zawierające w swojej treści cesję opieki nad psami przebywającymi w schronisku w OM na rzecz Grupy Viva![/FONT][/FONT][/SIZE]
-
[quote name='jayo']A ja sobie tego nie przypominam. I wlasnie przytaczanie takich wrazen z rozmow przypomina mi magiel. Jedna pani drugiej pani. I pomyslec, ze byly czasy, kiedy normalnie rozmawialysmy z Fela. Nawet calkiem sporo i o roznych rzeczach. [COLOR=blue]No, to podobno nył jeszcze ten czas. I nie jedna pani, drugiej pani, tylko Ty do mnie. Ja pamietam ten przekąs bardzo dobrze[/COLOR] [COLOR=blue] [/COLOR] A kto Ci takich rzeczy naopowiadal? Czy tez mi to mowilas i proponowalas, a ja nie pamietam??? :cool3: Jak zauwazylas zapewne, Stowarzyszenie to organizacja skladajaca sie z ilus osob. Nie firma prywatna, w ktorej Rada Nadzorcza albo wlasciciel proponuje. Jakis nonsens. I jesli poszukasz w gorze korespondencji, to moze znajdzie cos co napisalam juz kiedys - jesli nie ma nikogo chetnego - moge WZIAC ODPOWIEDZIALNOSC. [COLOR=blue]Choćby na poprzednim walnym, na którym byłam i nie było chętnych do zarządu, padła propozycja twojej kandydatury, jakoś nie chciałaś...[/COLOR] A to skad sie wzielo? Bo o ile mamy prawo (zreszta wg zmiany statutu zaproponowanej na jednym z poprzednich walnych przez Pania Prezes Wichrowska i przyjetej przez Walne) do jednosobowej reprezentacji Stowarzyszenia :-), to raczej nikt z tego nie zamierza korzystac i raczej wprost przeciwnie - uzgadniamy wiekszosc decyzji. [COLOR=blue]Cóż rozmawiały z nami przedstawicielki zarządu, czy nie miały prawa do ustaleń, które podjęły??? Bo nie rozumiem już zupełnie:razz:. Zdaje się, że oficjaln wpis w KRS brzmi: [/COLOR][COLOR=blue]DO SKŁADANIA OŚWIADCZEŃ W IMIENIU STOWARZYSZENIA ORAZ ZACIĄGANIA ZOBOWIĄZAŃ MAJĄTKOWYCH UPRAWNIONY JEST JEDNOOSOBOWO KAŻDY Z CZŁONKÓW ZARZĄDU [/COLOR]
-
Wpłaty dotyczyły wirtualnych adopcji psów z Ostrowi, więc należałoby te psy objąc opieką w ramach tych wpłat a były odmowy... Co do grupy mailingowej, nawet na zadawane rzeczowo i spokojnie pytania nie padały odpowiedzi. A co do kontaktu telefonicznego... Skoro coś ustalamy a potem się okazuje, że jest inaczej, to wolimy na piśmie, po co niejasności? Również z tego co wiem, zresztą jest to informacja pochodząca od pozostałych członków zarządu, przez dość długi czas byłaś nieuchwytna...Więc z tym kontaktem, to tak różnie bywa. Na grupie, niedawno zresztą sama obiecałaś rozliczenie, no i...? Ale skoro już odpisujesz, to może i ja ddoczekam odpowiedzi na poprzednie pytania...?
-
ale spadłeś słodziaku:roll:
-
[I][COLOR=blue]dla uściślenia, w sierpniu działał poprzedni zarząd i inna komisja rewizyjna, która powinna była te rozliczenia kontrolować. jak rozumiem ówczena [/COLOR][COLOR=blue]przewodnicząca komisju, czyli Justyna sprawowała nad wszystkim wynikającą z jej obowoiązków pieczę...?[/COLOR][/I] [I][COLOR=blue][COLOR=blue]I kolejne pytanie związane z pełnym udokumentowaniem rozliczeń stowarzyszenia podczas działalności obecnego zarządu, w skład rozliczenia[/COLOR] wchodzą (co chyba jest przecież logiczne:roll:) wszystkie wydatki (przecież udokumentowane z tego co się tutaj dowiadujemy, związane z psami pod opieką Niczyich, czyli zgodnie z wątkiem: Niczyje szukają pomocy (kopiuję z wątku listę psów zamieszczoną przez esperanzę):[/COLOR][/I] [I][COLOR=#0000ff][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/niczyje-szukaja-pomocy-128920/[/URL][/COLOR][/I] [B]Niczyje szukają pomocy[/B] Lista podopiecznych Stowarzyszenia Niczyje jest długa. Niektóre czekają na domy już od kilku lat. Opieka nad nimi to nie tylko szukanie domów, ale również zakup karmy, w większości przypadków opłacanie pobytu i leczenie. Brakuje nam środków na ich utrzymanie, dlatego prosimy o wsparcie. Fin [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-fin-z-chorymi-nerkami-zbieramy-na-hotel-leczenie-34413/"][COLOR=#000000]Zagłodzony Fin z chorymi nerkami/zbieramy na hotel i leczenie[/COLOR][/URL] Sed [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/sed-czeka-na-dom-juz-dwa-lata-34556/"][COLOR=#000000]SED czeka na dom już dwa lata :(([/COLOR][/URL] Roan [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/grzybek-vel-roan-piekny-rudy-puchaty-w-hotelu-u-murki-czeka-na-swoja-szanse-77086/"][COLOR=#000000]Grzybek vel Roan piękny,rudy,puchaty w hotelu u Murki czeka na swoją szansę[/COLOR][/URL] Stefan [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwa-razy-byl-bliski-smierci-stefan-nie-mial-szczescia-znow-szuka-domu-104219/"][COLOR=#000000]dwa razy był bliski śmierci- Stefan nie miał szczęścia i znów szuka domu[/COLOR][/URL] Morek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/calkiem-niczyj-u-niczyich-staruszek-marek-z-marek-szukamy-domu-118330/"][COLOR=#000000]Calkiem Niczyj u Niczyich - staruszek Marek z Marek - szukamy domu!![/COLOR][/URL] Pirat [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/warszawa-pies-z-wiszacym-okiem-po-operacji-szukamy-ds-ogloszenia-zdjecia-str-18-a-105512/"][COLOR=#000000]Warszawa - Pies Z Wiszącym Okiem,po operacji-SZUKAMY DS I OGŁOSZENIA! ZDJECIA STR.18![/COLOR][/URL] Kropka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/kropka-w-typie-amstaffa-marznie-w-budzie-112691/"][COLOR=#000000]Kropka w typie amstaffa marznie w budzie[/COLOR][/URL] Sokół [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/sokol-ze-sokolow-z-przetraconym-biodrem-pilnie-dt-potrzebny-118401/"][COLOR=#000000]Sokół ze Sokołów - ON z przetrąconym biodrem - pilnie DT potrzebny !!! !!! !!![/COLOR][/URL] Jacek [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniak-owaty-jacek-bez-domku-119472/"][COLOR=#000000]Szczeniak ON-owaty Jacek bez domku....[/COLOR][/URL] Saba i Lusia [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/saba-matka-12-szczeniat-juz-po-sterylizacji-szuka-domu-119698/"][COLOR=#000000]Saba-matka 12 szczeniąt już po sterylizacji/szuka domu[/COLOR][/URL] Ilonka i Czarny [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/para-mieszana-uwolnil-sie-z-wnykow-ona-przyprowadzila-go-do-leczenia-123314/"][COLOR=#000000]Para mieszana ... On uwolnił się z wnyków, Ona przyprowadziła go do leczenia...[/COLOR][/URL] Negra i 2 maluchy [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/ratunku-szczenieta-na-ulicy-124757/"][COLOR=#000000]ratunku, szczenięta na ulicy![/COLOR][/URL] Piorun [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/nos-w-kawalkach-mokre-koltuny-pod-nimi-wspanialy-pies-do-adopcji-128083/"][COLOR=#000000]nos w kawałkach i mokre kołtuny, a pod nimi wspaniały pies do adopcji[/COLOR][/URL] Lisia i 5 szczeniąt [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/kolorowy-zawrot-glowy-gladkowlose-kudlate-maluchy-szukaja-dt-128465/"][COLOR=#000000]kolorowy zawrót głowy/ gładkowłose i kudłate maluchy szukają dt[/COLOR][/URL] Kofi i Krecik [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/troche-jamnika-troche-pekinczyka-czarny-berbec-128467/"][COLOR=#000000]trochę jamnika, trochę pekińczyka + czarny berbeć[/COLOR][/URL] Maliniak [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniak-mix-malinois-pilnie-szuka-dt-128459/"][COLOR=#000000]szczeniak mix malinois (?) pilnie szuka dt[/COLOR][/URL] Neska [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/suka-amstaff-chca-ja-zastrzelic-122100/"][COLOR=#000000]suka amstaff !!! chca ja zastrzelic !!![/COLOR][/URL] Łatka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/2-letnia-suczka-azjata-cao-ek-pilnie-dt-warszawa-krzyczki-nasielsk-126438/index7.html"][COLOR=#000000]2 letnia suczka azjata CAO + ON-ek, pilnie DT !!! Warszawa/Krzyczki/Nasielsk[/COLOR][/URL] Horke [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pogryziony-przez-amstafy-horke-prosi-o-pomoc-117919/#post10635912"][COLOR=#000000]pogryziony przez amstafy Horke prosi o pomoc !!![/COLOR][/URL] [I][COLOR=blue]Czy prawidłowo rozumuję?[/COLOR][/I]
-
[quote name='jayo']A ma dla Was znaczenie podstawa prawna, skoro za nia odpowiada Zarzad jesli bedzie niezgodna z prawem? Ale trafilas w dziesiatke - nie ma znaczenia - bo do psow w schronisku ma prawo wlasciciel schroniska, a kwestie prawna z nim juz chyba zalatwilyscie :-) czy tez jeszcze nie podpisal ;) [COLOR=blue]Tutaj jestes w wielkim błędzie i jak rozumiem sama podpisujesz w ciemno wszystko co Ci podstawiają (dletego potem trzeba jeździć, wyjaśniać itp;)) Beata napisała, że ktoś z naszej strony musi to podpisać, więc chyba jest logiczne, że chce wiedzieć co podpisuje... Dziwne to dla ciebie?[/COLOR] Te pieniadze byly zbierane przez WSZYSTKICH czlonkow Stowarzyszenia i jego sympatykow. A pieniadze sa na koncie Vivy jak slusznie zauwazylas. Jak to sie ma do naszych platnosci? A skad Ci przyszlo do glowy "ciaganie po instytucjach prawnych" ????? Czy zrobilyscie cos niezgodnego z prawem??? [COLOR=blue]Owszem przez wszystkich członków i sympatyków. Czemu więc stowarzyszenie i psy na które zbierane były te pieniądze nie korzystają z nich do dnia dzisiejszego? Czyżby stowarzyszeniu nie były potrzebne?[/COLOR] Osobiscie tylko ksiegujesz faktury i powinnas wiedziec, ze faktura ma date styczniowa. I termin platnosci. niedotrzymanie terminu platnosci dotyczy wylacznie dluznika. [COLOR=blue]Tak się dziwnie składa, że wiem kiedy była wystawiona faktura pierwotna i przez waszą opieszałość, trzeba było robić zmiany, bądź tak dobra i nie pogrywaj ze mną w tym temacie, skoro wiesz, że księguję i że w biurze, w którym pracuję ta lecznica się rozlicza. A skoro masz tak rozległą wiedzę, również na tematy księgowe, to wiesz, że takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Uprzejmość ze strony lecznicy a rozliczenia księgowe to dwie sprawy. Może nie zdajesz sobie z tego sprawy i stąd potem problemy...;)[/COLOR]
-
zaszczuty w kojcu pies pozostał tam? Nie można chociaż było zmienić kojca? Przy najbliższej wizycie mogą już pozostać tylko zdjęcia...:razz:
-
schroniskowa piękność, chuda dobermanka Bona - ma dom
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
No proszę, stare wątki poruszone, czyżby oznaczało to wznowienie aktywności i pokazanie działań stowwarzyszenia?:evil_lol: -
Szczeniaki z worka - Sznuras w koncu w nowym domu !!!!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Konsultacja u lekarz, który ma wiedzę i doświadczenie w temacie, to bardzo dużo...Mam nadzieję, że dziewczyny wrócą i napiszą...;) -
[FONT=Calibri][SIZE=3]Wiesz Dorota, dziwi mnie że oceniasz kulturę Idy, podczas, gdy sama widząc mnie drugi raz w życiu (w lecznicy na Osowskiej), nie omieszkałaś mi, (osobie wtedy zupełnie postronnej, która przyjechała ze świeżo zaadoptowanym szczeniakiem na szczepienie) wyraźnie zaznaczyć swojego stosunku do Felki. To było ponad 2 lata temu, przed świętami Bożego Narodzenia. Pamiętam to bardzo dobrze, bo to były wasze wewnętrzne sprawy i nie wciąga się w takie rozgrywki obcych. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Czemu, skoro nie raz miałaś propozycję prezesowania w stowarzyszeniu, nie wzięłaś jej na siebie? Czyżby kierowanie z tyłu było wygodniejsze? Nie twoja odpowiedzialność a jak widać rządzisz z radością i cokolwiek nie jest zgodne z twoimi zapatrywaniami- nie ma racji bytu… No bo jak inaczej to ocenić, skoro spotykamy się z przedstawicielami zarządu, którzy rzekomo są w pełni decyzyjni dwuosobowo i dogadujemy się z nami, ale potem okazuje się, że Dorocie ustalenia nie odpowiadają, więc się ze wszystkiego wycofują…? Było tam kilka osób i każdy wie co słyszał… Mam nadzieję, że każdy oceni właściwie sytuację, kiedyś każdy może stanąć z drugiej strony. Metody działania są widoczne teraz.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]I jak widać doprosić się odpowiedzi nadal nie mogę, chociaż pytam grzecznie i rzeczowo… A ty tak skrupulatnie omijasz temat 1% który czeka na przelanie. Inne organizacje już dawno odebrały należne im pieniądze, czemu stowarzyszenie, nie? Czyżby pieniądze zbierane dotychczas przez obie strony konfliktu, chciało po unormowaniu spraw zatrzymać tylko dla siebie? Ewentualnie udowodnić, że tak dzielnie niszczyłyśmy owo stowarzysznie, że na koncie zupełne pustki a my jeszcze, nie mogąc się doprosić o pomoc dla psów ze schroniska (na które to te właśnie pieniądze były wpłacane...). działalyśmy na niekorzyść biednego stowarzyszenia? Za to na niewątpliwą korzyść psów, na które te pieniądze szły. I to chyba jest widoczne:roll:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pytanie jest proste, tak samo jak to o cesję itp. Jak go wyraźnie nie widzisz, to mogę podkreślić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Poza tym, zarzucasz nam rozdwojenie jaźni… Cóż z jednej informacji wynika, że jesteście z prawnikiem w trakcie spisywania cesji, po czym piszesz w nocy, że prawnik nie potrzebny… Zarząd w osobie Justyny i Beaty zgadza się na pewne rzeczy po czym się nie zgadza… W tej sprawie spotkamy się już gdzie indziej (jakoś tak to brzmiało), czyżby chodziło o drinka na mieście??? Bo nie tak to zabrzmiało. Czyżby zmęczenie tak Ci w nocy bardzo dokuczało, że brak konsekwencji pomiędzy tym ci się robi a tym co pisze???[/SIZE][/FONT]
-
Jak nie tylko ja zauważyłam, działalność stowarzyszenia zamarła......zaniknęła.......informacje posiadały tylko nieliczne osoby a inne, które chciały takową uzyskać były ze wszech miar ignorowane. I jak widać nadal są, skoro nie możesz mi odpowiedzieć na zadane pytania, skoro już tak sobie radośnie gaworzymy, my pracujący.
-
[quote name='jayo']Trafna uwaga, moja wypowiedz byla niejasna - to rozdowjenie jazni to dobroc dla zwierzat, a nieco inny stosunek do ludzi - ale to chyba jednak wizytowka wszystkich dogomaniakow (nie odnoszac wylacznie do uzytkownikow dogomanii).[/quote] Jak wiesz, ludzie mają wpływ na to co robią, ale jeśli ktoś potrzebuje pomocy, daj tylko znać, pomogę:lol:
-
Prawnikow jeszcze nikt nie zatrudnil - a sa potrzebni? [COLOR=navy]Nam nie, ale na mieście słuchy chodziły, że byli poszukiwani:roll:[/COLOR] Jesli masz taka zaprawke - to pewnie sie nie przyda. [COLOR=navy]Niestety nie mam, jakoś udawało mi się tego uniknąć...ale niektórzy tu, jak zapewne dobrze sama pamiętasz...mają:evil_lol:[/COLOR] A moze sie myle? Jest cos, czego ksiegowa Stowarzyszenia jeszcze nie ujawnila z czasow poprzedniego Zarzadu?[/quote] [COLOR=navy]Trzeba zapytać księgową[/COLOR]
-
A skoro już wyjaśniasz nam niektóre kwestie, to może wyjaśnij mi te, które wciąż mnie interesują a odpowiedzi nie uzyskałam: podstawa prawna do cesji ( i wcale z niej nie zrezygnowałyśmy jak to ujęłaś. Zacytowałaś moje pytanie, które zostało bez odpowiedzi a nie rezygnację). I kolejna kwestia, rzeczonej faktury 50,00. A co do niedotrzymania obowiązków członków stowarzyszenia, to to stowarzyszenie nie powinno istnieć od baaaaardzo dawna, bo tych, którzy tych obowiązków dopełniają jest i było znacznie mniej niż 15.
-
Czlonkowie Stowarzyszenia dzialajacy na niekorzysc Stowarzyszenia chyba maja przerost wyobrazen o swoich prawach, zapominajac o obowiazkach. Działający na korzyść psów w czasie, kiedy zarząd zajmował się bardziej absorbującymi sprawani niż pomoc psom... To takie drobne niedomówienia, jak to o finansach, nie uwzględniających wciąż nie odebranego 1%. Taki jest cel nie przelewania go na konto Niczyich, które to rzekomo puściutkie?:cool1:
-
A uzywanie gornolotnych stwierdzen, ze w tym wszystkim w przypadku wczesniejszych dyskusji o psy chodzi, przypomina Cyrk Monty Pythona. Niewątpliwie przypomina, od samego początku, ale jak widać jasność się staje coraz większa. Szkoda tylko, że pieniądze zamiast na psy, to na prawników itp pójdą. Ma się zaprawkę w sądach gospodarczych;)
-
Cesji nie bedzie - zgodnie z tym co ludwa napisala "[B]A po co nam cesja, skoro umowy ze schroniskiem nie ma a prawo wejść do schronu, zabrać psa itp ma każdy...??? Czy ktoś z zarządu mi to w końcu wyjaśni???[/B]" Ma racje, do schroniska moze wejsc kazdy i pomagac psom - Wy tez. I mozna by sobie tylko zyczyc, zeby we wszytskich schroniskach wolontariusze przepychali sie w bramie, kto pierwszy wezmie psa pod opieke ;-) [COLOR=red]Dorota, bardzo długo pytałam o podstawę prawną i wciąż o nią pytam i nie mogę doprosić się odpowiedzi. czy jesta aż tak skomplikowana???? Czy choć raz pofatygowałyście się, żeby wyjaśnić tę kwestię?[/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=red]- Kiedy się w końcu rozstaniemy kulturalnie jak ludzie? Podzielimy obowiązki, rozdzielimy pozostałe pieniądze, przekażemy prawa,( jakkolwiek to nazwiecie ) ?[/COLOR][/SIZE][/FONT] "Kulturalnie" w Twoim przypadku ma inne znaczenie niz dla wiekszosci ludzi, byc moze starej daty, a nie z nowoczesnego wyscigu szczurow. Obowiazkow dzielic nie trzeba - dzialacie juz pod innym szyldem o ile wiem. Jakie prawa masz na mysli ? PIENIADZE???????? To, co pozostalo na koncie Stowarzyszenia, nie wystarcza, zeby oplacic chocby te psy, ktore zostaly przyjete jeszcze przed zmiana zarzadu pod opieke, ale w tej sprawie spotkamy sie gdzie indziej. [COLOR=blue]Cóż, jest 1% na koncie Vivy, czego nie dodałaś niechcący, czy te pieniądze byly zbierane tylko przez jayo, beam6 i esperanzę???No to gratuluję bycia fair. teraz jest już jasne skąd zwłoka w rozliczeniu, skoro tak waszym zdaniem powinno wyglądać? Ciąganiem się po instytucjach prawnych? Super:shake:. Wolontariusze Vivy i nadal członkowie stowarzyszenia. A skoro w cudzysłowie stawiasz Idy kulturalnie, to jak nazwać wasze działania?[/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=red]Czy faktura na 50 zl została opłacona? [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=red][COLOR=blue]Cóż, jak pisałam, ta sprawa dotyczy mnie osobiście, szkoda,że to do was nie dociera. Może ktoś kiedyś wam w miejscu pracy zaserwuje podobne przyjemności. Serdecznie polecam[/COLOR].[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=#ff0000]I szkoda, że spotykałyśmy się, rozmawiałyśmy, miało być spokojne rozstanie, po czym wszystko zmieniałyście, przeciągałyście...wiadomo w jakkim celu, tylko jakoś tak dwulicowo, za plecami[/COLOR][/SIZE][/FONT]