-
Posts
8723 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by black sheep
-
Galeria Krakowskich spotkań - Zdjęcia ze spotkań str. 1 i 8
black sheep replied to Anashar's topic in Spacery
A bo ciotką to już odwala, za dużo na dogo i to robi swoje;):evil_lol: -
Świnki to urocze stworzonka!:) Zobacz na ostatnią strone mojego wątku, jakie cudeńka ja sobie wychodowałam:)
-
Nie zauważyłam, żeby Elik miał problemy z ciuchami;):D Szczurek przepiękny, szkoda, że nie został w "rodzinie";)
-
Szkoda, że szczurzątko nie zostało:( A Elik śliczny! Cud miód! Tylko coś z szafy Ci wystaje;):P
-
Heh, jest z ogłoszenia, na [B]dogo[/B] ją znalazłam:) I wiesz, że ona mieszkała 5 km odemnie!! Była przeznaczona jak nic dla mnie:) Wszystkim mówie, że to córcia Dużej:) One też w to uwierzyły:)
-
Są przecudne i przesłodkie:) Ale najfajniesze jest to, czego nie widać, ich kwikanie, to najsłodszy dźwięk na ziemi:) Kot wie, że nie może ich tknąć, Dużej się nawet boi, czy bawi się z nią:) Czasem to ona go goni:) Mała jest narazie za mała na jakiekolwiek spotkania z kocicą. Lepiej nie ryzykować! Ale jak kiedyś głosno kwikały, bo biegały po pokoju, kićka się zakradła, i weszla przez szpare. Oczywiście nigdy ich samych nie zostawiam, więc ją przegoniłam. PS. Świnki mają na imię Duża i Mała, niestety nic innego nie mogłam wymyśleć;) Duża mam 5,5 roku, a dopiero teraz dostała imię. Wcześniej, żartowałam, że ma na imię Kosiarka, bo tak wspaniale wjadała trawe, pomagając tacie w koszeniu. Ale tak naprawde, nigdy nie miała imienia.
-
A to moje aniołki:smile: [IMG]http://images21.fotosik.pl/24/6cf736f97ff912d4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/24/b25a3cc74daa3a29.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/24/04e8958278b742f5med.jpg[/IMG] Taka jest różnica między nami:smile: Nie taka duża;P [IMG]http://images20.fotosik.pl/94/b8fde32886c65b5fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/24/94e47872f52a1578med.jpg[/IMG]
-
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
black sheep replied to Trop's topic in Już w nowym domu
Wznowiłam aukcje -
KRAKÓW - Birint - zostawiony bez słowa wyjaśnienia
black sheep replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle mocno trzymam kciuki! -
:) Ona umie pić normalnie, ale strasznie tak lubi:) Ma apetycik:) Będzie dobrze. Nie umeira sie na grzybice. Tym bardziej, że leczymy intensywnie. Duża się nie powinna zarazić, bo ma silny organizm;) Więc mogą być razem, co uwielbiają. Nie moge się napatrzec, jak one się kochają. Ciągle się przytulają. A jak je wypuszczam, i jedna tylko pisknie, zaraz druga do niej biegnie. Zresztą, Mała chodzi za Duża jak cień! Przekochane są. A jak mam teraz wesoło w pokoju, takie radosne kwiki ciągle słysze:)
-
Kraków TEO PO PRZEJŚCIACH CZEKA OD 2000 ROKU,POMOŻMY MU.ma dom
black sheep replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam i do Teosia zaglądam. Ostatnio byłam u niego, dostał coś dobrego, bo on taki chudy. Najgorsze, że mu tak marznąć, bo mrozy są, a on bez sierści:( -
Błaga, nie wspominajcie mi o kałużach, jestem chora na tym punkcie. Ja są kałyże i błoto, to nie wypuszczam Denisa luzem. On tego nie pojmie, ale gdyby do nich nie właził, goniłby. Tak muszą mu wystarczyć spacerki w moim towarzystwie;) Mała świnka ma się co raz lepiej. Lubi sobie pojeść:) Już nauczyła się, że ja znacze tyle co jedzenie, i na mój widok piszczy, byle by tylko coś dostać:) Ma apetycik, oj ma. Lubi też mleko, ssie ze szczykawki jak profesionalistka:) Tam, gdzie była przedtem, chyba sobie nie pojadła, bo wychudzona i mizerna że szok. Kości można policzyć. Teraz będzie nabierać kaształtów:D Za to te straszne strupki, ciągle się biedaczka drapie. Okropnie ją ta choroba męczy.
-
Ja bym nie weszła na lód, zabardzo się boje. Jakbyłam mała, złamał się raz podemną... wole nie przypominać sobie. Deniska też bym nie puściła. Bardzo dzilena jesteś marudo:)
-
[quote name='Ela_and_Krzys'] A co do skoku do stawu to Krzys byl w tej zamarznietej wodzie troche glebiej niz po pas. Na szczescie zaden z panow sie nie rozchorowal![/quote] Na szczęście to Krzyś się nie rozchorował!;)