Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Kołnierz oczywiście dajemy, mam nadzieję że będzie pasował! Co do ubranka- a nie wystarczy ją obszyć w elastyczną tkaninę? Ja tak robiłam... Makulko kochana wysyłam Ci tel na pw. to zadzwoń ustalimy szczegóły. U mnie najgorzej z czasem, ale może uda mi się małą odwiedzić- tylko gdzie dokładnie i w jakich godzinach? Gdyby były potrzebne np bandaże to się chętnie podzielimy (mam nadzieję że się ciocia Monia70 nie pogniewa:oops: )...
  2. Jeszcze nie wiem kiedy pojedziemy do doktora... niedługo. No ale dzisiaj pierwszy raz zobaczyłam zmęczoną Kraksę...:cool3:
  3. Hello ciotki!!!! Zmotoryzowana Kraksa przesyła buziaki!!!! Psica jest przeszczęśliwa- gania jak szalona po trawce. Na początku dała popis, wyskoczyła z uprzęży i usiłowała sfrunąć ze schodów:roll: potem odstawiła popis dzikiego konia i próbę rozdwojenia (sama nie wiedziała w którą stronę pędzić) a traz uczy się obsługi wehikułu... Momentalnie załapała cofanie, omija drzewa, najgorzej z murkami z boku.... Podobno na początku powinna się męczyć- jakoś nie zauważyłam.... za to ja nabieram kondycji, bo "spacer" z Aksicą przypomina trening z koniem pociągowym :razz: Całość przywodzi na myśl wyścigi kłusaków- tylko za kłusakiem nikt nie biega :evil_lol: Większość ludzi podziwia małą, uśmiechają się, pytają, ale niestety już zdążyłąm się pokłócić z sąsiadką (po 5 min orzekła, że to męczarnia dla psa:angryy: ) i chyba nie byłam zbyt kulturalna- wrrrr.... Poza tym Aksa zawiera teraz nowe psie znajomości:lol: :lol: :lol:
  4. O Boże.... trzymaj się przynajmniej ty Gremlinko!!!!
  5. Muszka Gremlinka:evil_lol: pasuje jak ulał!!! Takich malutkich staruszek nie powinno mi się pokazywać.... bo potem mnie gryzą!!! W sumienie oczywiście:lol:
  6. Nieee... cały czas miałam nadzieję, śledziłam jego wątek.... :-( :-( :-( Keksiku [']['][']
  7. Może zorganizujemy zlot "psów kółkowych"?:evil_lol: bo Aksa zaraz dostanie wehikuł...
  8. Piesia coraz częściej jeżdzi na wycieczki- w niedzielę była na łące, w długi weekend dwa razy w lesie... Biega grzecznie przy nodze, a najpewniej się czuje kiedy jest razem z moim Pałkiem!! Uważa go chyba za wzór i opiekuna:evil_lol: poza tym królewna chętnie naśladuje inne pieski- one siusiają- ona też, one węszą- ona też; ostatnio nawet podpatrzyła jak moja Miśka się tarza... i też się tarzała!!!:razz: Na łące byłyśmy z moją kumpelą i jej psicą... wyobraźcie sobie: Piesia, Pao (niewielki kundel), Elza-labradorka i Mila-bernardynka!!! Ludzie się gapili jakby cyrk przyjechał!:crazyeye: Jak uproszę Rebellię to wklei zdjęcia:lol:
  9. [quote name='andzia69']ulv - jak mała będzie już miała ten wózeczek to wklejaj szybko zdjęcia to porozsyłam wszystkim biorącym udział w aukcji - obiecałam im to i niech zobaczą szczęście Aksy i to, ze ich pomoc nie poszła na marne!!!! OKI????[/quote] Jasne!!!! Będą zdjęcia, będą!!!:evil_lol:
  10. Ok. 50 zł brakuje do wózeczka i coś koło 40- 60 na mazidła... tzn. puder kosztuje 41 zł, a maść-? Gupio mi tak prosić, ale no niestety, muszę...:-( Dziękuję ogromnie wszystkim w imieniu KrAksy!!!!!:modla: :modla: :modla:
  11. Ja też głosuję za dr Rakiem- dobry fachowiec i dba o takie "uratowane-w-ostatniej-chwili" psy... Mam wrażenie, że się cieszy, że nie musiał ich uśpić...
  12. Hej cioteczki!!! Aksica rozrabia (norma) rozwaliła drzwi u mnie w pokoju- tzn. zerwała listwy, zdarła farbę i zrobiła dziurę w ścianie obok... :shake: Może jak się wybiega to będzie spokojniejsza? Dziś może wpadnie do nas ciotka REbelia- to ją poproszę o wklejenie zdjęć diabelca. I niestety... prosimy jeszcze o kasę... na wózeczek już niewiele brakuje, ale trzeba kupić małej maść na odleżyny (Argosulfam, albo Dermazin) i specjalny puder w płynie- to się nazywa PC 30V- i kosztuje ok. 40 zł... A ja niestety ostatnio coraz biedniejsza:-( Na żarło mnie na szczęście jeszcze stać, ale teraz jeszcze szczepienia, "impregnacja" itp... I każdy nadprogramowy wydatek kładzie mi budżet.... EEch... Dobra, dobra już nie narzekam!!!! :oops:
  13. Aach... był pan, pomierzył diabełka i w ciągu góra tygodnia Aksa będzie psem kółkowym!!!!:multi: Oczywiście mała wykorzystała sytuację i bardzo dokładnie nowego gościa oblizała domagając się przy tym miziania...:evil_lol: No i dzięki Kam mamy o 50 zł więcej!!!!:buzi:
  14. No więc mamy 308 zł (niestety kaska ucieka zdecydowanie za szybko... a wózeczek będzie kosztował 400. Dziś przychodzi pan na ostateczny (mam nadzieję ) pomiar Kraksonki!
  15. Jeżeli trzeba to mogę po nią pojechać [B]ZARAZ[/B]! Tylko ktoś musi ją faktycznie odebrać przed 17, bo potem zawożę kota do adopcji...
  16. W pełni zgadzam się z mar.gajko!!! :angryy: I też mam niejakie pojęcie na temat opieki nad zwierzakami "problemowymi" (miałam kolejno dwójkę takich lejących płaczących staruszków - w tym Matołek był również niewidomy, w dodatku po wypadku i był znacznie większy- czytaj lał też więceeej!!!) A teraz mam Aksę... :diabloti: A przede wszystkim- taki pośpiech mi się nie podoba... jak i fakt, że nie pozwoliłyście działać osobom zaangażowanym w sprawę!!!:mad: A już nie uprzedzenie Moriaa o zamiarze uśpienia psinki uważam za najordynarniejsze chamstwo:angryy: :angryy: :angryy: Biegaj szczęśliwa psineczko za TM [']['][']
  17. Ojej...:-( Nie da się jej przekonać że nie ucieka się na zawsze? Nasz 17letni ślepy, przygarnięty z ulicy Matołek -już za TM- też na początku bał się zostawać sam i krzyczał rozpaczliwie albo rozbijał po domu... gorzej z siusianiem... można by pampera, ale na takie maleństwo:shake: Nie wiem co powiedzieć... Zabrać jej nie mogę, bo moje wielkopsy ją zjedzą.... :sadCyber:
  18. Mam same kłopoty...zdrowotne i życiowe... u mnóstwa zaprzyjaźnionych osób też jest źle... nie wiem zły czas, klątwa czy co??:shake: Kraksa ma się odpukać nieźle, tylko obciera łapy na podłodze i ciągle jej się paprze takie coś na grzbiecie... tam była niewielka opuchlizna (uciskał ją opatrunek) zbierał się płyn, ściągałam jak wet kazał, zaczęlo się niby goić a potem spuchło i sączy się cały czas z dwóch otworów. Wygląda jakby ją żmija ugryzła... czyszczę, płuczę riwanolem i nic... Ale samopoczucie ma super- kradnie co się da- wczoraj usiłowała zaharapczyć Miśce drugiego gnata, ale usłyszała zdecydowane wrrrr!!! więc wróciła do pierwszego (i tak ledwo go uniosła):eviltong:
  19. ulvhedinn

    Bernardyny

    A ja mam bernardynkę Milenę- Miśkę!!!:multi: Jest ze schronu ale wygląda zupełnie rasowo:evil_lol: Jest cudna!!!! tzn. teraz, bo jak ją brałam to ważyła 32 kg i była łysa:-(
  20. Kurcze wszystko mi się wali na łeb...:shake: A aukcję Aksy usunęli z Allegro:-(
  21. Hej a może by tak jeszcze jakaś konsultacja u innego weta?? Jakoś nie mam zaufania do kogoś kto z miejsca wydaje wyrok... niestety sparzyłam się na kilku wetach...:shake: Najważniejsze to stwierdzenie czy sunia nie cierpi, czy można jej pomóc (chociażby doraźnie) i czy funkcjonuje w miarę normalnie. Wszyscy wiemy, że mała nie ma przed sobą długiego życia i jej nie uzdrowimy:-( ale jeśli jest w stanie to niech sobie pożyje w spokoju i cieple ile jeszcze jest jej dane!!!!
  22. To nie chodzi o taniej (chociaż mam wrażenie, że jednak...) tylko Pao nie chce jeść suchego.... Dziewczyny nie mają obiekcji, szczególnie KrAksa:evil_lol: A kociska to nawet wolą suche.
  23. Świat się kończy... jak tak można??!!!! :sad:
  24. Dziewczyny :buzi: :buzi: :buzi: !!!! Co do sierści- fakt, jak się porobi filc to potrafi zejść ze skóry, nawet robią się takie malutkie ranki gęsto na skórze- wygląda jak ciężka choroba:-( Sama widziałam persa w takim stanie, koszmar:shake:
×
×
  • Create New...