-
Posts
1474 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fauka
-
Doginka, ty masz więcej szczęścia niż rozumu ;) Mój pies libidem mógłby obdarzyć pół globu i by mu jeszcze zostało, ale nie tylko on. Niedawno jeden co ranek wyśpiewywał serenady pod oknem mojego kolegi i przez tydzień spał pod chmurką aż go nie zgarnął właściciel, to się nazywa poświęcenie ;)
-
Oddać kota na wieś bo przyszła nowa zabawka? po tylu latach oddać kota na rzecz młodego i jeszcze nie przywiązanego do ciebie psa? Zastanów się. Przede wszystkim izolując je popełniasz błąd, kotka musi się przyzwyczaić do psa a by tak się stało musi go obserwować, niech ma swój kącik w miejscu gdzie pies nie dociera i niech stamtąd może sobie go obserwować. Pogodzenie ich może trwać nawet tygodniami, kot to zwierzęta wyjątkowo nielubiące zmian. Kontroluj ich kontakty, niech szczeniak nie będzie zbyt ostry i nie wytarmosi mocno kota ale też nie odciągaj ich od siebie. Szczeniak w końu kotem się znudzi i zaczną się ignorować. Poza tym może dochodzić czasami do spię jeżeli kot jest typem odludka, pies dostane kilka razy po nosie i będzie po prostu kontaktu z kotem unikać. Gdy przyszła do mnie nowa kotka była przerażona psami, a one na nią szczekały i ekscytowały się nią. Kilka di przesiedziała na drapaku z jedzeniem i wodą, psom się opatrzyła i zaczęła schodzić i zwiedzać, obecnie z psami śpi i je.
-
czy wasze życie "poza domowe" się zmieniło odkąd macie psa?
Fauka replied to maryszarda's topic in Wszystko o psach
Nie jestem typem imprezowym, gdybym była pewnie żałowałabym ale więcej radości sprawia mi pies niż bieganie od znajomych do znajomych ;) Z psem trochę jak z dzieckiem - obowiązek. Bo chomika można zostawić na kilka dni w domu wcześniej dajac mu trochę więcej jedzenia, a psa jednak trzeba wyprowadzać, wychowywać, bawić się z nim i po prostu być. Czasami jest to uciążliwe (nie może być rpzecież zbyt cukierkowo) kiedy gdzieś chcę być albo mam ochotę wyskoczyć na weekend ale mam psa i nie mogę, gdy dużo dzieje się w mieście i najchętniej wyszłabym rano i wróciłą wieczorem ale muszę wyskoczyć do domu. Ostatnio wracałam o 21 z koncertu bo moja mama postanowiła mnie wystawić i nie wyprowadzić mi psów. Ale nie wyobrażam sobie tej nudy gdyby psa nie było, bo takie akcje to tylko drobne epizody :) -
czy wasze życie "poza domowe" się zmieniło odkąd macie psa?
Fauka replied to maryszarda's topic in Wszystko o psach
Troch tak. Po szkole/pracy nie można wyskoczyć na nieplanowany obiad ze znajomymi bo trzeba wrócić i wyprowadzić psa. Nie można również zrobić sobie całodniowego wypadu wcześniej nie znajdując opieki swojemu psu. Planując wyjącia trzeba brać pod uwagę fakt że trzeba wrócić o konkretnej godzinie bo pie smusi wyjść, w dodatku trzeba mieć na uwadze również to, że zwierzak nie może spędzać pół życia samemu w domu i trzeba planować dla niego dłuższe spacery lub zwykłe siedzenie z nim w domu. Często decyduję się na zabieranie psa ze sobą i znajomi już wiedzą że preferuję parki ;) -
[quote name='j0anka']hahahah to ja proponuje wszystkich kolesi wykastrować co mi się patrza na dupę albo kupujacych playboya albo ściągających pornole.. myslisz ze taki pies w naturalnym srodowisku ( w sensie np wilk) przez całe życie chodzi i szuka ruchania??? Nie no litosci.. umarłbyz głodu ^^ radze się zastanowić - kastracja.sterylka sa dla ludzkiej wygody nie zwierzęcej...[/QUOTE] Posiadałaś kiedyś psa płci męskiej? Albo dwa egzemplarze, kastrowanego i nie na co dzień? Podpowiem ci - ja tak i widzę ogromną różnicę ;) Jeden z moich psów jest wykastrowany z powodów behawioralnychi szczerze mówiąc żałuję że drugiego nie wykastrowałam, teraz niestety jest za późno. Kastrowany jest zrównoważony, bawi się z innymi psami, funkcjonuje jak normalny pies. Ten niewykastrowany nie potrafi dogadać się z samcami, młode cały czas gwałci, suki takoż, w zasadzie nie może mieć kontaktu z żadnymi psami bo dazy do dominacji i kopulacji i nie można tego opanować, jest wyjątkowo pobudzony. Dla niego to piekło i dla mnie, gdy suka sąsiadki miała cieczkę nie spał, nie jadł, wył pod drzwiami przez wiele dni. Kastrując go wyświadczyłabym mu przysługę. Ale tak to jest jak ktoś niewiele wie lecz wiele pisze, przemyśl coś czasem :)
-
czi_czi a może cocer spaniel amerykański? albo nowa scotia duck tolling retriever?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Mimo że moja półka ugina się od książek które czekają na przeczytanie to czuję się zachęcona do kupienia następnej ;) z chęcią przeczytam coś świeżego co jest hitem tego lata.
-
Parson russel teriery też są fajne :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Piękne mięśniaki! mój lab fantastycznie dogaduje się z amstaffami bo obie rasy mają podobnie brutalny styl zabawy. Obroża z FurKidza?
-
[quote name='leónowa']Witam, mam sprawę bo niby co do ras psów nie jestem aż tak ciemna, ale mam problem. Szukam psa średniej wielkości, który dobrze sprawdziły się w biegu przy rowerze. Ostatnio zaczęłam jeździć z moim jamniorem, ale zważając na jego kręgosłup nie możemy trenować zbyt długo. Szukam więc psa takiego który wytrzymałby średniej długości wycieczki, nie aż tak długie jak haszczak, ale też nie aż tak krótkie jak jamnik. Z góry dziękuję za odpowiedzi;)[/QUOTE] A może jakiś średni i aktywny kundelek? ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='sophie'] Tak słyszałam, każdy mówi co innego.[/QUOTE] Myślę że to cecha osobnicza u psa ;) są rasy śliniące się np. bernardyny ale są też rasy u których się zdarzają osobniki śliniące się. Ja mam labradora który w ogóle się nie ślini, natomiast mojej koleżanki labrador ślini się za 2 bernardyny :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Torek dostałam od Tchibo, wprowadzili na kilka tygodni kolekcję produktów dla zwierząt i zaprosili mnie do współpracy, dostałam od nich trochę rzeczy i wzamian za nie piszę na blogu moje wrażenia z używania ich ;) [URL]http://zdaniem-psa.blogspot.com/2012/07/testujemy-dla-tchibo.html[/URL] Kirinna, świetnie! ;) możemy stworzyć grupę i czasami się spotkać by poćwiczyć całkiem niepoważnie dla zabawy. Bo szczerze to samej mi się nie chce z psem ćwiczyć, w grupie zawsze weselej.
-
I na zachętę ;) [IMG]http://i169.photobucket.com/albums/u214/fauka/tester.jpg[/IMG] Lary zaprasza!
-
Możemy organizować zabawę w agility regularnie, w grupie zawsze fajniej. Teraz mam 2 slalomy ale zrobię z niego jeden duży, 2 tunele i 1 hopkę, jeżeli uda się coś wykombinować z drugą to będą dwie ale na chwilę obecną nie ma jak jej złożyć ;) To kto się pisze na jutro? (oczywiście jeśli nie będzie ulewy i burzy). Co do zdrowia, mój pies tam się często kąpie, biega bez smyczy i nikt nie zwraca na nas uwagi ;)
-
A cavalier? ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dobra, ustalam termin, kto może ten wpadnie ;) [B]Jutro, godzina 17 w miejscu które pokazałam na mapce. [I]Oczywiście jeżeli nie będzie deszczu i burzy bo zapowiadają.[/I] [/B]Weźcie ze sobą smaczki ;) mój numer telefonu gdyby ktoś potrzebował - 535 562 919 Torek będzie fajny bo powiększony :D patusiove, nie martw się[B]. [/B]Jakoś damy radę, też mam laba uzależnionego od wody ale myślę że jak będą inne psy, smakołyki i torek to w końcu woda jej się znudzi. Na rozgrzewkę mogą sobie nawet popływać, Laremu zwykle to wystarczy, kilka razy aport do wody a później tam na polance rzucam mu piłe, ćwiczę z nim i nie ucieka.
-
W niedzielę też może być, najlepiej rano lub wieczorem by było chłodno. Komu jeszcze pasuje niedziela? daję link do dokładnego miejsca gdzie rozłożę tor - [URL="http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF&msa=0&msid= 210911843766878108170.0004c5d4fa25a49d118d5"][COLOR=#000000][FONT=arial]http://maps.google.com/maps/ms?ie=UTF&msa=0&msid=[/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=arial]210911843766878108170.0004c5d4fa25a49d118d5[/FONT][/COLOR] [/URL]
-
Dobra, znowu zmiana planów. Tchibo dało mi drugi zestaw i odebrałam go dzisiaj w galerii więc możemy się jutro spotkać, będzie jedna hopka, dwa tunele i dłuższy slalom ;) Kto jutro może? proponuję godziny kiedy jest już chłodniej 17-18, co wy na to? proponuję park Zdrowie ponieważ tam jest takie jedno miejsce, dużo terenu i mało uczęszczanego. Zaraz wrzucę link do mapy by pokazać Wam gdzie to jest.
-
Musimy odłożyć w czasie agility, wczoraj je rozłożylam i brakuje dwóch małych części niezbędnych do hopki i muszę czekać aż mi je podeślą ale dzięki temu mamy więcej czasu by się umówić. Przyszły weekend?
-
Piątek też może być, im więcej osób tym lepiej a ja się dostosuję więc piszcie kiedy możecie, miejsce też wybierzemy razem. Ważne by nie było zbyt wielu ludzi i psów w okolicy by móc spokojnie pobawić się z psami. Agility mam takie raczej zabawkowe - tunel, hopka i slalom ale też jest fajne no i mogę je transportować gdzie chcę bo jest lekkie i w wygodnych torbach.
-
Hej. Otrzymałam od Tchibo do testowania zestaw do agility i pomyślałam że może ktoż z Was też chce się pobawić. Testy przewidziane są na weekend, przy okazji będzie nagrywany filmik i będą robione zdjęcia na bloga ([URL="http://www.zdaniempsa.pl"]www.zdaniempsa.pl[/URL]) więc jeżeli ktoś jest chętny to niech odezwie się tutaj a umówimy się jakoś konkretniej ;)
-
Dla mnie którka smycz to taka 50cm ;) Mój pies chodzi na flexi 8m, ale większośc spaceru przechodzi w ogóle bez smyczy. Na flexi bardzo fajnie się operuje długością smyczy i dobiera do sytuacji. Dzięki niej mogę ją luzować w sytuacji gdy mój pies poznaje innego pa, i w oka mgnieniu go w razie czego odciągać chociaż zawsze reaguję gdy widzę że mój pies za chwilę może kłapnąć zębami. Na krótkiej smyczy było trudniej, bo mimo moich starań i tak się napinała w kontaktach z innymi psami. Poza tym agresywny pies powinien chodzić na smyczy do momentu aż nie rozwiąże się problemów, długa linka wtedy bardzo pomaga.
-
Im krótsza smycz tym większe napięcie, im większe napięcie tym większa agresja, Gajos czy naprawdę wiesz o czym mówisz? Napisałam taki wywód o tym na swoim blogu, że pozostaje mi tylko w podobnych tematach wrzucać linka, nie potraktujcie tego jako spam - [url]www.zdaniempsa.pl[/url] - ostatni wpis na stronie głównej.
-
Ja dzisiaj niestety nie dam rady, mam nieprzewidziane zakwasy po juwenaliach i ledwo chodzę :(
-
Lapradory to psy bardzo potrzebujące kontaktu z człowiekiem i absolutnie nie nadają się do mieszkania poza domem. To są psy które nie odstępują właściciela na krok, śpią zawsze w twoim pobliżu, chodzą z właścicielami nawet do toalety. Nawet do ogrodu nie wychodzą jeżeli nie wychodzi z nimi właściciel.