Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. [quote name='Lili8522'][B]a ten szczeniak w typie York jest do wzięcia czy ma dom?[/B][/QUOTE] Na drugiej stronie są zdjęcia z nowego domku Bolusia, teraz już Odiego. Tak jak piszą dziewczyny i ja na 1 stronie, do odopcji jest mama - 3 letnia suczka w typie Yorka (matka była rodowodowym yorkiem, ojciec kundelek...) i jej córka - szczeniak, zwykły, gładki kundelek
  2. Dzięki nicolaczek:) Net nadal zrąbany, jestem wściekła na netie bo byli u mnie i nie naprawili! Ale będę mieć już dostęp, tylko nie wpadajcie w panikę jeśli nie będę od razu odpisywać... Sprawa wygląda lepiej niż sądziłam, Ci ludzie nie są źli, poprostu wieś ich tak wychowała, że pies to nie może być w domu itp. Na początku nie chcieli oddać matki - jork ale ich przekonałam, że znajdę fajny domek, gdzie będzie dobrze jeść, będzie czesana, będzie spać w domu. Od razu mówili, że do budy nie oddadzą:) Mają serduszka. Powiedzieli, że córka chciała pieska, wyjechała, a oni nie mają czasu się nią zajmować, nie mają kasy na fryzjera itp. W sierpniu suczka była przez nich obcinana, kąpana, małej nie kąpali, bo niby ktoś powiedział, że szczeniaków nie można... W każdym razie suczka jest skołtuniona, brudna, mieszka w stajni czy tam kotłowni jak jest zimno. Natomiast mała jest zarąbista, prześliczna, biega, bawi się, cud miód, nic nie urosła od ostatniego razu więc na 100000% będzie malutka. Ależ ktoś będzie miał z niej radość!
  3. Wspaniale by było, trzymam kciukiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tym bardziej, że do Katowic nie ma problemu z transportem i jest blisko. Temikotka nie musi trzymać miejsca, bo mam DT dla małej w Tarnowie, to jest o wiele bliżej i blsko do Krakowa (85 km) a ja najprędzej w Krakowie domek znajdzie. Dziś niestety nie będzie fotek, przepraszam, ale nie udało się, mi coś wypadło, im coś wypadło... Będą jutro, przyrzekam!
  4. [quote name='wtatara']wyjasniam wszystko. To ja dzwoniłam DT dla suni jest w Bytomiu, ale ten sam DT ma DS w Siewierzu, jednak panstwo musza zobaczyc sunię. Jesli by sie nie zdecydowali to Sunia moze jechac do DT w Bytomiu. Jest to domek u Monalisy. Domek bezpłatny.[/QUOTE] Hym no to małą, szczeniaka - na DT do Bytomia, a mamę do DS - gdyby się zdecydowali - do Siewierza? Bardzo by mi zależało na tym DT dla szczeniaka w Bytomiu, mam tam rodzinę, pojadę w przyszły poniedziałek na groby, więc mogłabym ją wziąć, JEŚLI do tego czasu nie znajdzie się jakiś DS z moich ogłoszeń. Czekam na odp w takim razie od Monalisy:)
  5. [quote name='ruda.']Black_sheep, mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i ułoży - i obie suczki trafią do domów. Gdyby jednak przydała się pomoc finansowa (transport, odpchlenie, odrobaczenie...), to daj znać. Choć tak pomogę.[/QUOTE] Oj myślę, że wsparcie finansowe się przyda... choćby na fryzjera dla kudłatej, bo pewnie trzeba ją obciąć... Jesteście na prawdę cudowne, wszystkie!!!!
  6. [quote name='Monalisa4']Domek jest w Siewierzu ;) Szukamy suczki malej kudłatej,Yorko podobnej Dom z ogrodem, wielkim sadem 3 psie adoptowane kumpele do towarzystwa ;)Nim zaproponuję ludziom sunie musiałabym coś o niej wiedzieć! ewentualnie jakieś foto ;)[/QUOTE] Postaram się jutro lub najpóźniej po jutrze zrobić matce zdjęcia. Do Siewierza mogę ją zawieść - zero problemu!!! Bardzo bym się cieszyła gdyby się udało. Aha, jeśli chodzi o sterylizację, to ona nie służyłam do rozrozu, chcieli ją wysterylizować, tylko nie wiem czy weterynarz się nie zgodził czy co się stało, że do tego nie doszło. Ja woziłam bezdomne suczki do niego na zabieg i nie było problemu. On mnie zna i na pewno się zgodzi, myślę, że byłoby to w porządku bo u niego jest dość tanio, ok 150 zł. Domek stały zadecyduje, tak myślę... [quote name='ewu']Napisałam na pw do Temikotki, odezwałam się też na dogo do dziewczyny , która dawała dt szczeniaczkom. Jeśli byłby pewny dt , to ja nawet jutro mogłabym odebrać szczeniaczka, bo będę w Bielsku. Sucha Beskidzka jest blisko Bielska. Muszę jednak dostać potwierdzenie ,że psiak ma dt. Jeśli Black_ sheep masz pewny ten domek w Bytomiu to też mogę pomóc, jeśli potrzebujesz.[/QUOTE] Chodzi o szczeniaka? Ale gdzie byś go zawiozła? Przepraszam, miałam bardzo ciężki dzień trochę wszystkiego nie ogarniam. [quote name='wtatara']mam domek dla suni malutkiej , kudłatej . Domek pewny[/QUOTE] Czyli suczka o gładkiej sierści nie wchodzi w grę? Jak zrobię zdjęcia matce zrobię też jej, może jeszcze się zdecydują? Jest szansa? Mam propozycję ewentualnego dt z tarnowa więc o wiele bliżej niż nad morze... mam jeszcze tydzień więc poczekajmy jeszcze, może coś się wydarzy... W poniedziałek najpóźniej będę mieć nowe zdjęcia, zrobię nowe ogłoszenia, ta odległość mnie przeraża, toż to cała Polska, nie wierzę, że nikt nie przygarnie takiego okruszka!
  7. Właśnie wróciłam, jeszcze nie czytałam pw, mam ich sporo, zaraz czytam. Dzwoniła do mnie pani, że jest dt w Bytomiu? A ten Siewierz?? DO OBU TYCH MIEJSC mogę zawieść suczki GOTOWE do adopcji, odpchlone, wymyte, jeśli będę mieć pieniądze z książeczkami i zaszczepione. Koszt transportu na mój koszt. Jedyne czego potrzebuję to zdeklarowane dt lub ds:) Jeśli ktoś chce starszą suczkę na ds to cudownie!!! Czas na zabranie małej mam do końca października, do tego czasu nic jej nie grozi.
  8. Nie przejmuj się, moja mama też powiedziała, że mała suczka też jest jorkiem i byli chętni, do czasu kiedy okazało się, że nie ma podobieństwa:(
  9. lilka1771 ale to nie ta suczka, to jest cytat dotyczący szczeniaka, ona nie jest jorkiem, nie jest nawet kudłata. Ja na tym wątku piszę o matce, tej nie grozi ucięcie łba. Ona "tylko" cierpi z powodu zaniedbania. Obie potrzebują dt...
  10. :( Dziękuję Ci. Ja już do wszystkich dzwoniłam, jeszcze znajoma mamy się zastanawia i tacy ludzie, którzy mieszkają w środku lasu... są dobrzy ale ich sąsiad chyba im zabił poprzedniego psa więc raczej beznadzieja:(
  11. Kilka lat, ale zdążyła już parę razy urodzić:( Myślę, że ok 3 lat, ale jak tylko wszystkiego się dowiem napiszę jak najszybciej.
  12. Dam radę zrobić zdjęcie, np. jak pojadę po małą gdyby znalazła domek... Ale tak na już to nie. Ona wygląda jak taki typowy jork, nie ten zminiaturyzowany. Ale widziałam ją raz kilka lat temu, nie pamiętam dokładnie:/ Ale ja tylko pytam czy ktoś mógłby pomóc jako dom tymczasowy, chyba do tego nie jest potrzebne zdjęcie?
  13. Mam kilkuletnią suczkę jorka, bez rodowodu ale wygląda bardzo podobnie, więc można powiedzieć - że jork (tylko ta większa odmiana). Niestety nie mam zdjęć, bo nie jest pod moją opieką. Jest bardzo zaniedbana, mocno zapchlona, nigdy nie czesana, mieszka w stajni. Szukałam i szukam domu dla jej dzieci, miały zostać utopione więc poprosiłam by tego nie robili, że znajdę im dom. Ale teraz zdałam sobie sprawę, jak w złym stanie jest matka i jak bardzo cierpi. Ona rodzi co roku/pół roku. Potrzebuję kogoś, kto mógłby ją wziąć na tymczas, a najlepiej na stałe... Jeśli znajdzie się ktoś chętny, doprowadzę ją do porządku, ogolę sierść, wytępię pchły, zaszczepię, założę książeczkę. Suczka znajduje się w okolicach suchej beskidzkiej, mogę dowieźć do takich miejscowości jak. np. Kraków, Katowice, Bielsko, Częstochowa. Może jest ktoś chętny do pomocy?
  14. Dzwoniła do mnie nowa mama Bolusia, kurde ale ona jest fajna. Opowiadała różne historie już o piesku. Ona mówi, że te insekty to pchły, ale nie ma ich już, widać moja kąpiel i spryskanie pieska pomogło. Mówiła, że widziała kilka na kocyku, ale już takie umierające ledwo żywe. Jednak wybierają się do weterynarza. Wysłała mi kilka zdjęć, wieczorkiem może się z Wami podzielę;)
  15. Jeśli posłałam im psa z czymś takim... oni mają 8 miesięczne dziecko... zeby tylko to nie to było. Mam nadzieję, że jutro pójdą do weterynarza. Aż mi się w głowie zakręciło. W tym problem, że ja nie mam wglądu do psów, one nie są u mnie. Gdybym wzięła go wcześniej, chociaż dzień wcześniej... kurde nie wiedziałam:(
  16. Zrobiłam ogłoszenia [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1880409566[/URL] [URL]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Do-oddania-w-dobre-rece-sliczna-suczka-bedzie-mala-W0QQAdIdZ322598683[/URL] No i plakaty rozwieszone u nas. Już ktoś napisał, więc może znajdzie się dom, tylko, że liczy się czas... Co do matki, miałam ją zawieść na sterylizację, ale który wet mi ją zrobi jak ten pies jest w tak opłakanym stanie. Myślę, że pozbycie się tego paskudztwa jest ważniejsze w tym momencie.
  17. Szary piesek został komuś dany na siłę, niestety nie wiem gdzie i co się z nim stanie. Podejrzewam, że czeka go marny los, szkoda, że nie udało się znaleźć mu domu. Boluś ma cudowny dom. Teraz śpi sobie w łóżku, je smakołyki, ma dom z ogródkiem. Rodzina naprawdę świetna, dostaję smsy, mmsy na bieżąco... dobrze, że im zaufałam mimo braku wizyty przedadopcyjnej.
  18. Przyjechała dziś pani z całą rodziną, mężem i małymi dziećmi po Bolusia, czyli tego pierwszego pieska w typie jorka.
  19. Kuzynka ma przeprowadzić wizytę, a ja jestem w takiej sytuacji, że muszę na już znaleźć domki... jutro ma przyjechać kobieta po jednego, 75 km, nie mam jak przeprowadzić wizyty, ale jak przyjadą to chyba im zależy... Nie raz nawet wizyta nie odkryje prawdziwych intencji.
  20. Miałam fajny telefon od kobiety z Katowic, jest nadzieja. Moja kuzynka ma tam przeprowadzi wizytę, właśnie do niej dzwoniłam:) Dostałam takiego maila od pani, która niedawno straciła suczkę, była bardzo chora. Mieszkają kilkanaście km za Krakowem, na wsi w domku. Wydają się być rozsądni, chcą tego pieska jorkowatego. Zdjęłam ogłoszenie, bo już nie wyrabiam, co chwilę telefon. Na razie mam potencjalne domki dla każde pieseczka, więc jeśli nie wypalą znowu wstawię ogłoszenie.
  21. Wstawiłam ogłoszenie na gumtree, późnym wieczorem i juz mam dwie wiadomości - ale oczywiście wszyscy chcą tego pierwszego - podobnego do jorka!!! Tylko mnie to rozzłościło:( Naprawdę nie wiem co robić, jeśli szybko im nie znajdę domku to boję się, że będzie po pieskach. Wolałabym im znaleźć domki u mnie, a te dwie oferty są z Krakowa.
  22. Skoro mojego prawie JORKA nikt nie chce:crazyeye: :shake: Rozwiesiłam plakaty i do znajomych wysłałam, żeby wysłali znajomym. Na razie tyle
×
×
  • Create New...