-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ludwa
-
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
ludwa replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
Ja jak już pisałam mam bardzo niewychowane psy ale żeby szły przy nodze, to bym w kieszeni kiełbasę nosiła:) Tylko by pewnie skakały:) Ja mam nadzieję, że Michaś nie będzie miał problemu ze swoja oreintacją, skoro Mama mu w głowie namieszała i on teraz nie wie kim jest:) Ekiana, jesteś spokojna, cierpliwa i dociekliwa, więc myślę, że efekty Twojego wychowania będą bardzo pozytywne:) Tylko musi się chłopak wyszaleć jeszcze:) -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Tylko najlepiej by było żeby był ktoś z samochodem,. bo trzeba małą przewieźć -
Podhalanka Zorza szuka odpowiedzialnego domu stałego
ludwa replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Obawiam się, że to już się nie zmieni. Zorza to twardy charakter. Zakodowała się na amen, ona już nie odpuści, skoro przez tyle czasu nie zaufała nawet jednej osobie. Zostanie pewnie już pod opieką fundacji do końca, bo znalezienie dla niej odpowiedniego domu graniczy z cudem -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ciotka, dzięki ogromne:) Ja się nie mogę podjąć, bo kaszel w nocy, kaszel rano. Zobaczymy co z tego kaszlu wyniknie. Ale na razie zanosi się na rodzinne chorowanie -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Nie musi być dzisiaj;) -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ciotki z wawy, czy któraś dałaby radę podjechać z żabą na wizytę przedadopcyjną? W domu jest amstaffka wychowana z yorkiem, więc lubi takie małe psiuty. Trzeba małą zabrać z saskiej kępy do śródmieścia. I podagać z panią...Ida nie da rady, moje dziecko chorować zaczyna... HELLLLLLLLPP -
Zarośnięty,z odparzeniami- kudłacz zerwany z łańcucha - LEŁON MA DOM!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Był o Lełosia jeden telefon. Zdawałoby się, że sensowny. I już zamilkł.... -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Wiem.........wszystko to takie pręcenie się wokół własnego tyłka -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Jakoś ciążą mi te zaginione maluchy...Już mi się śniły. Źle się śniły...Pozcieszam się, że moje sny się raczej nie sprawdzają... -
Sama sunie nie zachowuje się jakby była bardzo chora ale na razie nie mogę się dodzwonić do lecznicy. Wiem że dostała leki osłonowe, antybiotyk i jakieś przeciwkrwotoczne. No i pokazałam doktorom zdjęcie kupy... To raczej nie zapalenie jelit, prędzej wrzód, guz, perforacja, ciało obce. Jakieś uszkodzenie, bo krwi jest zbyt dużo jak na zapalenie. No ale to wszystko gdybanie a mieli dziś młyn, więc nie wiem, czy zrobili usg. Zresztą nadal chyba młyn mają skoro nie odbierają...Jak tylko się czegoś dowiem, to dam znać:)
-
Dżeki - jamnikowaty szczeniaczek w lesie - MA DOM!!!!
ludwa replied to megii1's topic in Już w nowym domu
Słodziek jest. WIdziałam na żywca;) Mnie ominął:) całe szczęście, bo ja już nie bardzo mam co z głowy rwać;) -
Oj, różnie w życiu bywa niestety. I czasami trudno sobie wyobrazić co ludziom w głowach siedzi. I może lepiej nie wiedzieć:)
-
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
a jednak kurczak...No to już teraz wszystko na dobrej drodze, żeby Rychu zmężniał jak należy:) I słuchaj wetki, niech ma chłopak sportową sylwetkę, bo jak się zapasie, to na te betonowe kręgi będziesz musiała go podnosić;) a tego byś chyba nie chciała. Fajny jest, skoczny i zwinny i niech tak zostanie, Klocom siężki w zyciu (coś o tym wiem:)) -
No...raczej nie wyobrażam sobie uwiązanie dziecka w czymkolwiek na czas dłuższy. Zresztą nie sądzę, żeby jakieś dziecko na to pozwoliło. Mój siedzi w skoczku tyle ile on chce a nie ja. I lepiej dla mnie, żebym go dobrowolnie wypuściła;) I jakoś trudno mi uwierzyć, że dzieci dadzą się gdzieś (w czymś) przetrzymywać długo wbrew własnej woli, bo chyba w niedługim czasie opieka społeczna zagląda albo policja:)
-
Zarośnięty,z odparzeniami- kudłacz zerwany z łańcucha - LEŁON MA DOM!
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Wszystcy o szczeniakach a Lejon zaniedbany w kącie sam siedzi... -
ale ekspresowe adopcje;) Żeby wszystkie takie były...:)
-
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
ludwa replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ale rozwój sytuacji. Dziwi mnie to, ze suka tak daleko wyprowadziła małe. No ale jest jak jest. Mam nadzieję, że reszta się odnajdzie. Najpiękniej by bylo, zeby na posesjach u rozsądnych ludzi. Tak sobie marzę na jawie. Tora, mały bardzo Ci do ubranka pasuje;) Prawie nie wiadomo gdzie mały a gdzie bluzka się kończy;) -
Rysiek znalazł dom. Szczęśliwy dom, szczęśliwy Rych:)
ludwa replied to ludwa's topic in Już w nowym domu
uszyska bezbłęne i to zdjęcie rozpłaszczonego w trawie Ryśka:) a w ogóle, to mam wrażenie, że on ma sierść dłuższą niż miał. Mam nadzieję, że ludzie zaczną coś robić z tym psem, bo kiedyś to sie nie skończy szczęśliwie... -
Nie czytałam artykułu ale jeśli chodzi o skoczki, to znam bardzo dobrego specjalistę od SI, który rehabilitował takim samodzielnie skonstruowanym "skoczkiem" swojego syna. Obecnie żaden lekarz nie wierzy, że dziecko urodziło się w takim stanie, chłopak jest sprawny, wygrywa olimpiady naukowe itp. Oczywiście nie ejdynie za sprawą skoczka, ale to podobno pobudza również mózg... Moje dziecko rónież posiada skoczka, używanego oczywiście jako zabawkę, huśtawkę (nie dynda tam sobie samo godzinami);). Większość rzeczy może być pożyteczna i fajna o ile jest stosowana z umiarem (akurat do chodzików tego nie odnoszę,bo też jestem przeciwna;))
-
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
ludwa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Twoje chyba w czwartek poszły:) CIotki, umyjcie jeszcze raz te orzechy i wysuszcie, one mokre byly zbierane i w zimnym pomieszczeniu potem stały