Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Pokerku, myślę, że tak jak u Ciebie wybierał Dolarek, tak u nas wybrała Bliss :) - a może tylko tak się usprawiedliwiamy?
  2. Przeczytałam na Fb, że i dzisiejsza operacja odwołana, bo w nocy zdjął kołnierz i wygryzł kolejna ranę. Chirurg nie chciał ryzykować - i słusznie. Może to alergia? APZS? jak tak sie stale wygryza? Jak się tego teraz nie wyleczy - strach operować, bo i po operacji może się wygryzać - a to już brzmi niebezpiecznie. Biedny Lolo :(
  3. Widziałam malutką na FB i udostępniłam na swojej stronie. Ty, Nutusiu, nie jesteś na FB, ale chodzisz do Złotego Doktora i sama masz złote serce. Dalej już nic nie napiszę........ Też pytam - co u Lesia?
  4. No, masz ci los ;). Może odjajczenie go uspokoi? Czekam na zdjęcia psa Red Bulla ;) Koniecznie :)
  5. Kolejne cieczki :(. Kremowy bezdomniak, koczuje przed blokiem, w którym mieszka sunia z cieczką. Podobno, podgryza przechodzące obok psy - nawet dziewczyny . Może być niewesoło :(. Na porannym spacerze z Lerką, towarzyszył nam Robin z Kolegą - znak, że znowu są cieczki. Lerce, nawet chłopaki się podobały, a Robin, chodził za nami ze względu na pamięć o przeszłości ;). Nie miałam ze sobą telefonu, więc fot nie będzie.
  6. A skończyłyśmy na gadach :)
  7. Ale Wy szybkie :). Ja cały czas, jak ta czapla( z żurawiem), albo - kura z jajkiem. Ale - chyba to Wy macie rację....... :) Dzisiaj byliśmy w lesie na Grzance. Lerka, to jednak śladowiec malajski ;) i nic tylko by tropiła (w przeciwieństwie do Bliss, która i pod tym względem, to pies - ideał - niczego nie tropi :) ), więc skończyło się wzięciem panienki na smycz. Bliss, spacerowała luzem. W lesie strasznie liściasto i zielono. Z Lerki (po powrocie z chaszczy), zdjęłaµ maciupeńkiego kleszcza. W necie , znalazłam coś takiego - zamieszczone przez malawaszkę https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10153409066481979&set=a.99553761978.108484.506366978&type=1 Może to dobry pomysł, żeby czyścić rolką siebie i psa, po powrocie ze spaceru ? Ale u długowłosych i kudłatych, to się raczej nie sprawdzi, a na gładkowłosych - kleszcze widać.
  8. No, niekoniecznie - bo węże, to ja lubię (platonicznie, bo nie miałam), chociaż padalca, ani żmii mieć nie pragnę. Wężowi - bym nie była przeciwna (w domu bez psów).
  9. Obawiam się, że macie rację. Nigdy nie miałam małego, głupiutkiego (?) pieska, zawsze duże, mądre i poważne - nawet w zabawie. Takie psy na serio, jak to ONki. Lerka jest z zupełnie innej bajki, no i co tu dużo mówić - zasiedziała się u nas. Dlatego do jej adopcji coraz bardziej przymierzam się tak, jak pies do jeża ;)
  10. Chyba, że się trafi na Lerkę ;)
  11. Coś w tym jest :). Chociaż nie wszystkie psy , pałają do siebie miłością. Bliss nie kocha Gapy(suczka mojego Brata) i jej unika. O dziwo, Lerka podobnie.Gapa kocha Tajgę (suczka mojej Bratanicy), a labladorka Tajga, kocha cały świat :)
  12. Kleszcze, to nie owady , a pajęczaki, ale też ich nie lubię. Razem z owadami i skorupiakami, należą do stawonogów. Z nich wszystkich, to tylko skorupiaki jeszcze jakoś akceptuję ;). Owadów i pajęczaków - nie cierpię zbiorowo ;). Z owadów - tylko pszczoły lubię - szczególnie jak blisko mnie nie latają ;)
  13. U Pomi (ma przecież i ogłoszenia od Kejciu), najbardziej chyba pomógł tytuł - "Basenji mazowiecki. No, prawie" . No, to Rudzika ogłaszam jako Pluszaczka - może pomoże?. Jak nie, będziemy modzić dalej. TZ optuje za "śladowcem malajskim" :)
  14. Ja jestem zaborcza i kocham psy, więc wszystkie swoje tymczasy, chętnie bym zatrzymała dla siebie(od Maxa poczynając, a na Aresie kończąc),ale żaden z tych tymczasów nie pokochał tak Bliss i to w dodatku z wzajemnością i od samego początku. Lerka wyłożyła się przed Bliss na ulicy, a ta pierwsza się nad nią pochyliła. Ja - byłam druga........
  15. Zaglądaj, Ewuniu :). Przejrzałam wszystkie zdjęcia Aresa - nie mam dobrych zdjęć do kolejnego ogłoszenia :(. Hoteliczku - mogę prosić o sesję zdjęciową Aresa ? Chcę przed wyjazdem na działkę (w weekend), wyprodukować mu kolejne ogłoszenie , a zdjęć ogłoszeniowych - nie mam :(. Poszła wpłata na Aresa za maj i za szczepienie na wściekłość - razem 375 zł. Idę to wpisać w wydatki aresowe. Patrycjo, wymiziaj Aresa ode mnie. Ciekawe, czy mnie jeszcze pamięta?
  16. Może dlatego, że entomolodzy je wszystkie kochają? Ja - zdecydowanie - nie :)
  17. Na dobranoc, filmy z Bliss i Lerką. Dzisiaj padało, więc dziewczyny sporo czasu spędziły w domu. No, to się bawiły :) - zabawkami w przeciąganie, zabawkami piszczącymi dały koncert, a jak już nic nie mają w mordkach, to - też się bawią. Ze sobą :) https://www.youtube.com/watch?v=9g_nEKPqP04&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=xiuwittVxEk&feature=youtu.be https://www.youtube.com/watch?v=wN3gbcZXEQw&feature=youtu.be
  18. Pani Pomi napisała mi w @ , że jest coraz lepiej. Dzisiejszy spacerek był całkiem udany. Pomi początkowo bała się wychodzić na dwór i miała chwilowe zahamowania....fizjologiczne. Na szczęście, wszystko zmierza w dobrym kierunku :). Fizjologia górą, a i Warszawa - chyba nie taka straszna ;)
  19. Operacji nie było, bo okazało się (jak już uśpiony leżał na stole operacyjnym), że ma wygryzioną łapę :( i jest infekcja. Dlatego teraz ma kołnierz, żeby mogło się spokojnie zagoić. Operacja została przełożona. To wyczytałam o nim na fb.
  20. Ja sama żyję teraz w pełnej schizofrenii i na zmianę aktywuję i....dezaktywuję ogłoszenie Lerki na olx . Zadzwoniła w sprawie Pomi jakaś Pani - nazwa "basenji " zadziałała :). Kiedy dzwoniła, spytałam, o którą sunię pyta i jak usłyszałam, że o Pomi - powiedziałam, że już ma dom stały. Pani czujnie zapytała, czy mam jeszcze jakąś inną sunię i - jaką? Zaczęłam się motać i wyraźnie udzielałam wymijających odpowiedzi. Zdenerwowałam się strasznie, a TZ się ze mnie śmiał. No, to ogłoszenie Pomi przerobiłam na Rudzika, a Lerkę - zawiesiłam.....I - spokój ;)
  21. Tak. Lolo zbiera na karmę i na operację. Aktualne konto fundacyjne jest podane na FB i w poście nr 3 na tym wątku.
  22. Trzymam kciuki za dom dla Pikusia :)
×
×
  • Create New...