-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Właśnie wróciłyśmy od weta... i jest naprawdę nieżle!:cool3: Co prawda płyn się zbiera, ale nie ma paprania i zapaszku.... trzeba dalej ściągać, opatrywać odleżyny i paść psa witaminkami. Dzisiaj dostała antybiotyk, witaminę B, coś przeciwbólowego.... Jest pokłuta i z lekka obrażona! Następna wizyta we środę- jeśli będzie dalej tak dobrze- to ho, ho!:p
-
No i gdzie spadamy??!! Aksa ma się całkiem, całkiem tylko płyn ciągle się zbiera, no i odporność na uspokajacze przeogromna... Jutro zobaczymy co powie wet... ale nie jest beznadziejnie... Nie rozumiemy jednego(wet też nie:evil_lol: )-Aksa ma praktycznie nz pewno przerwany rdzeń, a mimo to reaguje na dotyk odleżyn(biodro) przy opatrunku:crazyeye: -obserwowane wiele razy- chyba, że mamy zbiorowe halucynacje...
-
Niech odda na policję z doniesieniem o znęcaniu (za mała kolczatka) i puszczeniu psa bez opieki(to wykroczenie). Jakby co to włściciel psa będzie miał kłopoty, a nie ona:evil_lol:
-
Panna na odlocie przysypia sobie błogo... to naprawdę dzielna dziewczynka- mało który pies tak dobrze znosi narkozę, leki i zabiegi!!!:loveu: Za to ja jadę na paliwie kofeinowym... eeech... Oby do poniedziałku plecki się podgoiły, to zapakują nam Aksę w żywicę i będzie uziemiona:evil_lol: bo ona nawet "zaćpana" kombinuje jak by tu się gdzieś przejść, wylizać itp. Gdyby nie ta wstrętna infekcja, to by już było wszystko ok., a tak ciągle jest zagrożenie- a do licha!!! I tak [B]musi być dobrze[/B]- wiosna idzie, mała będzie biegać po trawce!!!!
-
Aaaa... mnie raz nie wpuścili z Miśką (bernardyn) to zadzwoniłam do dyrekcji i podałam nr służbowy kierowcy (wcześniej zażądałam, hi, hi) i poprosiłam o podanie przepisów na podstawie których kierowca odmówił... i zrobiłam drakę. Potem już tylko mówiłam: "to ja dzwonię do dyrekcji" i nie było dyskusji!!:evil_lol:
-
[B]Musi się udać!!! [/B] Aksa jest solidnie obrażona- no jak to tak: psa do klatki?! I to jeszcze w kołnierzu??!! I kolacji nie dają... (przed operacją) I opatrunku nie pozwolą zeżreć... eeech... :evil_lol: Nieśmiało [B]prosimy o dalsze wpłaty- ciągle mamy minus...[/B] [B]:modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: [/B]
-
A wiecie... jak byłam w Holandii, to najbardziej mi się podobało to, że nie spotkałam żadnych psów agresywnych. Raz na wsi z ogrodu wyleciał na nas ogromny rotek... kolega (nie-psiarz) mało zawału nie dostał, a pies nas obwąchał i... starannie wylizał! Zaraz zreszta wyleciał z przeprosinami skruszony właściciel... No i super były "ogródki" w parkach z różnymi zwierzakami(świnki morskie, kózki, króliki itp), koty- każdy w obróżce z dzwonkiem i kucyk na smyczy(poważnie!!!).:evil_lol:
-
Ej, dobra, nie krzyczcie!! Skoro ta lampa może pomóc, to już sie biorę za szukanie!:lol: Aksica najwyrażniej czuje się coraz lepiej, bo bryka wesolutko (aż miski skaczą po pokoju...), poza tym nauczyła się już,że jak wychodzę na minutę, to jeszcze nie katastrofa i nawet łepek wsadza sama w kołnierz! Ona jest naprawdę kochana i bardzo, bardzo mądra!!!:loveu: Teraz czekamy na "przymiarkę" klateczki...:evil_lol:
-
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
ulvhedinn replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Ja się (chyba) piszę... Po prostu muszę wiedzieć więcej, żeby składać deklarację na 100%. :razz: -
Właśnie wróciłyśmy od weta, jest w miarę dobrze- infekcja ustępuje, psica czuje się świetnie:multi: Jutro zadzwonię i umówię sie na operację... ma być we środę albo w czwartek- usunięcie implantu i nowa stabilizacja... mam nadzieję, że tym razem to już się uda!!! W związku z tym [B]będzie potrzebna klatka[/B] (koszt ok.[B]250 zł[/B]), a poza tym ciągle zbieramy resztę pieniążków na operację, dlatego [B][SIZE=3][COLOR=red]BARDZO PROSIMY O DALSZĄ POMOC FINANSOWĄ[COLOR=red]!!!![/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=purple]Magdalena Przybylska BZWBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428[/COLOR][/B] :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla:
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
ulvhedinn replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
TRZYMAMY KCIUKI!!!:kciuki: :kciuki: :kciuki: -
Poza tym niestety- sunia jest mocno chora:placz: infekcja wróciła, ma gorączkę, plecy się sączą i paprzą... Chcą ją jutro operować- usunąć implant, tylko sami nie wiedzą co zrobić ze zdestabilizowanym kręgosłupem.... Boję się, że rozpieprzą wszystko do końca- jak usłyszałam "może usunąć krąg" to mnie aż zatkało...:placz: :placz: :placz:
-
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
ulvhedinn replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
SZEJK, JA CIĘ PROSZĘ TRZYMAJ SIĘ CHŁOPIE!!! :cool3: