-
Posts
9458 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Korenia
-
Oh, jak przypadkowo tutaj trafiłam ;) Agnes nie wiedziałam, że wzięłaś piesa :) Wpisałam w google grafika "fantom pies", bo byłam ciekawa czy jest psi fantom i wyskoczyły mi zdjęcia Twojej suni :evil_lol:
-
Julka-połamany koci dzieciak z przydrożnego rowu szuka domu.
Korenia replied to kikou's topic in Kotki już w nowych domach
Masz wersję elektroniczną zdjęcia czy 'papierową'? -
Julka-połamany koci dzieciak z przydrożnego rowu szuka domu.
Korenia replied to kikou's topic in Kotki już w nowych domach
Biedna kocinka :( zapisuję :( -
Cześć Komki :)! Jak zawsze super! :)
-
Czy któraś (jedna, a może więcej?) cioteczek byłaby zainteresowana kupnem karmy na spółkę? Konkretnie tej: [URL]http://sklep.luposan.pl/92-165kg-lupo-natural-canis-natural.html[/URL] Najmniejsze opakowania to 5 kg, co dla mnie i tak jest za duże, bo ja tak 2 kg potrzebuję, bo Amy dłużej jednej karmy jeść nie chce... Przy worku 15 kg za 1 kg wychodzi niecałe 14 zł.
-
Często padają pytania jak dojechać z PKP/PKS, więc wklejam informację: [B]Jak dojechać z dworca PKP/PKS? Jest bezpośredni tramwaj - numer 9, jadący na Sępolno. Wysiada się tuż pod stadionem, na przystanku 'Stadion olimpijski'. Jedzie się wg rozkładu 22 minuty. Tutaj można znaleźć rozkład :[URL]http://www.um.wroc.pl/rozklady/przystanki/9_8_1.html[/URL] Bilet można kupić w tramwaju, ale uwaga płatność tylko kartą, na przystankach są też biletomaty - wydają resztę, można gotówką. Bilet normalny kosztuje 3 zł, ulgowy 1,50 zł, dla psa 1,50 zł. Bilet dla psa kupuje się oddzielnie w zakładce "Bilet na bagaż/dla psa".[/B]
-
Jakby sama się wyprowadziła na spacer, zrobiła zakupy dla siebie i pani, to było by okej. Ludzie są tacy wygodni...
-
Nie za gorąco Figuni w pościeli w ten upał;)?
-
[quote name='eria']Trochę czasu i chęci i się chłopak nauczy wodowania. Mam duuużo fotek, ale baaardzo nie chce mi się zmniejszać hihih.[/QUOTE] ExThumbs i parę minut i wszystkie same się zmniejszą :evil_lol:
-
[quote name='deer_1987']w takie upaly fajnie zobaczyc zimowe zdjecia :diabloti:[/QUOTE] Dokładnie :evil_lol:
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
Korenia replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
Ja polajkowałam filmik na facebooku ;) -
[quote name='malawaszka']widzisz nie pomyślałam nawet, bo ja o tamtych ludziach to zaraz wszystko co najgorsze.... :shock: mam nadzieję, że jest tak jak piszesz![/QUOTE] Większość tych zszywek nie jest wbita do końca - wyglądają jakby coś kiedyś trzymały. Jakby było strzelone na 'pusto' to byłyby powbijane do końca.
-
To na pewno zszywki, ale mnie się wydaje, że to od płacht zawieszanych na zimę, żeby psom nie wiało do środka.
-
Ooo malizny :) [url]http://images64.fotosik.pl/41/00d2f6af0e6468ccgen.jpg[/url] Coś z oczkami problemy?
-
[quote name='yorlex']Istnieje podejrzenie, że zjadł jeszcze wczoraj mały, odcięty rożek gumki do mazania :placz: Jak myślicie, coś mu będzie? [/QUOTE] Wiadomo, różne rzeczy się zdarzają, ale moja zjadła parę gumek do mazania i nigdy jej nic nie było :)
-
[url]http://img809.imageshack.us/img809/8003/pv0n.jpg[/url] Hahahaha Jest uroczy! :D
-
[quote name='Buszki']Ale od czego to,od upału? My dzisiaj w Świebodzicach byliśmy i psiaki mało mi nie popadały,nawet na bisy nie zostałam,tylko szybciutko do domku.[/QUOTE] Na pewno nie od upału, bo wyszłyśmy o 19... było już przyjemnie i jeszcze szłyśmy cieniem. Albo coś ją ugryzło, albo coś ugryzła na co ma uczulenie (jakąś roślinkę)... ona jest strasznym alergikiem, więc wszystko możliwe...
-
Jeśli możecie zagłosujcie - 300 psów przegrywa z 30 kotami :( [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=16773&sid=c78abdca2bfc0dbaf6de3a79b8704a5b[/URL] A my wczoraj poszłyśmy na spacer z celem robienia miliona zdjęć z Ulvhedinn, bo ostatnio chodzimy bez aparatu na spacery. I co? I wróciłyśmy bez żadnej foci... ponieważ Magdy (Ulv) Pixi coś się stało, nie mogła iść, słaniała się na nogach. Biegła sobie przed moją siostrą, za Amy. Nagle zeszła ze ścieżki i stanęła z boku, myślałam że przepuszcza Ewelinę, bo ona lubi za nogą chodzić, ale się nie ruszyła, tylko przykucnęła na nogach. Wzięłam ją na ręce i trzęsły się jej nóżki, jak postawiłam to ściągało ją na jedną stronę, wykrzywiało główkę. Do tego zaczęła spać, więc szybki odwrót z łąki. W drodze zaczęła się 'lać' Magdzie przez ręce... wiec szybko do weta, dobrze że są samochody i klinika blisko, szybko dostała sterydy i wróciła do świata, ale strachu co niemiara...