-
Posts
1474 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fauka
-
ja szczerze powiedziawszy wolę zagranicnych sędziow, czemu? Zagraniczny sędzia nie ma aż tylu znajomych i nie orientuje się w hodowlanych "elitkach", a jak to wygląda u polskich? znają doskonale sędziowie te hodowle z górnej półki, przywitają się, buzi buzi i pies jest ustawiony, przykład: są dwa psy, jeden z mało znanej hodowli y drugi z bardzo popularnej, elitarnej hodowli x i co? u zagranicznego sędziego ten z mniej znanej hodowli otrzymuje jakąs lokatę, ten z elitarnej odpada, u polskiego sędziego ten z elitarnej zajmuje 1-2 lokatę, z mało znanej odpada. To jest naprawde częste.
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Fauka replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Puk puk? My tutaj pierwszy raz ale nie ostatni :D Piękne kudłacze, gratuluję takich sprawnych bestyjek i trzymamy kciuki za osiągnięcia sportowe :) -
[quote name='tina i irish'] [URL]http://i169.photobucket.com/albums/u214/fauka/1-1.jpg[/URL] a co to za rasa?:) [/QUOTE] To Long Hair Satin Siamese Seal Point ;) (w skrócie Lhs ssp)
-
Uwielbiam umięsnione laby! no, muszę chyba mojego pomęczyć bardziej wodą ale dla niego to czysta przyjemność :D Na labowym też nas widać, na dogo tez trzeba się pokazać :)
-
[quote name='Rinuś'][I][B]yhy..rozumiem...a kantarek?probowaliście?[/B][B]Mój Brutus jak zobaczy znajomego psa to tez ciągnie ale potrafię nad nim zapanowac...[/B][/I] [/B][/I][/QUOTE] Mamy kantarek, chodził w nim przez tydzień aż w końcu się poddałam bo przez całe spacery starał się go zdjąć i ciągle tarzał w trawie/na chodniku. Nie interesowało go nawet odwracanie uwagi smakołykami/zabawkami. Liczę, że szkolenie nam pomoże.
-
Również czekam na obozowe fotki :D
-
Pestka, no nie wiem, dla mnie łatwe, mam 2 psy i dla obu jestem tą najważniejszą :)
-
Utworzenie więzi z psem nie jest trudne. Musisz go karmić, szkolić, nagradzać, wyprowadzać na długie spacery i bawić się z nim. By zaczął reagować na imię musisz po prostu do niego mówić po imieniu. I jeszcze jedno, chcesz z nim utworzyć więź ale czy będziesz w stanie całe jego życie go odwiedzać i się nim zajmować? psy bardzo przywiązują się do ludzi.
-
Biedny, rozjechany border przez "swoich" :P Świetne zdjęcie Pozdrawiamy i zapraszamy :)
-
Ja również moglabym docjechać :)
-
Witamy, witamy, my się chyba już znamy :) Sheila wyrosła, kawał baby z niej i to piękne umaszczenie <3 będziemy tutaj częściej wpadać. Zapraszamy również do nas i do mojego całkiem nowego nabytku ;)
-
Ale fajny umięsniony, długo labradory nabierają takiego ciałka? mój jak przecinek wygląda :P
-
A nieznośny jak ten ksiązkowy to jest? :P
-
Jaka chudzinka! podtuczylabym ]:->
-
Jakie piękne, orzechowe oczka! <33 Szkoda mi tych wszystkich czarnuszków bo chyba upały im najbardziej dają się we znaki :(
- 1176 replies
-
Nie cierpię tej kolczatki! Niestety idzie dopiero na szkolenie, zakładam mu ją by go najzwyczajniej w świecie utrzymać, strasznie szarpie do psów i wody i boje się, że epwnego razu wypuszczę smycz i skończy się to tragedią dlatego dla jego bezpieczeństwa na niej chodzi. Na razie mimo ćwiczeń duzych efektów pracy nie ma, normalnie nie ciągnie na smyczy ale rpzy psach i wodzie jest tragedia :(
-
Ma łudząco podobny pyszczek do mojego laba :D
-
Pięknie aportuje, chyba każdy labrador wskakuje susami do wody :D Zapraszamy do nas :)
-
Jestem z Łodzi i chętnie poszłabym na jakieś spotkanie dogomaniaków :)
-
Polecam [url]http://www.karusek.com.pl/poradnik-obroza-ozdobna.php[/url]
-
Sprawa się rozwiązała, kiedyś był przeciąg, zatrzasnęły się drzwi jak byl w środku i od tamtej pory bał się, zaczęłam przytrzymywać drzwi krzesłem i problem zniknął. Gdy bylam na wyjeździe a moja babcia w rpacy drzwi się również zatrzasnęły gdy pies odpoczywał w środku i przez kilka godzin był zamknięty bez wody.
-
Nie wiedziałam gdzie mam to dać, jestem wykończona sytuacją i nie mogę wpaść na pomysl co może się dzieć z moim psem. Mój pies, Ajs spędzal cale dnie na fotelu w moim pokoju, leżal, czasempospacerowal po domu i tak mu uplywal dzień, co wieczor przynosil mi zabawki by się z nim pobawić a skórki starczyly mu na 1 dzień. Od jakiegoś tygodnia z dnia na dzień mój pies się zmienił, czegoś się boi. Chowa się z malej budce kota w lazience, czasem wysuwa ją i chowa się za nią, boi się wchodzić odm ojego pokoju, nawet nie podbiega na komendę i ciastko. Jeżeli łazienka jest zamknięta to wciska się za krzeslo w kuchni lub za wersalke w dużym pokoju, Nie space4ruje po domu, nie gryzie smakołykow, nie chce się bawić. Gdy chcę go pogłaskać warczy na mnie, nie pozwala do siebie dojść, najwraźniej się boi. Na dworzu zachowuje się normalnie, jest żywiolowy, chętnie się bawi ale w domu jest już zuplnie inaczej, odnosze wrażenie że boi się tu przebywać. Cały czas staram się wracać pamięcią do wydarzeń sprzed tej naglej zmiany, nic nie mogę wymyśleć, nikt go nie skrzyczał, nie dostał klapsa, w domu też spokój. W dużym pokoju reaguje na komendy, slucha się, gdy wejdę do mojego pokoju i go zawolam, wydam mu polecenie to on stoi w progu i patrzy wystrasoznymi oczkami. Przez tydzień w domu mnie nie było ale po moim powrocie zachowywal się normalnie a po tygodniu mu coś odbilo, nagle i niespodziewanie. Zdarzalo mu się takie coś raz na pare miesięcy ale to bylo jednodniowe, akurat w 1 dziweń chciał posiedzieć w budzie kota i tam był.
-
masienka, nie ostre, świeca ucięta. A to moje nowe dzieło, do oceny oczywiście ;) [IMG]http://i169.photobucket.com/albums/u214/fauka/20.jpg[/IMG]
-
[quote name='Rinuś'][B][I]współczuję osiedla....żadnego zadbanego psa nie ma....[/I][/B] [/QUOTE] Najbardziej boli mnie to że pies stracil kompanów do zabaw.