Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Oooo.... ujawniły się cioteczki:evil_lol: Mała była dziś w parku na spacerze- wybiegała się na max, zamordowała tysiąc patyków i próbowała wytarzać w zdechłej myszy (głupi wózek odmówił współpracy)... A wczoraj wlazła mi do łóżka:eviltong: Potwór!!!!
  2. [quote name='Myszu']Ulvhedinn oficjalnych zawodów z psami na wózkach to jeszcze chyba nie ma, ale jeżeli twój pies ma tylko ochote biegac to chyba nie ma przeciwskazań, no moze z wyjątkiem takich że tylko po równej nawierzchni i na krótkich dystansach.[/quote] Ha, ha, ha!!! Powiedz to Aksie:evil_lol: (szczególnie to o nawierzchni) Ona najchętniej ciągnie jak koń i kocha biegać, a to ja muszę poprawić kondycję...
  3. Łaaaa!!! Ja też się spóźniłam:oops: i nawet was szukałam- ale:shake: Gdzie poszliście? Bo my z Aksą trochę nad Odrę - a potem do parku i teraz mam nareszcie zmęczonego psa... Trzy godziny ganiania zamordowane tysiąc patyków i... 63 razy tłumaczenie "dlaczego ona jeździ..." itp.... A mała znalazła zdechłą mysz i też usiłowała się tarzać, ale wózek odmówił współpracy:evil_lol: Może się umówimy jeszcze raz??
  4. Nie miałam parę dni dogomanii bo komp zdech :mad: a w dodatku telefon mi się roz.....ł wrrrr!!! nienawidzę techniki!!!!!:angryy: :angryy: :angryy: ja jestem ze średniowiecza.... Kasia ma się bardzo dobrze, brzucho zagojone cudnie, szwy zdjęte.... Apetyt pannicy dopisuje, więc z potencjalnego odchudzania chyba nici:evil_lol: Jutro czekamy na Agnieszkę(Visennę) i ??? A psica sika nie tylko na drzewka ale na opony aut sąsiadów:roll:
  5. [quote name='weihaiwej']Ulv, będziesz z KrAksą? nie moge się doczekać, żeby zobaczyć jak śmiga na wózeczku. Wezmę aparat :) A jak na nią reaguja inne psy? Zazdroszczą takiego furacza? ;)[/quote] Jasne, że z KrAksą!!!! Psy różnie: niektóre obojętnie ,większość z zainteresowaniem, czasem się boją troszkę (szczególnie młodziki)...:evil_lol:
  6. Czyli tak: [B][SIZE=3]PRZYSTAŃ ZWIERZYNIECKA 3.06 (sobota) G.[COLOR=red]13.00[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black]Na razie wiadomo, żę będzie:[/COLOR] 1.Weihaiwei 2.ulv Kto jeszcze???
  7. [quote name='makulka']Proponowałam strone wczesniej zeby Ulv sie ze mna skontaktowała dzisiaj w sprawie sciagniecia szwów ale była cisza .Szwy trzeba sciagnąc juz ,wystarczy przejsc sie do schroniska.[/quote] Rany, nie doczytałam:oops: moja wina... Ja mam twój numer?? To mam pojechać do dr Raka?
  8. No właśnie, Moniu.... Aksicy wstrętnej zdarzają się mówiąc oględnie "wpadki"... Kupiłam nawet wykładzinę PCV bo nie lubię wydłubywać g... spomiędzy desek parkietu:angryy: Poza tym to cudo nie pies:loveu: :loveu: :loveu: Tylko kto uważa, że psisko sparaliżowane nie umie podskakiwać to się baaardzo myli- Kraksa skacze do patyczków i w zabawach z psiakami, a wczoraj zwinęła mi ze stołu śniadanie (nawet pomidora zeżarła:shake: )... Poza tym jej absolutnie ukochaną zabawą jest mordowanie na spacerze "patysiów", przy czym nieraz są to słusznych rozmiarów konary- najfajniejsze znosi do domu- ostatnio usilowała przytargać metrową dechę:cool3:
  9. Czy w canicrossie może brać udział pies na wózku? Bo ludzi na wózkach już widziałam- wiem, że biorą nawet udział w zawodach...
  10. Może tak: skoro wielu osobom pasuje [B]SOBOTA 3.06.[/B] to może jednak spotkamy się w okolicach Parku Szczytnickiego- albo nad Odrą [B]koło Przystani Zwierzynieckiej [/B]powiedzmy o [B]12.00. [/B]Co wy na to?
  11. Heeej, szukać domku, szybko:mad: bo się Kasia z ciocią do siebie przyzwyczajają i potem im będzie smutno.... Kasia musiała być kiedyś czyimś kanapowcem- ślicznie tupta przy nodze (nawet bez smyczy), czeka aż się jej pozwoli poganiać, wraca zaraz na wołanie i świetnie wie, do czego służy fotel:lol: Wczoraj miała przygodę: spotkała strrrasznego potwora, fukającego i kolczastego- jeża!!! Bardzo dzielnie oszczekała wroga a potem schowała się za ciocię....:evil_lol:
  12. Oooo, ciocia Monia:loveu: Mam przekazać w imieniu KrAksy, że mazidło genialne- odleżynka się goi coraz szybciej!!!:multi: (Tylko taaaka ta maść apetyczna - zjadłoby się, nie?? a tu pilnują...) To nie tak, że się chcę małej pozbyć.... (chociaż mycie podłogi po raz n-ty bo pies kopnął nocnik:evil_lol: może wyprowadzić z równowagi) ja odchoruję to rozstanie... ale po prostu nie mogę Aksy zatrzymać:placz: (No chyba, że wygram w totka- wtedy kupię dom i wynajmę Aksie etatową opiekunkę)....
  13. Tam był podany adres mailowy- napisałam, ale nawet nie odpisała, że nie... :shake: A niestety coraz bardziej prawdopodobne, że spędzę część wakacji w szpitalu... a jak nawet nie- to jadę na praktyki- mogę dojeżdżać, ale Aksa będzie zostawać po 12- 13 godz. sama... nierealne: albo zniszczy wszystko w pokoju, albo uwiązana i w kagańcu, a poza tym ona nie wytrzymuje tak długo z "koopo" No i mieszkam na wysokim drugim piętrze w środku miasta- efekt: Aksa ma za mało ruchu (wychodzę na raty: Mila, albo Aksa +Pao) o ciasnocie nie mówię.... Nic tylko:grab:
  14. Dobrze!:lol: Kasia jest wesolutka, śpi na kanapie (no a gdzie??), biega po trawce i ładuje się na kolana przy każdej okazji... Nie przepuszcza też żadnej osobie która się pochyli- musi ją pocałować!!! Szwy się goją- a może już zagoiły?- Maaakulka, gdzie jesteś?!! Kiedy wet??!!! Za to ja mam problem z Aksą- szukam domku coraz pilniej...:-( ( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1710321"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1710321[/URL] )
  15. No i fajnie... jak wszystko ok- to super, cacy, ale nie daj Boże prosić o pomoc- głucha cisza... :shake:
  16. Zdjęcia będą jak wpadnie ciocia Rebellia, albo kto inny z aparatem... Wrocławianie mogą podziwiać Aksę codziennie w różnych porach na łączce między Poltegorem a hotelem co najmniej przez godzinę :evil_lol: Proszę was NAPRAWDĘ MOCNO: szukajcie Aksie [U]domku z ogrodem[/U], uwierzcie- to bardzo ważne!!!!! Mała poza tym się wyrabia już nie wyje cały czas jak wychodzę, tylko po paru minutach cichnie i nie niszczy już tak strasznie (co nie znaczy że jest zupełnie grzeczna:angryy: jak się nudzi i zrobi koo- potrafi rozpaćkać kagańcem po wszystkim).... Ps. ciociu Monia- "mojaszkoła" :dziki ryk[I] [B]Aksaaaastóóójj!!!! [/B][/I]i :mad: :mad: :mad: No... żartuję....
  17. [quote name='pixie'][B]co z wizyta u lekarza?[/B] czy temat przeprowadzki , domku, ogloszen nie przeslonil koniecznosci pokazania suni wetowi. czy ktos telefonowal do dr Roka? [B]pomijajac wszystko inne zdanie relacji z samopoczucia Klusi nalezy chyba do obowiazkow[/B] [B]wlasciciela[/B]...tutaj go nie ma.. czy naprawde takiej potrzeby nie odczuwacie? bardzo prosze zorganizujcie jakos, my nie mamy mozliwosci, i pokazcie sunie dr Rokowi a zadzwonic mozna nawet przed wizyta... [B]czy od czasu operacji ktos sie do niego odezwal?[/B] [B]moze Agnieszka w schronisku z nim rozmawiala?[/B][/quote] Myślałam, że Makulka się odezwie co i kiedy... Pojadę jak będzie trzeba (ciągle mam grypę:angryy: ) tylko niech ja się dowiem KIEDY zdjęcie szwów!!! Ps. Aha niech ja pierzem porosnę jak ona ma 9 lat:evil_lol: i wcale nie jest stateczna (chyba, że trzeba robić dobre wrażenie...)!
  18. [quote name='LALUNA']Tylko ze ona chyba nie powinna ganiać bez nadzoru, skoro tak łatwo wywraca wózeczek i wychodzi z niego. Mogłaby sie gdzies zaklinować.[/quote] Ej!!! Wywaliła się tylko dwa razy, w dodatku zawsze podczas obłędnego biegu na dużej łące... a dokładnie w czasie wirażu:evil_lol: Na mniejszej przestrzeni radzi sobie doskonale- umie cofać, nawet w krzaki już nie włazi... A poza tym w ogródku nie byłoby problemem sprzątanie jej "wpadek"...:roll:
  19. Kasia chodzi już bez kołnierza! Próba wykazała, że ma w nosie szwy (pogojone już zresztą prawie) za to brak lejka uszczęśliwia ją niepomiernie... Ona na pewno ma 9 lat? Coś nie wierzę- wczoraj bawiła się z psem na łączce i odstawiła taką torpedę, że ho, ho!! :cool3: Poza tym można ją reklamować jako psa idealnego- grzeczna, cicha, przytulasta (koła do góry to standart) umie prosić o wyjście "za potrzebą", nie jest zbyt nachalna, nie piszczy zostawiana w domu, zdała test na kota.... Czego chcieć więcej?!:p
  20. [quote name='Agnieszka(Visenna)']Podnosze... jesli tymczasowa opiekunka Kasi sie zgodzi, odwiedze mala w przyszlym tygodniu.. :loveu:[/quote] Zapraszamy!!!
  21. Kasiula była operowana 16.05 tak? No to kiedy zdjęcie szwów? Bo 10 dni mija pojutrze... Czy małej nie można by tak zaszyć w ochraniacz, zamiast kołnierza? Strasznie jej przeszkadza, nawet się po łebku nie może podrapać (więc się podstawia do drapania:evil_lol: ) Wczoraj był spacer wieczorny w komplecie: Kasia, Piesia, Bastet i Maciek (2 psice+2 koty:razz: )... Większość sąsiadów jest bardzo przychylna tylko niektórzy:angryy: wrrrr.... Niektórzy mnie "nie znają" od czasu kiedy przyszłam do cioci z Misią-bernardynką i Dżekim (żmigrodzkim) a niektórzy od czasu jak spotkali KrAksę....
  22. Ojej.... ciotki się na mnie obraziły:-( Ja się nie chcę pozbyć Aksy KrAksy -no naprawdęnie chcę! Tylko, że ona potrzebuje ogrodu po którym mogłaby ganiać cały dzień.... Z wysokiego drugiego piętra nie mogę jej nosić na każde zawołanie... Poza tym (już wspominałam)- szykuje mi się szpital- co wtedy? :placz: :placz: :placz: PS.Pixie, dzięki!
  23. Jestem ciut uziemiona (mam grypę, kłopoty z netem, a cioci za....i komórkę:angryy: )... Wczoraj byłam na spacerku z Kasią, jest grzeczna, w nocy też było podobno ok...:p I w związku z tym pytam: Słuchajcie czy ja jestem nienormalna?:-( Bo sąsiad cioci jak zobaczył, że wychodzę z Kasią i Łyską zapytał co to za pies? a po co ten lejek? (kołnierz)- jak wyjaśniłam, że ona jest po operacji stwierdził, że 1.po co operować takiego psa nierasowego 2. jestem taka sama wariatka jak Villas 3. na pewno mi przejdzie jak założę rodzinę (o ile ktoś mnie zechce z tymi psami) 4.świata i tak nie zmienię... I nie jest to pijaczek spod śmietnika, tylko pan inżynier....:shake: PS.Dalsze wiadomości przekażę później, albo smsem Adze_Mazury...
  24. Mała jest słodka!!! I duuużo ładniejsza niż na banerku:mad: Przyjechała trochę brudna więc ciocia ją umyje gąbką (nie kąpiemy ze względu na szwy)... Jest wesolutka, ruchliwa, przytulasta okropnie!!! Zaraz wywaliła się kołami do góry (no miziaj, miziaj!) a potem nadstawiła łepetynę do drapania:evil_lol: . Na kołnierz nie zwraca uwagi, a same szwy wyglądają nieźle- zaczerwienione ciut w jednym miejscu, reszta goi się ślicznie... Makulka, kiedy ma być zdjęcie szwów? Terz szukać proszę szybko, szybciutko domku dla grubiutkiej pannicy (i chyba by ją było nieźle ciut odchudzić, bo sadełko ma aż miło:cool3: )...
×
×
  • Create New...