Jump to content
Dogomania

akucha

Members
  • Posts

    19364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akucha

  1. Tak mi szkoda Pepe, pies w sile wieku. Poszalałby, ech... Trzymam mocno, żeby nowa seria pomogła!
  2. A żeby to... :-( nawet nie wiem, co napisać. Trzymam za cud!!!
  3. Sa, są :evil_lol:, tylko nie mozemy ich znaleźć, pewnie strachliwi jak 5-latki. Dwa kurduple w schonie zotały i nikt ich nie chce. W górę krasnale!!!
  4. Tak myslałam, to skrzaciki jeszcze. Macie popyt na schroniskowe maluszki?
  5. Kolejne szczęsliwe lato przed Muszką wrocławianką :lol: Kto by pomyślał, że tak szczęsliwie trafi... Dzięki za miłość do Muchy, za jej uśmiechniety pyszczek. Alergia nie wraca? Jak Pepe daje sobie radę?
  6. Maupo, chcesz powiedziec, ze chłopaki na to wiklinowe dzrewko ...? :evil_lol: Gałki to pewnie taki srodek antydepresyjno-burzowy. Niezwykłe masz to stadko, fakt. Miotły sa super!!!! Ha ha ha... domowa dyscyplina.
  7. Ależ pięknosci macie w schronie, szok. I psy i kciaki. Pazury małej Mi to coś strasznego, ludzie są jednak bezduszni :shake: Miot S od kiedy bedzie do wydania? Jak mi ten Szopen w głowę wlazł...
  8. [quote name='Maupa4'] W sumie to mimo wszystko trochę dziwne z tą akceptacją i wzajemnym zgodnym współistnieniem. Właściwie to cały czas podziwiam moich chłopców czyli Perza i Killera, że zaakceptowali i akceptują to całe towarzystwo wraz z jego wszelkimi możliwymi ułomnościami i schizami. Jednak każde (nawet takie mini "stado") ma swoją hierarchię i prawa, które nim rządzą a tu wszyscy na luzie i we wzajemnym poszanowaniu bliźniego swego i rzeczywiście nie konkurują ze sobą czyli ... [I]Make Peace Not War ... ;)[/I] [B]A wzajemne i zgodne wspóżycie bez żadnej ingerencji głuchych ze ślepymi to czysta ... abstrakcja ... Ale jak widać i niemożliwe może być mozliwe tylko trzeba chcieć. Trzeba chcieć a nie robić coś na siłę ... [/B] [IMG]http://images6.fotosik.pl/476/7b02499d4046bbb4.jpg[/IMG][/QUOTE] Otóż to!!! Zawsze zastanawiałam się, jak funkcjonujecie tak bezkolizyjnie. Przecież głuchy czegos tam zawsze niedosłyszy - np. gdy kotłowanina jakaś za nim, ślepy nie zauważy. Psy często w takich sytuacjach reagują agresywnie, tak ze strachu. Przy takiej gromadce moze to skończyc sie niezłą awanturką, a jednak twoje psy nie wykazuja tej nerwowości. Widać to było na filmie, gdzie goniły prosiaczka :lol: Migota biegała jak szalona i nie przejmowała się tym, ze nic nie złapała. Wesoła, radosna zabawa. Moja Belka po oślepnieciu na prawe oko reagowała bardzo nerwowo, gdy któryś ze zwierzaków pdchodził do niej z prawej strony. Teraz juz lepiej. Moje bulwy czasem się na siebie rzuca. Dziwnie to wygląda, podskakuja do siebie, dużo warkotu przy tym i strasznych dzwieków, ale zauwazyłam, że polega to boksowaniu się pyskami, bo nigdy krew sie nie polała. Dla postronnych osób pewnie wygląda to dosyc dramaycznie, ja gresorkę biore pod pache i koniec konfliktów. Zaraz lecą do siebie lizać sie po pyskach na zgodę. Dziwne psy... Ale na "wroga" startuja wszystkie, solidarnie :roll: Zdarza się u was, ze zadrą z obcym psem? WBM, to jednak wyjatkowy egzemplarz :lol: Siła spokoju. Witam!!!
  9. Kaliszanie, witajcie na dogo!!!! :multi: :bye: Te wstrętne, przeskakujace posty zmylily nas i wasz pierwszy post umknąl naszej czujnosci. Kali wyglada na super wyluzowanego :evil_lol: Jesli zapach dalej odczuwalny, to przetrzyjcie go szmatką zamoczona w wodzie z octem, powinno to złagodzic nieco schroniskowe wrażenia. Jak dziś Kaliszek? Żadnych dolegliwości trawiennych nie ma? Bo to moze zdarzyć się po zmianie jedzenia. Pozdrawiam i czekam na duuużo zdjęć.
  10. Dobra, przebaczam, bom pokojowy człowiek jest :p Też mi za Kasią tęskno :-( Idę usuwać Faficzka na znak pojednania. Chociaż mi szkoda, bo wyjątkowo ładny banerek...
  11. :evil_lol: Fajnie Majutka to sobie wykombinowała, bulwy myślące są. Szczególnie, gdy chodzi o komfort własny. Zdumiewa mnie zawsze fakt, ze one nie poleżą na podłodze, dywanie - co to to nie. Dla nich są kolana, kanapy, łózka, wygodne, mięciutkie posłanka. Mnie dobija Bela, ona przemieszcza się za mna i oczywiście wszedzie musi wleźć - CZYTAJ: wsadź ja. Wieczorem,co chwila złazi z łózka - bo pić, bo któreś szczeka ona tez musi, bo sasiedzi idą - trzeba się wydrzec, no różne takie. Ja już usypiam i słyszę, jak ona wskakuje. 20 razy sie rozpędza i za 21 wskoczy. Zadyszana, zziajana, ledwo zywa. Wsadzam ja przewaznie, ale czasem nie chce mi się 7 raz wstawac i targać grubasa. Zastanawiam się nad jakims podwyżazeniem dla niej :oops: Majuta spryciula... Myśle, ze twoje bulwy i Mogotka sa ze sobą bardzo zwiazane. Przecież sa w różnym wieku, maja najrózniejsze zchorzenia, a jednak tak szybko akceptuja nowych członkow rodziny. Są szczęsliwe, czuja się bezpieczne i dlatego nie konkuruja ze sobą. Ciagle pamiętam, jak pojechałas z Muchomorkiem do Krakowa, niby do jego nowego domu. I jeszcze szybciej z nim wróciłaś :evil_lol: A braciszkowie teraz jak bracia syjamscy. Majutka niby we własnym świecie, ale zawsze bliziutko i na sardynkę. Lubię was podglądać :eviltong:
  12. To pewnie teraz razem sobie latac bedą :lol:
  13. Aaaaaa, pamiętam Amelkę!!!! Taka biedna, chorutka w schronie była, a potem piękna Nesca z niej wyrosła :lol: Deedee, ciesz sie kobieto, ze on do domu poszedł, bo wisiałabyś z nim na tych trójmiejskich i wisiała :D:D:D
  14. Myslę, ze jednak wyjda, takie fajne psy, nie panikuj! :cool3: Brązowa, daj mi u Pyni foty i tekst tego pręgusa mlodego, którego imienia nie moge zapamiętać :roll:Trzeba go wystawiać.
  15. [quote name='Maupa4'] Akucha - włażą same ... kto by tam z nich konstruował takie pociągi ... :cool3: [/QUOTE] Nie , nie... nie to miałam na mysli. Ławka dosyć wysoka i śliska, sprytne są, moje by się raczej porozbijały. :evil_lol: przyznam, że zaśmiewam się z ławeczkowych fotek do łez. Pozy, miny, no całokształt hihihihihi. Twoje bulwy lepia się do siebie jak żadne. Fajny widok. Debi ma minę surowego stróża :razz:
  16. Brązowa :angryy:, ja dopiero teraz przeczytałam ten "przeskoczony" post! Zatłuke cię! Taka potwarz. Nie udawaj, że "y to ci się tak przypadkiem zamiast "a" wkleiło w rozwinieciu tego skrótu:cool3: Aaaaaaaaaaaaaaa, trzymajcie mnie, bo pęknę ze złosci!!!! Moją śliczna psicę tak poniewierać i taką jej gębe dorabiać :placz: KLESZCZA jej wyciągnęliśmy :-o
  17. :multi::multi::multi: Się ciesze okrutnie!!!!!!!!!!!!!!!! La la la laaaa... Brązowa :evil_lol:, skrybo ty nasza, a czego tak sie wstydzisz? Nowy domku, odezwij się!!!!
  18. Też witam :lol: jak fiolet, to fiolet [URL=http://img14.imageshack.us/my.php?image=grill013.jpg][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3147/grill013.jpg[/IMG][/URL] Ha ha haaaaa, ławeczka rewelacyjna!!! Maupo, one same włażą, czy wsadzac trzeba?
  19. A moze to schroniskowy tatuaż? Fajny pies, życzę mu najlepszego domu!
  20. Różowych? :eviltong: Wczoraj jeden Pan pytał mnie o Kalego, czekam, może sie jeszcze odezwie.
  21. Ech... roku szkolnego Deedee :lol: NARESZCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No cóz, psy starzeją się szybciej niż my. Tolka ma 4 lata., najmłodsza i najgłupsza. Grzeczne zdjecia
  22. Podmieniłam fotki w jej ogłoszeniach. Ona jest samą dobrocią, kochana sunia.
  23. Ponowiłam ich ogłoszenia. Ja zwyrola w Specjale nie widze. Ładna miniatura :lol:
×
×
  • Create New...