Jump to content
Dogomania

beka

Members
  • Posts

    11955
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beka

  1. nie, ręce opadają.....
  2. Oczywiście że nie potrzebnie ...ale nie Klaudus nie miała na to wpływu...
  3. I to jest zdecydowanie bardziej optymistyczna informacja :) Kojec w razie konieczności niż "bedzie w kojcu".
  4. [quote name='Romka']Schronisko zgodzi sie na pewno na wizytę poadopcyjną,więc informacje o Lamii będą na pewno .Pocieszam się,że dom dla suczki znalazła p.doktor z lecznicy ,która nie polecałaby domu nieodpowiedniego dla takiego psa.Spróbuje dowiedziec się więcej i napiszę.[/QUOTE] Tak czy inaczej owczarek na wieś w kojcu to kiepski wybór. Tak piękna suka mogła miec dużo lepsze warunki :(
  5. A bedą go wypuszczać z tego kojca??
  6. mam nadzieję że przyjadą bo do Sylwii nikt nie dzwonił... Dziś przyjechał kolejny onek, młody zakleszczony, duuzy. Zaniedbany :(
  7. A Krewetka też szuka domku czy już ma??
  8. Łatwo znaleźć domu dla niej nie bedzie :(. Psy z mniejszymi problemami czekają......
  9. Rudy jeszcze jest, są kociaki z chyba z pięc z 2 kotkami.
  10. Jaki pan z Piaseczna?? Czy to ten sam Pan który usypiał w zeszłym tyg bardzo chorego onka czy inny? Bo państwo od onka też są zainteresowani Bertą i nie wiem czy to Ci sami.... jeśli nie to może pan z Piaseczna zechce którąś z moich dziewczyn...
  11. A co to za wodołazy ???? :)
  12. Spóźniłam sie z odwiedzinami u Boryska. Cudownie że ma juz swój wymarzony dom..
  13. Dziewczyny wielkie dzięki :), Fraszeczka to jeszcze dziecko.....
  14. Czy którys z piesków znalazł dom? czy nadal wszystkie w schronisku?
  15. Bardzo zaluję ze nie mogę fizycznie nic wziąć ale moje adopcje stoją w miejscu :( i nie mam miejsca....
  16. o matko a co to za grubasek :) Slicznie wyglada :)
  17. [quote name='mysza 1']Gosia, dzięki za bazarki :loveu: Wiśnia jest tak uroczą ciapą, Chciałabym, żeby trafił do znajomego domu właśnie, [/QUOTE] Taak, najlepiej baaardzo znajomego;) Nie znam psa bardziej urokliwego niz Misio
  18. [quote name='sylwija']a na danie jej DT chyba byli chętni na forum husky[/QUOTE] To sprawdź to. domok może sie uda sprawdzić dzisiaj...
  19. [quote name='malawaszka']nie dość, że Mazur nie ma domu to jeszcze.... 23 lipiec 2010: po 8 miesiącach Beza vel "Rybka" została odwieziona do missieek z Warszawy... missieek przed 20 lipca wysłała maila co słychać - dostała odpowiedź, że jest super, że sunia jest członkiem rodziny, że jest kochana i och i ach... a 3 dni później... jakaż diametralna zmiana - nagle okazało się, że suka niszczy, że nie stać ich już na remonty, że skończyła się cierpliwość... w ciągu 3 dni od czasu jak missieek zapytała co słychać skończyła się wielka miłość do psa... Beza została odwieziona, zostawiona... i tak siedzi pod bramą i czeka... czeka aż wrócą po nią... bo przecież była członkiem rodziny... mnie się w głowie nie mieści jak można... jak można wziąć malutką białą kuleczkę, nie wychować jej i oddać... :angryy::angryy::angryy: i jeszcze pisać, że się kocha!!! :angryy: zero szkolenia, jedyna próba opanowania niszczenia to był kaganiec, ale wielka miłość do psa nie pozwoliła trzymać psa w kagańcu w takie upały (więc pewnie to była ta cholerna nylonowa rurka a nie kaganiec!!!) za to ta wielka miłość pozwoliła sucz odwieźć i zostawić pod bramą... zdjęcia będą jutro bo przecież nie wkleję zdjęć jak się tuli do "pańci" :shake:[/QUOTE] Ja się strasznie boje adopcji ładnych szczeniaków. Ludzie to nieodpowiedzialne lenie. U gajowej jest sunia z podobna historią. Pani wzieła szczeniaczka a oddała ok roczna sunię, bo niszczy i demoluje...I jeszcze dzwoniła z płaczem jak jej przykro, ale pomyśleć wcześniej i pochodzic na szkolenie to nie byo czasu,.. Ręce opadają
  20. U nas cisza niestety..
  21. Postaram się dziś odwiedzić Boryska (chyba że bedzie lało cały dzięń, to jutro..)
  22. No i dlatakich wiadomości chce sie pomogać, pomagać, pomagać....
  23. Psie Wolny, pisze moze nie w imieniu Klaudus, ale o sytuacji wiem bo rozmawiam z nią. Psa mozna wyciągnac a transportu na gwałt szuakć. Ale niestety płatny transport to duzy problem, bo koszty a Klaudus i tak za swoje skromne srodki wozi i tam karme i leki i wykupuje psy.. W pierwszym poscie jejst nr tel do Klaudii jeśli chcesz porozmawiać.
  24. podeślij konto jak sunia bedzie bezpieczna. A co z tym dużym psem?
×
×
  • Create New...