Jump to content
Dogomania

Imbirka

Members
  • Posts

    8685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Imbirka

  1. ja na 100% dam odpowiedz w tygodniu bo jeszcze nie wiem czy mi się coś nie urodzi
  2. Jutro też są pokazy agility i dziewczyny będą. My jedziemy na działkę:lol: Basia myślę, że da się zrobić
  3. No bo myślałam, że o nas zapomniałaś:diabloti: :evil_lol: :lol: A jak tata przetrwał wystawe??? i jakie miał wrazenia???
  4. Bell dla nas czy dla psiaków:lol: :evil_lol: Basia o 8:30 do jakiej 10-10:30 to zależy
  5. :loveu: Moje kochanie jaką ma powazną minkę:lol: Byłem bardzo przejęty całą sytuacją:lol: :evil_lol: Ciocia Bell dziękujemy:lol: No tak, kastracja dla mężczyzn to strasznie poważna sprawa
  6. Możemy sie spotkać ale znowu my mamy rano trening na Złotnie, to może jak będziemy wracać???? Dziewczyny co myślicie???
  7. Basia ty jesteś niezmordowana:evil_lol: :lol:
  8. A no własnie, ja starałam się delikatnie, że "nie, dziękuję", a Klaudia niewiele myśląc wypaliła "przecież on jest wykastrowany", no i panowie zakończyli temat krycia, a jakie mieli miny:evil_lol: :diabloti: :lol:
  9. Cioteczko czasami trzeba, żeby pańcia mandaciku nie zarobiła:lol: :lol: :lol: Dzisiaj jak wracałyśmy z wystawy z ciocią Klaudią też nas jeden pan namawiał do zdjęcia kagańca psu ale pan był troszkę:drink1: i nie mogłyśmy się od niego odczepić
  10. A tak wygląda Imbir jak wraca z treningu w środkach komunikacji miejskiej:evil_lol: :diabloti: :lol: na zdjęciu z Dagonem i Maksem:evil_lol: :lol: [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6640/dgm0su.jpg[/IMG] I jeszcze jedno zdjęcie w pociągu do Warszawy:evil_lol: :diabloti: [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/4476/imbir9pa.jpg[/IMG] Moja sierotka:loveu: :loveu: :loveu:
  11. Robimy imprezke???????? :beerchug: :knajpa: :popcorn: :cunao: :drinking: :chlup:
  12. A jak tam Halka, wiesz coś??????
  13. No Tigrunia rośnie strasznie szybko:loveu: Kiedy robimy spacerek bo już dawno sie nie spotykaliśmy wszyscy, kiedy przywozisz Tigre do Łodzi????
  14. [quote name='milena182']Piekne zdjecie a ty pewnie z Łodzi jestes jak imbir tam sie pojawia?[/quote] To my aż tak jesteśmy znani?????????????:-o Dagon "wiosenny" - świetnie wyszedł na tych zdjęciach:lol: :lol: :lol: Asia moge sobie przekopiować mojego "zdechłego psa" w autobusie
  15. Tak wygladał wczorajszy trening w przewrwie (dziękujemy cioci asi za zdjątko). Dziś kibicowaliśmy naszej drużynie podczas pokazów agility na łodzkiej wystawie psów. Komentarzy różnych było dużo, bo chodziliśmy razem z Tysiem (a one jednak razem fajnie wyglądają), ale jeden nas ucieszył. Jedni państwo myśleli, że Imbir był wystawiany na wystawie i że ma papiery:multi: :lol: :evil_lol: Nie ważne, że to była ocena nieprofesjonalna, ale strasznie mnie ucieszyła. Imbirek wraca do formy:lol: :evil_lol:
  16. Dory a masz jakieś nowe zdjęcia uciekinierki?:lol: :evil_lol:
  17. Zu to była mądra decyzja, wiem ile miałaś wątpliwości i ile msz ich w tej chwili. Ona jest w tej chwili bardzo szczęśliwa i się nie męczy. Daliście jej więcej przez te 3m-ce niż inni przez jej całe życie Bubciu biegaj szczęśliwie za TM
  18. [quote name='aśka-od-dagona'][IMG]http://img53.imageshack.us/img53/3889/dgm0zl.jpg[/IMG] [/quote] Ale fane zdjęcie :lol: Dagon zwycięzca:evil_lol: :lol:
  19. Do dobranocki nie dotrwał:lol: :evil_lol: :lol:
  20. Nic jej się nie stało????????? Proszę wymiziać, wygłaskać i co tam jeszcze lubi sunieczka od ciotki:loveu: :lol:
  21. No jedno??? Czekamy na więcej, co się będziemy tak rozdrabniać;) :evil_lol: :lol:
  22. Witajcie:lol: , wczoraj kaczki były za daleko i bardzo wielką miałem chęć do nich popłynąć, ale nie jestem najlepszym pływakiem;) i ta moja wstrętna pańcia tak mnie pilnowała :eviltong: Byliśmy nad zalewem w Czarnocinie i tam jest dużo żab, wię kaczki zamieniłem na żaby i też miałem świetną zabawę:lol: :evil_lol: Imbirek wymiziany i wycałowany grzecznie śpi na łóżku:loveu: :lol:
  23. No Bodzio królewskie łoże:loveu: :evil_lol: :lol: Prawi jak księżniczka na ziarnku grochu:lol: :evil_lol: :loveu:
  24. Imbirek wycałowany:loveu: :loveu: :loveu:
  25. No to dzisiaj się udało przetrwać dzień bez tarzanka:evil_lol: :diabloti: Byliśmy 4 godz. nad wodą i Imbir może w sumie z 15 min. siedział spokojnie. Najlepsza zabawa to przeganianie żab z trawy i skakanie za nimi do wody. Nikt z nas nie wziął niestety aparatu, a ubaw mieliśmy wszyscy po pachy:lol: :evil_lol: Imbirek nawet próbował pływać ale wychodziło mu to strasznie niemrawo i zastanawiałam się czy za chwilę jak za daleko popłynie nie będę sama musiała wyciągać go z wody. Nie potrafi za dobrze skręcać tak żeby wrócić do brzegu i musiałam go kontrolować i powstrzymywać bo mnie się dziś kąpiel nie uśmiechała:evil_lol: :lol:
×
×
  • Create New...