-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Przekleję bo się chyba nikomu nie chce Kry szukać.... :mad: :p [URL="http://img87.imageshack.us/i/p1012781.jpg/"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/5144/p1012781.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img188.imageshack.us/i/p1012727.jpg/"][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/1949/p1012727.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img32.imageshack.us/i/p1012816.jpg/"][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/237/p1012816.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img15.imageshack.us/i/p1012824.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4281/p1012824.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img265.imageshack.us/i/p1012581r.jpg/"][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/2595/p1012581r.jpg[/IMG][/URL]
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
ulvhedinn replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Możliwe, że po prostu czują jakis specyficzny zapach choroby. Aczkolwiek... ...mam sąsiadkę, młodziutką dziewczynkę. Dziewczynka posiada cudną suczynkę, trikolorkę :loveu: ok. półroczną, ze schroniska. Poznałyśmy się, bo oczywiście "napadłam" ją w temacie sterylki ;) Ostatnio była bardzo smutna, okazało sie ze zmarł jej Tato.... I opowiedziała mi, że Tata siedział na podwórku, coś robił przy aucie, potem usiadł na ławeczce. Nagle sunia przebywająca w domu (chyba 2gie pietro) zaczęła skakać na okno, na ludzi, biegać od okna do drzwi i szczekać.... Zanipokojona Mama wyszła na podwórze z małą, suczka podbiegła do Taty- okazało się że jest nieprzytomny. Zmarł zanim przyjechało pogotowie..... -
Kochana KOmcia zostaje u Kochanej Maugo w Warszawie:)
ulvhedinn replied to Charly's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki!!! -
Dziękujemy za cuudne foteczki :loveu: P.S. To zdjęcie Kraksy pod kątem wcale NIE jest przekręcone, jest jak najbardziej zgodne z pionem..... :diabloti:
-
Pisałam, nie daj sie zbyć. Psy umierają nie na starość, ale na choroby z niej wynikające!!!!! To że (pewnie p/zapalny i p/bólowy) zastrzyk- steryd? zwalczył objawy to pikuś, a jesli cos sie utajonego dzieje? Masz starszego psa, w tym wieku najlepiej robić regularnie badania kontrolne nawet jeśli nic się nie dzieje. Wcześnie wykryta niewydolność nerek da się zahamować, watrobę można podleczyć. Jeśli poczekasz do naprawde poważnych objawów- bedzie "po ptokach"... :shake: Dla przykładu nerki (czepiam się bo często wysiadają, a są podstępne i zabójcze) są w stanie obsłużyć organizm, dopóki działa co najmniej 30% nefronów. Potem następuje "spirala śmierci"- poniżej tych 30% już nie dają rady, a pozostające w organiźmie toksyny zatruwają te jeszcze działające nefrony i tak coraz szybciej :-( Wcześnie wyłapana niewydolność może być lekami, kroplówkami i DIETĄ zahamowana nawet do 3 lat! A nieleczona zabije Ci psa.... Rozumiem, że żadnych badań pies nie miał? To naprawdę proszę- zrób mu [B]koniecznie krew[/B], nie tylko nerki i watrobę, profil krwinek tez jest ważny- da pojecie co sie może dziac- stan zapalny, nowotwór, anemia etc... w drugim rzucie rtg (kręgosłup, płuca), być może usg jamy brzusznej i badanie serca. Weci często lekceważą starsze psy- "to starość"- goowno prawda :angryy: dobrze prowadzony stary pies żyje dłużej i znacznie bardziej komfortowo.
-
Roczny mix Welsch Corgi- piękniś i wariatuńcio! :) MA DOM! WROCŁAW
ulvhedinn replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Na zawsze oddała? [I]Teoretycznie[/I] nie może, ale w praktyce nikt się tym nie martwi.... :roll: Kurcze szkoda, pies znów się tuła..... -
I jak, ćwiczycie? Bo ja sie właśnie zastanawiam....
-
Roczny mix Welsch Corgi- piękniś i wariatuńcio! :) MA DOM! WROCŁAW
ulvhedinn replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
GDZIE zostawiła? :crazyeye: -
Śleputki i głuchutki Promyczek odszedł za TM....
ulvhedinn replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze mu, to chce się chłopak domem nacieszyć ;) -
My tez dziękujemy (znaczy Kra i ja ;)). Kra padnięta, ale jednym okiem ślipi, czy aby się pani do wyjścia nie szykuje, albo do kuchni.... :evil_lol:
-
No to wpadnij, pogadaj i [B]zobacz osobiście.[/B] Właśnie wróciłysmy ze spaceru dogo podczas którego KrA usiłowała się utopić, a ja ją łowiłam, robiąc z siebie widowisko i latając na bosaka po szkle :mad:.... Oczywiście powodem były patyki i inne psy taplające sie w rzece. Poza tym udowadniała swoje niszczycielskie możliwości, radośnie torując nam drogę przez chaszcze i jeżyny :evil_lol: No i przede wszystkim pilnowała żeby jej się stado nie rozłaziło- bardzo wychowawczodziała to na resztę, zaraz się robią grzeczne i zdyscyplinowane :diabloti: Normalnie KrA- postrach psów!
-
Ja bym sterylizowała i to migiem, objawy są niepokojące.... :shake:
-
Koniecznie badanie krwi- pełne. To starszy pies, różne rzeczy mogły mu siąść, a np. nerki bardzo długo nie dają objawów.... nie daj się zbyć wetowi (nie wiem, jakiego masz), żadnego leczenia w ciemno, w tym wieku i tak warto niezależnie od kosztów wykonać badania. Poza tym, pomyśl, czy ostatnio nie miał kleszcza. Zaobserwuj mocz. Nastaw się, że może tez być konieczny rtg (chyba głównie kregosłupa).