[IMG]http://img846.imageshack.us/img846/8757/34diejm.png[/IMG]
[IMG]http://img217.imageshack.us/img217/6780/wki5gw.png[/IMG]
7/7 (więcej zdjęć na poprzedniej stronie tematu)
Rasta była kotką [I]pochodzenia działkowego [/I]i naprawdopodobniej z chowu krewniaczego (brak niektórych zębów, nieproporcjonalna budowa ciała). W ciągu tygodnia, podczas którego przebywała u nas, trzy razy zabrałam ją do weterynarza. Kicia była (jest) chora na koci katar, zapalenie ucha, dziąseł, (najprawdopodobniej) nieżyt żołądka i Bóg wie na co jeszcze. Rozpoczęła terapię antybiotykową, kropiłam jej też uszko. Niestety, zanim dała się wyleczyć, zdążyła uciec i nie spodziewam się, by chciała wrócić. Zdążyliśmy się już do niej przyzwyczaić :( Będzie nam jej brakowało.
Filmik (pierwszy dzień pobytu Rasty u nas)
[URL]http://imageshack.us/clip/my-videos/683/3h9.mp4/[/URL]
Przepraszam za jego jakość (to z komórki).