xxxx52
Members-
Posts
11985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by xxxx52
-
przed adoptowaniem psiaka nalezy go przebadac ,odrobaczyc i zaszczepic p/wirusowkom,oby do adopcji byl nalezycie zabezpieczony. No i domy dobrze skontrolowane ,gdyz do ludzi z malymi dziecmi czy do ludzi co 10godzin sa poza domem ten biedak sie nie nadaje.
-
wspanialy jest ten wybawiciel psa:Rose:,piesek zawdziecza mu zycie
-
[quote name='*zaba*']A to zdjatko mowi samo za siebie... [IMG]http://i655.photobucket.com/albums/uu278/izape/551382_135252956644328_1872724515_n1_zps1f9f946b.jpg[/IMG] hehehe[/QUOTE] swietne ,ale sie usmialam
-
ale ten biedak musial teskinic za swoja pania.najwazniejsze ,ze jest uratowany. Widac jak bardzo zaangazowani sa w ratowanie zwierzat dunczycy,ze nawet o" jednego" psa bardzo walcza.Ojej ile ludzi manifestowalo.to sie bardzo chwali.
-
Ale w Dani sa ostre przepisy i tak szybko sie usypia psy?
-
Silny bol w okolicach brzucha, brak apetytu, bezbarwny mocz
xxxx52 replied to Maiyo's topic in Weterynaria
mozesz podac szczykawka wode do picia. Dlaczego ma twardy brzuch ,czy ma niedroznosc jelit?Czemu nie wykonano USG czy zdjecia RTG? -
Silny bol w okolicach brzucha, brak apetytu, bezbarwny mocz
xxxx52 replied to Maiyo's topic in Weterynaria
jezeli widzialas ,ze pies cierpi od czwartku /piatek dlaczego nie udalas sie do weterynarza np.w sobote?tatelefonuj na dyuzrny telefon w klinice wet. Pedz jak najszybciej do weterynarza ,gdyz zaocznie trudno stwierdzic diagnoze,a pies bardzo cierpi.(moga to byc kamienie w nerkach ,watroba itd Poza tym psu kotelow i mleka nie dajemy. -
[quote name='lilk_a']to niekoniecznie musi być związane z jakimiś traumatycznymi przeżyciami pies o mocnym charakterze zaakceptuje mężczyznę jako równego sobie pies niepewny , o słabszym charakterze wybierze kobietę jako osobę z natury łagodniejszą[/QUOTE] ale ja wiem dokladnie ,ze nie mial dobrych wspomniwn z pobytu w schronisku
-
czy nie nikt nie da temu szkielecikowi DT ,przeciez to taka pol porcji?Moze jest chory,albo ma robaki?
-
[quote name='mestudio']Skóra pieska. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ILjEWNvhne4/USjFaqCp11I/AAAAAAAAK78/AdumnaP6Jx4/s480/g6 014.jpg[/IMG][/QUOTE] moze ma alergie na pchly bo siwrzbowiec no nie wiem? taki sliczny pies typowo domowo-kanapowy
-
pies ma za dobra pamiec ,zeby zapomniec smutne zdarzenia zwiazane z mezczyznami,stad obecny wklad mezczyzn w odzyskanie zaufania u tego psa powinien byc intensywniejszy.Wiec opiekunie do dziela
-
Czyta sie te linki jak kryminal .Nie do wiary jak taka klinika moze egzystowac w takim skladzie weterynarzy nieukow,cwaniakow ,naciagaczy na pieniadze.Jestem przerazona,powinna ta "super"obsada odpowiadac przed sadem za znecanie sie nad zwierzetami,za spowodowanie smierci w meczarnaich wielu istot zywych.Jak to jest mozliwe ,ze ta Klinika jest otwarta i ciagle ponoc" sluzy" chorym istotom zywym? Przeciez oni bardzo czesto zle diagnozuja -naciagaja na pieniadze -sa niekompetenti -sa aroganccy -sa nie wrazliwi na cierpienie zwierzat Mysle ,ze maja na sumieniu zycie wielu zwierzat bo jak do tej pory uchodzilo im na" sucho" wszystkie osoby tylko pisza o tych nieszczesciach i tragediach w Klinice Wasiatycza ,a nikt nie stara sie tego horroru ukrocic sadownie.
-
Myslisz ,ze dostane wiarygodna odpowiedz? No nie wiem ,czy mozna zaufac Zarzadowi Okregu?Wogole czym sie oni zajmuja,chyba to jest zrozumiale ze biednymi zwierzetami ?
-
co tam u pieskow slychac,czy juz wszystkie maja imiona i schronisko je zaszczepilo? Jakie stanowisko ma schronisko w przypadku indywidualnych DT czy adopcji ?
-
WYGRALIŚMY wspólnie nowe życie i nowy dom dla Iwanka!!!
xxxx52 replied to sellavie5's topic in Już w nowym domu
czy mozecie pochwalic gdzie zamieszkal Iwanek?Co zaaofiarowali chorobce nowi opiekunowie? -
Zobacz Bosita szwedzka karma,Josera,
-
[quote name='Zyga']Psiaki mają dość dobrze porównywawszy do innych schronisk.Mają słomę,słabsze są w domu.Szkoda tylko,że został założony nowy piękny dach, a dalej nic nie widać,żeby coś innego ruszyło,Okna wyglądają jakby zaraz miały wypaśc.A przecież w porównaniu z dachem to nie jest dużo zadbać o to,Może zarząd okręgu rzeczywiscie czeka aż runie? A czemu miałyby wszystkie być wydane ?[/QUOTE] skoro domu na terenie schroniska nie remontuje zarzad TOZi wiatr hula poprzez zepsute okna, to mozna przypuszczac ,ze wszystkie psy wyadoptuja ,zeby ten dom "ruine" z dzialka sprzedac?Ach ,biedne zwierzatka ,co tam.! Szkoda ,ze Zarzad nie docenia tej perelki jakim jest ta oaza dla zwierzati ciagle dolki pod" psami i ludzmi podkopuja" Niektorzy tylko na ten pierwszy krok czekaja.
-
[quote name='danavas']Kapsel nie jest psem z adopcji... błąkał się dłuższy czas pod blokami, wył z zimna i głodu i przymarzał do chodnika... zabrałyśmy go z koleżanką do domu, właściciel się nie znalazł, nikt go nie szukał... ze swoich środków go wykastrowałam, zaszczepiłam, zachipowałam, jak trafił do mnie Spike z wypadku miałam 6 psów w domu, spytałam więc Molly czy się Kapslem zaopiekuje kilka dni, zgodziła się a potem juz go nie chciał oddać, bo wydaje jej się, że wyniuchała niesamowitą aferę..:)[/QUOTE] Czyli jestes prawnym opiekunem psa ,gdyz sadze ,ze ksiazeczke szczepien masz wystawiona na swoje nazwisko.Mozesz sadownie uzyskac psa,przeciez nie ma Molly na pismie oswidczenia ,ze sie jego zrzeklas. jezeli nie chce wydac musi zwrocic oplate za kastracje szczepienia i czip. Czy spisalas umowe o DT z Molly?
-
Mozesz wydezynfekowac.Zapytaj sie w gabinetach wet jakimi srodkami dezynfekuja swoje stoly i klatki,gdyz wlasnie w gabinetach wet jest masa roznach wirusow i bakteri. W wydezynfekowynch klatkach ,w ktorych przewozilas psy po parwo moga TYLKO jechac psy pdwojnie zaszczepione juz odporbne na ta chorobe.Szczeniaki i stare psy nie szczepione nie wolno przewozic.Pomieszczenia i klatki zdezynfekowane na okolo 1-2 lat nie powinny przyjmowac psow nie szczepionych.Goraca para nie zabija virusow parvo. Sa schroniska w ktorych wszystkie psy nie sa szczepione ,i teraz grasuje parvo,ile z nich przezyje? Jest schronisko mnie dobrze znane co wet na dzien dobry wszystkim szczeniakom nawet zestresowanym slabym serwuje szczepionke parvo i wsadza do boksow w ktorych w ziemi znajaduja sie virusy parvo ,gdyz jak wydezynfekowac zimie w kojcu? Znam schroniska ,ktore po wystepieniu przypadkow parvo zamykaja na pol roku i nie przyjmuja psow nie szczepionych i szczeniakow.
-
[quote name='joaska8']To znaczy, że Kapselek będzie odzyskany?[/QUOTE] Kto jst prawnym opiekunem Kapselka?Z kim byla zwarta umowa i miedzy kim ?
-
[quote name='danavas']no co...byłam, zeznałam i czekam...:) Molly wszystkich uraczyła fotką Kapsla w ogłoszeniu, szkoda tylko , że jak robiła swoje słynne zrzuty z ekranu to obcinała jej się przypadkiem informacja , że pies jest tylko do adopcji i można stać się jego właścicielem dopiero po wizycie przedadopcyjnej, a kwota podana to schutzgebuhr, czyli opłata ochronna... taki mały szczególik:)[/QUOTE] To nie jest tak dokladnie adoptujacy nigdy nie jest wlascicielem psa (teoretycznie) ,bo organizacja do konca zycia psa moze jest wlascicielem psa i moze w kazdym momencie psa odebrac.Psa nie mozna w trzecie rece bez zgody organizacji wydac ,przekazac. Oplaty adopcyjne sa obowiazkiem kazdego co adoptuje psy,koty ,gdyz sa zapisy w Ustawie ,ze psa,kota nie mozna sprezentowac ,ze za psa nalezy w momencie przekazania po wykonaniu rozmow i kontroli do odpowiednich odpowiedzialnych opiekunow uiscic oplate .Oplaty sa obowiazkowe jest nawet podana przez wet.wojewodzka najmniejsza kwota za zwierzeta od ktorej nalezy w zwyrz pobrac.Stad kwoty poszczegolnych org.za adopcje sa rozne w zaleznosci z jakimi wydatkami sie one wiaza.Org.podlegaja kontroli wiec nikt do kieszeni sobie oplat adopcyjnych nie wsadza.Wszystko musi byc zaksiegowane. Oplaty sa konieczne gdyz z tych oplat psy sa leczone szczepione,kupowane jest jedzenie,socjalizowane itd.Oplaty za zdrowe zwierzeta sa przeznaczone na chore zwierzeta,na kastracje itd.Czesto org.sobie w razie potrzeb pomagaja,organizuja rozne akcje
-
Bardzo zaniedbany owczarek kaukazki - bez szans na adopcję? Pilnie DT
xxxx52 replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
[quote name='izabelka_70']odnoszę wrażenie, że w przypadku Buby jest stosowana bardzo częsta taktyka pomocy zwierzętom, została wciśnięta na DT, nikt się nią już nie interesuje, osoby , które ja wyciągnęły zajmują sie już kolejnymi psami bo przecież ona ma sie dobrze, ma co jeść , ma opiekę.....[/QUOTE] Masz racje Wpierw powinny poszukac dom staly dla tego psa ,a potem wyciagac inne ze schronow .Tak sobie czytam i czytam i stwerdzam ,ze wiele "ratuje "zwierzeta tak dla podbicia statystyki,a nie dla uratowania zwierzat.Osoby umieszczajace psy w Dt powinny do samej adopcji walczyc o znalezienie im domow stalych ,robic ogloszenia ,kontrole przed i po adopcyjne ,interesowac sie stanem zdrowia swoich podopiecznych,a nie zaliczyc wyciagniecie psa/psow i nastepne wyciagac .To nie ma nic z ratowaniem zwierzat nic wspolnego. Uwazam ,ze sprawa Dt jest niedopracowana.Stad tyle przesuniec,powrotow z adopcji spychania na innych spraw kontrolnych .Biedne sa tylko psy.Powinien ktos usiasc i ustalic kto za co powinien odpowiadac ,narzucic zadania.Umowy z DT i obowiazki osoby umieszczajacej w DT powinny byc wypunktowane i na papier przeniesione z podpisami tych dwoch stron.Umowy adopcjne ,umowy z Dt to jest podstawa dzialanosci osob ratujacych zwierzeta. -
Co slychac u psiakow schroniskowych?Czy wszystkie sa juz adoptowane? Czy zime w cieplych pomieszczeniach przetrwaly? Czy schronisko jest juz w" gruzach?"