-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
Do mnie był jeden telefon, ponieważ uważam, że Pani sobie z piekną może nie poradzić- wysłałam jej inne psiaki ;) w piatek mam nadzieje ukaże się ogłoszenie suni w wersji papierowej i mam nadzieję że będą telefony.
-
Dobra, a kto nas przygarnie do domku? Przypominam, że będę ze Straszną KrAksą i Piku i ..?
-
I ponowię pytanie, co z USG nerek?
-
Anemia może być wtórna do nerek, ale może też być przyczyną ich dysfunkcji, lub być dodatkowym objawem. warto by zrobić profil czerwonokrwinkowy, oraz rozmaz - to da wskazanie jaka jest przyczyna anemii, czy rozpadają sie, czy nie są produkowane. Sugerowałabym również zrobić badanie na babeszję i hemobartonellę (niby to choroba raczej kocia, ale wiem że psom też się zdarza). Płukanie to właśnie kroplówki, dożylne. Tylko tu trzeba uważaźć, jesli jest anemia, żeby nie przedobrzyć...
-
Wszystkie pokażę, a nóż się w którymś zakocha :) Trzymajcie jutro kciuki za "maleńką"!
-
Intensywne płukanie to podstawa plus dieta odciążająca nerki (renal). Ipaktine i rubenal- bardzo dobrze. Czy zostało zrobione USG nerek? to bardzo ważne, bo da odpowiedź czy są zmiany strukturalne. To bardzo młody pies- albo jest to wada, lub choroba wrodzona i wtedy wiele sie zrobic nie da, albo ostra niewydolność (co jest dośc prawdopodobne, pies po przejściach, może się zatruł)- i wtedy jest spora szansa na wyjście z tego stanu. Walcz, mimo wyników, jak kiedyś ktos napisał, leczy się zwierze, nie wyniki- póki stan jest zadowalający, zwierzę nie cierpi, nie pogarsza się dramatycznie. Napisz skąd jesteś, bo, hmm... ja bym zmieniła weta, nie lubie takiego spisywania na straty z góry. Aha- ja stosowałam zioła, niekiedy z dużym powodzeniem, jako terapię wspomagającą. Jesli chcesz podam ci skład mieszanki.
-
[quote name='Estera']Karolinkka- proszę nie wysyłaj nam linków, tylko podzwoń, popytaj czy przyjmą nas z ponad dwudziestoma psami. Ja nie mam ani pieniędzy ani czasu na to. Z p.Agnieszką jeszcze się nie kontaktowałam, czekam dzisiaj do 18 na opinie innych i wtedy zadzwonię. Szerkanka- na razie przelej taką kwotę jaka była ustalona na początku. Resztę dopłacimy na miejscu :) Chyba, że weźmiemy coś innego. Mysia_, Ulvhedinn wierzcie mi- też jestem mega wkurzona. Dziękuję, za Wasze posty. Jestem ciekawa kto w przyszłym roku będzie zlot organizował, o ile w ogóle ktoś się podejmie :|[/QUOTE] Toteż nie mamy pretensji do organizatorów ;) tylko do osób rezygnujących, po prostu- kurde, rozumiem, że większość to dzieciaki i mają całe wakacje wolne, więc im wszytko jedno- ale proszę o trochę poszanowania dla innych. LKiedy nie byłam pewna, czy na zlot pojadę, to się nie deklarowałam, tylko pisałam że MOŻE mi się uda wpaść.
-
[quote name='Malwi']ulv - może polecić jakiegoś benka który by sie nadawał jako pierwszy pies dla pani ? coś się na pewno znajdzie...[/QUOTE] Najlepszy byłby któryś z nieco mniejszych i lżejszych (i ruchliwszych ) mixów. Pani na "rasowosci" wyglądu nie zależy :)
-
Fajnie ale wg mnie wizyta przedadopcyjna obowiązkowo... Ja tez miałam telefon, z kolei do dużego mieszkania, ale w sumie odradziłam Pani piekna, bo to byłby jej pierwszy pies i obawiam się że by sobie z nią nie poradziła. Domek wydaje sie fajny, mozna pomysleć jakiego psiaka zaproponować. Duży, bardzo łagodny, najlepiej dość ruchliwy (pani lubi biegać), do dużego mieszkania, dorosły, ale nie stary.... Przypominam, że w poniedziałek STERYLKA! Prosimy o kciuki i ... pomoc w zebraniu funduszy....
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
ulvhedinn replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widziałam dzisiaj Czuczka blisko mnie ;) Nie podeszłam,bo byłam z nową benią, a ona na razie poszczekuje brzydko na psy i nie chciała stresować chłopaka.... -
Justyś, ja np zaglądam, ale nie piszę, bo i co- że nie mam jak pomóc...? :(
-
[img]http://lh5.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76D5LlaJeI/AAAAAAAAAig/XUGE-1El-N4/tn_DSC_0069.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76D55CyvII/AAAAAAAAAio/rC7di6fHRfE/tn_DSC_0072.JPG[/img] Widoki na ND A tu- czyżby chodzenie przy nodze "kontaktowe"? No, jak ona mi strzeli takie miny na egzaminie.... [img]http://lh3.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76D6I3ULFI/AAAAAAAAAis/I7DAgxT02Ys/tn_DSC_0073.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76D61GWVdI/AAAAAAAAAi0/xI5Ou6M2rLY/tn_DSC_0075.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76D8UvQT3I/AAAAAAAAAjE/xvpTNwbnKKw/s512/tn_DSC_0079.JPG[/img]
-
[img]http://lh5.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76DuVEZXOI/AAAAAAAAAg0/VqPckyv9DDE/tn_DSC_0042.JPG[/img] Trójka łakomczuchów [img]http://lh5.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76Dvv58zII/AAAAAAAAAhE/qQa1pEov53w/tn_DSC_0046.JPG[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76Dwa6zKlI/AAAAAAAAAhM/nR_KwRHDKfU/tn_DSC_0048.JPG[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76DylgMsuI/AAAAAAAAAhk/udyg8T-GCtY/tn_DSC_0055.JPG[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76D17knpGI/AAAAAAAAAiE/zK6EitrJLSI/tn_DSC_0063.JPG[/img]
-
Mała relacja Kraksoidowa :cool3: Ponieważ jest ciepło, to zintensyfikowałam spacery- efekt: KrA zamiast być zmęczona, ma coraz więcej energii i dzikich pomysłów.... Dzisiaj m.in. wpadła do rzeki, rozjechała Amy, rozjechała Renię, przywaliła drągiem Amy, przywaliła drągiem mi, usiłowała wchodzić w kolizje z każdym napotkanym rowerzystą (a potem miała do nich pretensje, że jej przeszkadzają), spróbowała zwalić mnie z roweru, najpierw ciągnąc za nogawkę, a nastepnie podjeżdżając pod koła, mało nie rozbila aparatu wjeżdżając w Renie.... no ogólnie uskuteczniała szaleństwo wszelakie :mad: Najśmieszniejsze, że byłysmy z trzema psami- KrA, Piku i Amy, z czego nad biedną Krą użalali sie wszyscy przechodnie, ale to Piku i Amysię trzeba było nosić, bo oklapły :evil_lol: Poza tym coś ostatnio mamy niefart do pożarów, dwa dni temu miałam kompletnie zablokowane podwórze, bo obok sie palił dom, a dziś paliły się łąki, tam, gdzie byłysmy. Panowie strażacy za nic nie mogli znaleźć dojazdu, aż Renia litościwie dzwoniła z instrukcjami :evil_lol: Z dobrych wieści- mamy nowy wózek na zapas :multi: Dostałyśmy po niestety zmarłym piesku, jest co prawda zrobiony na większego psa, ale wystarczy go troszkę wyregulować. Jest taki sam jak obecny Kraksowy, mocny i prawie nowiutki (co mnie strasznie cieszy, bo nasz już trochę się pogiął i kółka mu latają..... ) Tu fotki z początku kwietnia: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76DtMNcANI/AAAAAAAAAgk/SGYzmOsn-xU/tn_DSC_0038.JPG[/IMG] Wszystkie błota moje są!!!!!!!! [IMG]http://lh4.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76DjB4RYcI/AAAAAAAAAe4/_o6KdSxgVaY/tn_DSC_0006.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76DmtC5w1I/AAAAAAAAAfg/J22evV8jTtY/tn_DSC_0017.JPG[/IMG] Amysia w locie [IMG]http://lh5.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76DqTeRArI/AAAAAAAAAgE/GFXouYXOhGk/tn_DSC_0027.JPG[/IMG] [img]http://lh3.ggpht.com/_woJ2m-YtR9A/S76DtVSriGI/AAAAAAAAAgo/XTIOFvxgzF8/tn_DSC_0039.JPG[/img] Daj, daj, daj, DAWAJ!!!!!!!!
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
ulvhedinn replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jaaga, a jak jesteś promysia, to może chcesz troszkę myszy, cooooo? :) -
[INDENT]No, ja nie wierzę, że znajdzie się ośrodek, w którym przyjmą stado psów, za mniej niż 300 zł, nad morzem.... Zostałabym przy tym co jest, tę stówę da się chyba wygospodarować i można by poszukać brakujących ludzi. Poza tym tylko wynajęcie całości jakiegokolwiek ośrodka da nam swobodę ruchu, nawet jak gdzieś nas przyjmą, to jeśli będą też inni ludzi- na bank będą pretensje o trzymanie psów na smyczy (pamiętacie faceta mieszkającego koło spłaszczonego domku?).... [/INDENT]
-
..kiedyś miałam dom... teraz mam tylko raka...
ulvhedinn replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczna.... :) -
[quote name='GoskaGoska']ona taka ciekawa pewnie się poznać chciała z innymi zwierzętami :), u mnie na parapet - ale tylko przednimi łapami na klatce schodowej przez okno zaglądała - ale nie wiem, co w tym oknie na korytarzu jest , bo 2 inne psiaki też do tego okna ciągnęło, hehe jak na taką dużą kluskę to zwinna jest bestia :evil_lol:[/QUOTE] Zwinna i na dodatek bardzo energiczna jak na benka oczywiście ;) W zachowaniu wyłazi z niej wielki dzieciak, faktycznie jak sie rozbryka, to łapie zębami bardzo delikatnie za rękę i domaga się miziania i harców. W domu zachowuje się (odpukać) bardzo poprawnie, jeszcze tylko musimy popracować nad niegonieniem kotów ;) \ Wet orzekł, że można i w poniedziałek - w samo południe- sterylka, nie ma na co czekać. Aha- wyciągnęłam z niej dzisiaj dwa kolejne wielgachne kleszcze.....
-
Tylko to znowu byłaby odpowiedzialność zbiorowa, oparta na założeniu, że "wszyscy.....". Coś podobnego do pomysłu, żeby abonament telewizyjny wkalkulować w opłaty za energię elektryczną. Co mam przeciwko- ano- posiadanie psa, który NIE załatwia się na dworze. Korzysta z toalety. (oraz brak telewizora ;) )