-
Posts
8723 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by black sheep
-
;) Nie jestem maniakiem traktowania psa jak człowieka, i nawet gdybym miała domowego psa, nie myłabym go w wannie. Pies to pies, i chyba niechciałby być inaczej traktowany. Kotów nikt nie myje, nie tylko dlatego że są czyste, ale wyraźnie mówią NIE. Pies nie reaguje tak jak kot, nie wbije nam pazurów, bo poprostu badziej nas szanuje. Ludzie traktują psy nienajlepiej, i chyba dlatego podświadomie siedzi w nas konieczność traktowania psa, jak kogoś lepszego, równego nam. Świnki moje tez myte nie lubią być, i robie to tylko z konieczności.
-
Tego się nie dowiemy;) Denis kąpie się w lecie na polu. Wasze psy, żyjące w domu są czyste, Denis to śmierdziel niestety;) Nikt by się po nim w tej wannie nie wymył:P Dziś znowu byliśmy tam na spacerku, Denis znowu pił z kałuży, ale dziś też do jednej wlazł i się poprostu położył. Od tak, bo się zmęczył. Jak to zobaczyłam tak głośno krzykłam, a on się wystraszył i jeszcze bardziej się wciskoł w to błoto. Co ja z nim mam... W drodze do domu, był obrażony, i szedł z ogenm podkulonym. Co ja się go musiałam naprzepraszać, na Denisiować, na Deniskować, na Deniuniować, żeby w końcu podskoczył radośnie i choćby spojrzał na mnie łaskawiej;)
-
Galeria Krakowskich spotkań - Zdjęcia ze spotkań str. 1 i 8
black sheep replied to Anashar's topic in Spacery
No prosze, jaka tu słodka atmosfera:cool3: :loveu: -
Jaka tu cisza...;) Noemik pewnie rozmyśla o nowym podopiecznym:);)
-
Rany, czy to jakiś zjazd hippisów, że każdy musi mieć TZeta? ;):D
-
Kraków - miesieczny szczeniak ktory otarl sie o schron :)
black sheep replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
Ale piękniś:):):):):) -
[quote name='weszka']Kiwi z p. Tomkiem dzisiaj rano się widziałam... niestety... O 6.30 zadzwonili ludzie którym we wtorek na ich życzenie przywiozłam ze schronu w Szczecinie sznaucera średniaka, że JUŻ GO NIE CHCĄ :angryy: No i musiałam go zawieźć do hotelu bo chcieli go odwieźć do krakowskiego schronu :mad: Tak więc mamy jeszcze takiego kawalera do wydania Jaki słodziaczek:loveu: Ludzie są okropni:angryy: :shake:
-
No prosze jacy dzielni dogomaniacy tu są;) Ja to bym w ogień, w lód, nie wiem w co skoczyła za Deniskiem:) Wczoraj jak byliśmy nad rzeką, a ten się pochylał nad wodospadem, przypomniałam sobie dzielność Marudki i już spawdziłam czy woda bardzo zimna;)
-
[quote name='sugarr']No to ja dalej trzymam kciuki! A druga swinka moze sie zarazic? Bo to chyba roznie bywa... Wlasnie ogladam filmiki... "Kto to ma taki bludny nosuśśśś?" :D:D super! :) Ale Denisek ma teren do pilnowania... Pozazdroscic ;)[/quote] Mam nadzieje, że się nie zarazi. Wtedy to nei wiem co zrobie. Jakby nie było, Duża zawsze będzie priorytetem. Mam ją ponad 5 lat, jest częscią mojego życia! Bez niej, chyba bym oszalała. Kto by radośnie piskał, już na sam dźwięk moich kroków??? Ale one są już tak zżyte, zwłaszcza mała, nie moge ich rozdzielić, bo drą się w niebogłosy. A co do filmów to oglądajcie, bo mam ochote wszystkie usunąć, bo kto miał zobaczyć, zobaczył, a ja już niechce robić z siebie wariatki w necie;)
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
black sheep replied to Trop's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi też o Allegro, to jest stale i nieprzerwanie;):P -
KRAKÓW- MIŁEK przekochany roczny psiak MA DOMEK !!!!!
black sheep replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Śłodziaczku nie daj się! -
A ja właśnie wróciłam ze spaceru z moim ukochanym psem. Zrobiłam mu długa smycz, połączyłam wszystkie w jedną całość;) Ale się nabiegał! Poszliśmy nad rzeke. Denis był tam tylko kilka razy, więc baaaardzo mu się podobało:) Gonił i szczekał na rzeke:) Denerwuje mnie u niego to, że jak widzi kałuże, to musi do niej wejść, albo przynajmniej polizać czy napić się, ŁE. To samo tyczy się rzeki! Musze go trzymać z całej siły, bo by od razu wskoczył! Oczwiście przed wyjściem z domu pije do woli. Ale on musi się napić z kałuży. W domu jak mu daje po powrocie, już nie chce;)
-
Maleństwo niestety ma grzybice. Wspanialy prezent po przednich właścicielach. Jest zamorzona, i słaba jak źdźbło trawy. Mam nadzieje, ze dojdzie siebie. Kciuki będą potrzebne dalej:(
-
Ja jeszcze nie wiem!!! Mój TZ jest w wojsku, czy dostanie przepustke, to chyba dopiero dowiem się w sierpniu:( A jak nie, będę, ale tylko 1 dzień. Najwyżej prześpie się u kuzynki, w katowicach:)