Jump to content
Dogomania

fona

Members
  • Posts

    9573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fona

  1. Lulka, z kasa u mnie marnie, moj pies choruje, ale rozejrze sie, co jeszcze moge sprzedac na bazarku... Dzieki wielkie za sunię!
  2. Chyba nie ma wyjscia, trzeba zaczac od sterylki... Nie mam mozliwosci zalatwienia jej tymczasu. Jesli jest dzika, hotelik tez nie jest najlepszym rozwiazaniem... Help!
  3. Fajnie, fajnie, fajnie!! Przyjezdzacie na swieta? Jestem ciekawa powitania... :)
  4. ronju, Dobermanio, wydrukuje w przyszlym tygodniu, tylko poprosze plakacik na mail: [email protected] :)
  5. O kurcze, a suma na afn wydawala sie taka imponujaca...
  6. Reksiu, w marcu musi być lepiej!
  7. Cyganku, co tu robic... Chrupek, masz jakis kontakt z p. Bartkiem? Po informacji, ze to az dwa lata?
  8. ja moge podrukowac, asle dopiero w przyszlym tygodniu...
  9. Nie no, trche w stajni byla. Koniuszy ja oswoił, glaskal i troche karmil, Paulina przywozila jej jedzenie, trzymala sie stajni. Jest pewnie wieksza od Goplany?...
  10. Co u Koli? A to Lulka podesłała... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=49057[/URL] Czyli czas zatoczył koło...
  11. Dzieki, Lulka, za podeslanie watku. Ona, jak rozumiem, nie jest w stajni, jak Goplana, tylko na całym terenie ośrodka, tak? Oby szczesliwe zakończenie historii Goplany/Koli było dobrą wróżbą dla tej suni. Wtedy Psi Anioł zgodził się wysterylizować sunię (to było tez niesamowite, bo Goplanę zabierałyśmy ze stajni z cieczką, a nie była na szczęście w ciąży) - można spytać. Tylko gdzie ją umieścić?
  12. Czarodziejko, bedzie dobrze! Glupio mi, jak sie tak tlumaczysz, opiekujesz sie Sabina najlepiej, jak mozna. Dzieki!
  13. Kurcze, nie zazdroszcze... Powodzenia w finansach...
  14. O rany!... Ulv, musisz sama ocenić, czy jestes w stanie ja oddac. Pewnie gdyby dom byl w Polsce, byloby latwiej...
  15. [quote name='becia66']Tymczasu na 2 lata się nie znajdzie, zresztą po takim okresie w kochającym DT nie sądzę ,żeby Cygan chciał wrócić do p.Bartka, może go nawet nie poznać. Czy stać was na opłacanie hotelu przez 2 lata? :-o Poza tym 2 lata dla psa też ma inny wymiar niż dla człowieka.:shake:[/quote] becia, Twój pies by Cię nie poznał po dwóch latach? :crazyeye: Dam sobie reke odciac, ze moj by pamietal, mialam psa, ktory zaginal, jak mial pol roku. Kazdy by powiedzial, ze taki szczeniak przyzwyczai sie do kogokolwiek. A on wrocil po 6 tygodniach caly stlamszony, a potem sie dowiedzialam, ze zostal przygarniety przez kogos, ale uciekl stamtad i tułał sie, tułał, az znalazl droge do domu. Cygan nigdy nie zapomni swego pana, jesli byl dla niego dobry, a czytam tu, ze byl, i to jest wlasnie dramat. Cygana i jego pana.
  16. Przeczytalam watek od konca, wlos mi sie zjezyl i jezy nadal... Podłość. Jedna i druga...
  17. A, wiem, kora dębu ściąga i osusza, tak leczylam doopke kota, taka krwawa maslaca sie doopke, może okłady z tego do czasu wizyty weta...
  18. Czyli ten wsciekly roz to nie nadmanganian?? Ojej! I to sie maśli chyba! Wyglada brzydko, wet koniecznie... A karma ta sama?
  19. Nie moge przestac ryczec, co za ironia, co za koszmar jakis... Rufus, wybacz...
  20. Ja wystawilam teraz kotke na allegro, zaznaczylam odbior osobisty, ale tam jest jeszcze rubryka dotyczaca ceny i sie klika chyba szczegóły w opisie czy cos takiego. Pani z tego wywnioskowala, ze sa inne opcje dostawy kota, i napisala, ze to dobrze, bo ona mieszka daleko. Jak zapytalam, co ma na mysli, odpisala - przesylke! Kurde fix! :mad: :angryy:
×
×
  • Create New...