-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Czy dobrze rozumiem, ze chodzi o Berusie ? Bede czekala cierpliwie, jak sie rozwinie watek. Berusi zycze jak najlepiej. Czarodziejko, a czy mozna cos blizej sie dowiedziec na temat tych niekonwencjonalnych metod leczenia psiakow,o ktorych wspominals wczesniej ? Moze i naszym psinkom mozna jakos pomoc stosujac sie do Twoich wskazowek ? Jesli oczywiscie to mozliwe.... Pozdrawiam Cie serdecznie i ....coz - wielkie poklony za wszystko.
-
Moje male dziewczynki maja slonka i swiezego powietrza pod dostatkiem. W sobote, kiedy wrocilismy po 6 godzinach do domu - obie rzucily sie na poslania, a do jedzenia nawet glowek nie podniosly :lol: . Byly tylko na chrupeczkach i kosciach z golonki ( z obiadku TZ ) i nie mialy ochoty na nic wiecej. Widac nasze wiejskie swieze powietrze jest bardzo sycace :lol: . Musze Wam powiedziec, ze [B]Polcia[/B] bardzo polubila jazde samochodem....ba, nawet siedzenie w stojacym aucie uwielbia :roll: :lol: . Wprost sie domaga, kiedy jestesmy na dzialce, zeby ja wsadzic do auta i tam sobie lezy albo spi na tylnej kanapie :lol: . I w dodatku ten maly [B]Swierszczyk[/B] ( a [B]Pitbul[/B] albo [B]Baton[/B], jak nazywa ja moj maz , ewentualnie [B]Prezencik[/B], bo to moj prezent od TZ na zareczyny - nie mowilam chyba o tym :roll: ?) sam zaczyna wlazic i wyskakiwac z auta :crazyeye: - ma dosc noszenia na raczkach, widac :cool3: . [B]Inusia[/B] natomiast woli lezenie w cieniu pod domem i obserwowanie okolicy - zaczyna juz pilnowac swojego terytorium :-o - szczeka na obcych ( od tego szczekania tez ma w domu przydomek nadany przez mojego TZ - [B]Lady Bu[/B] , a przeze mnie - [B]Buczydelko[/B]- od tego wiecznego : [I]"...bu, ...bu,...bu,...bu....bu......bu...bu [/I]" - uroczego zreszta :loveu: ). Nie mozemy sie juz doczekac przeprowadzki :razz: . Pozdrawiamy kochane cioteczki :calus: . . .
-
Czarodziejko ! Jestes naprawde czarodziejka :loveu: ! Wspaniale i wielkie serce :loveu: ! Kochana dziewczyno, wiesz, co dobre ! Nie ma nic piekniejszego, jak dac zycie stworzeniu, ktore stracilo juz wiare, ze je odzyska. Dla tych staruszkow w schroniskach nie ma przeciez zadnej nadziei na dom :shake: . A jak one potem potrafia kochac :lol: ! Jesli zdecydujesz sie zaadoptowac Berusie - bez obawy - dla mnie znajdzie sie jakas nastepna biedula - i niestety jestem tego tak pewna, jak tego, ze jutro wstanie dzien - "ten towar nigdy nie zniknie z polek :shake: :-( :shake: :angryy: :placz: ", chociaz kazda z dogomaniaczek pewnie o tym marzy ! Czarodziejko, powodzenia i wielkie dzieki za serce :loveu: . . .
-
Czarodziejko, to Ty jestes cudowna, bo chcesz pomoc wiekszej ilosci tych najbiedniejszych, a tak cudownych psiakow :loveu: ! Jesli zdecydujesz sie na adopcje Berusi, bede tylko szczesliwa, bo widac, ze trafi w dobre rece - najlepsze z mozliwych ! Ale jesli wybierzesz inne potrzebujace psiny, to i Berusia nie zostanie sama. Ja nie moge jeszcze w tej chwili, bo nie mam dokad jej zabrac ( zreszta wszystko napisalam w tym watku ), ale za ok. dwa - trzy miesiace ( kiedy sie wprowadzimy do domu i wybudujemy kojec ) - bede gotowa na jej adopcje ! Kiedy bralam ze schroniska z Jeleniej Gory Ine - byla to rekompensata za strate mojej ukochanej Iguni, ktora opuscila mnie po 14 latach:-( ....kiedy zdecydoalam sie na adopcje malenkiej Polci bez nozki - byla ona moim prezentem zareczynowym od mojego ukochanego meza ..... traz mam zalegly prezent imieninowy - i wlasnie Berusia ( lub inna biedunia, ktora znajdzie sie w potrzebie - moze tym prezentem byc ( jesli nie bedzie zaadoptowana przez Czarodziejke ). A wiecie, jak to jest z prezentami....sa mile, oczekiwane i nie mozna ich sie pozbywac ;) . A prezenty "tego rodzaju" sa 1000-kroc milsze :loveu: !
-
[quote name='rk66']Ewentualnie mogłabyś je zeskanować :roll: chyba że wolisz wysłać - nie ma sprawy :lol:[/quote] Ach te kopiowania, wklejania, skanowania......trzeba tezszego umyslu niz moj, chyba, zeby to wszystko pojac..... albo dobrego nauczyciela - pokazywacza ;) . Dzieki za adres. Przesle jeszcze w tym tygodniu. Pozdrawiamy.
-
[quote name='Elso']Zuziu dziekuję. Czy dobrze doczytalam, że wy zaczeliście w kwietniu czyli 2 temu i już macie okna wstawione.????????[/quote] JUZ ? ? ? ? ? Wedlug mnie to DOPIERO ! ! ! ! Musimy sie juz w tym roku wprowadzic ! W ubieglym roku zrobilismy sobie przerwe, ale teraz robimy wszystko z podwojnym zapalem :lol: . [I]Szef mnie juz wygania do domu, wiec sie zbieram ( w domu nie mam netu ).[/I] Ale jestem pod kom. : 0695 555 221. Pa. . .
-
[quote name='zuziaM']Pisze na PW.[/quote] Do Ciebie nie mozna wyslac prywatnej wiadomosci ! Czemu ? Budujemy dom parterowy 140 m2 + garaz 30 m2. Do tej pory kosztowal nas ok. 120 tys. ( stan surowy otwarty - tzn. z dachem, bez okien ). Teraz zaczelismy go juz wykanczac ( od poniedzialku mamy juz okna ) i mowi sie ogolnie, ze trzeba na wykonczenie przeznaczyc drugie tyle. Zapraszam do watku na temat naszego domu : [URL="http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=29829"]http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=29829[/URL] Zreszta na tym forum jest tez dzial dotyczacy zwierzat ( " ZWIERZE TEZ CZLOWIEK "), a ostatnio rozwinal sie bardzo i sa tam umieszczane psy i koty w potrzebie ( czesto kopiowane z dogomanii ). Ludzie budujacy domy maja przeciez doskonale warunki dla zwierzakow. Pozdrawiam.
-
[quote name='rk66']ek66 - prawidłowy rk66 -nicka ukradłam mężowi :diabloti: Zuzia, jak najbardziej możesz do mnie, pierwsza sobie oglądnę :evil_lol:[/quote] Na budowie teraz wielki bajzel od rana do poznego wieczora - tynkowanie ! Ale przeprosilam sie ze swoim starym /normalnym / aparatem i po prostu porobie zdjecia, wywolam i wysle Ci do domu. Widzialam juz tu na forum zdjecia robione cyfrowka z normalnych zdjec i byly niezle. Zrobie na matowym papierze. Moze tak byc ? Wyslac bede mogla juz w przyszlym tygodniu. Pozdrawiam.
-
To przez te wolne dni swiateczne :roll: - miesza sie caly tygodniowy porzadek. Jutro sciagam z lozka swojego TZ i kaze ogladac, jakie mezczyzni maja wielkie serca dla potrzebujacych stworzen. Opowiadam mu ciagle o wyczynach dogomaniakow....i zaczyna juz inaczej do tego podchodzic. A jak zobaczy pana doktora ( w koncu powazna osobe ) mowiacego o potrzebie ratowania zwierzat ze schronisk...... dotrze do niego, ze tak robic nalezy ! Bo najgorszy jest sposob myslenia, ze te psy maja tam przeciez regularnie jedzenie :angryy: ! A o innych rzeczach juz sie nie mysli :angryy: ! Np.: chorobach, pogryzieniach, zimnie, upale ( gdy nie ma nad glowa drzewa dajacego cien, a miska z woda sie przewrocila i lezy pusta....). I tej najwazniejszej - potrzebie obcowania psa ze swoim czlowiekiem - bliskosci, przyjazni, oddaniu.......:-( - im tego brakuje najbardziej......:-( . .
-
Dziewczyny, jestescie wspaniale. Dzielna Berusia. Jest juz rzeczywiscie starowinka, jesli wierzyc lekarzom ( bo ustalenie wieku psiaka, ktory niewiadomo jakie mial zycie, nie jest pewnie proste ). Wielka szkoda, ze pozostanie niewidoma, ale jesli nic nie mozna na to poradzic, to trudno. A to jej szczekanie w samochodzie ! Zycze Berusi wspanialego domku jak najszybciej, ale jesli sie okaze, ze pojedzie jednak do nas, to strach pomyslec, ze bedzie trzeba jej :diabloti: sluchac przez ....jakies ..... 600 km :crazyeye: .
-
[quote name='Tiger']Jutro wielki dzień !!!! Jedziemy z Berusią do lekarzy !!! Najpierw do naszej pani wetki - Ewy żeby zbadała stan ogólny psa i oceniła jej kondycję zdrowotną . Pani Ewa zbada także jej oczy i uszy.... Potem mamy jechac do okulisty - doktora Balickiego ( znowu chciał się wywinąć, ale już się nie dalam zbyć) i zobaczymy co ta sława okulistyki zwirzęcej nam powie.... Tak więc trzymajcie kciuki !!!!! Za pomyślne diagnozy !!!! Ja rowniez bardzo mocno :thumbs: trzymam kciuki ! Zreszta juz od bardzo dawna i jestem pewna, ze wszystko bedzie dobrze. Berusia nie wyglada na psiaka w typie " kanapowego przytulanca ", wiec i autem raczej tez nigdy nie jezdzila. Moze byc przestraszona, albo moze byc ciekawa - i wtedy podroz przebiegnie dobrze :happy1: . A po kosmetycznych zabiegach kochanych cioc - wyobrazam sobie - jak bedzie pieknie wygladala :loveu: . Powodzenia kochany aniolku.
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
zuziaM replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Biedna psinka :-( . Przykre, ze odeszla w tym okropnym miejscu :placz: , a nie wsrod kochajacych ja ludzi :placz: . Biegaj kochana psiuniu po laczkach za TM . -
To sliczna psina z urocza mordka i takim cudownym duzym nochalem :loveu: . Na tym zdjeciu sprawia wrazenie, jakby patrzyla na cos ciekawego obok ! Moze jednak nie jest tak do konca niewidoma ? . . .
-
Oby sie udalo i mozna bylo ja zbadac. A przy tej okazji tez wyczesac psine. Zaczynaja sie upaly i taka ogromna ilosc starej siersci bedzie tylko ja dodatkowo grzala. Po wyczesaniu moze sie zdarzyc, ze ona miejscami moze wylysiec. Kiedy wyczesalam ( nieczesana przez kilka, co najmniej, lat dlugowlosa psine - nie ma juz mojej Dianki :-( ) przestraszylam sie, ze jej tylko zaszkodzilam, bo ona zaczela miec lyse placki na skorze ! - a wyczesalam siersci na przynajmniej dwa spore jaski . Potem zaczela jej odrastac piekna, lsniaca jedwabista siersc. Berusia tez bedzie piekna.
-
Sunia owczarka niemieckiego 7-letnia z Katowic za TM
zuziaM replied to Jagienka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fantastacznie ! Skoro ma miec u niego tak wspaniale, to coz - moze warto jeszcze troszke poczekac. Pozdrowienia ...tez dla kuzyna. -
Trzymam za to kciuki !
-
[quote name='rk66']Normalnie mie rozczuliło :loveu: :loveu: :loveu: Zuzia, a nie ma szans na jekieś fotki, takie normalne :oops: , nie masz od kogo pożyczyć aparatu?[/quote] Juz o tym myslalam. Maz meczy mnie o aparat juz od dawna, ale przy budowie jest ciagle mnistwo nowych ( i niemalych ! ) wydatkow. Ale planuje grilka u nas na dzialce wkrotce ( do tej pory pogoda nie byla zbyt fajna ) ze znajomymi. Poprosze, zeby pstrykneli mi kilka zdjec i od razu kolega od siebie je przesle do Ciebie - [B]rk66[/B] ( tylko, ze Twoj mail jest podany jako [U]ek66[/U] - i juz nie wiem, jaki jest wlasciwy ) lub do [B]kiwi[/B]. Wiec moze wkrotce........... Przeciez ja bardzo chce sie pochwalic swoimi pannami ! . . .
-
Sunia owczarka niemieckiego 7-letnia z Katowic za TM
zuziaM replied to Jagienka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy sunia ma juz domek ? -
[quote name='kiwi']ale fajnie czytac takie rzeczy z nowego domu:)[/quote] To opisze jeszcze jedna sytuacje ! Nie wiem, czy ogladacie w TVP 1 lub 2 ( nie wiem dokladnie ) - w ubiegly poniedzialek byl I odcinek o godz. 14,30 program : " Lecznica malych zwierzat " - cudowny program o poswieceniu lekarzy ! Miedzy innymi ratuja tam psiaka, ktory wlozyl lapki w ogrodzenie, za ktorym biegaly dwa rotwajlery i po prostu - odgryzly mu jedna lapke, a druga poszarpaly :placz: oraz malenka sunie, ktora nie mogla sie oszczenic. I wlasnie - kiedy juz male psiatka przyszly na swiat - obwiescily to swoim cudownym piskliwym glosikiem :loveu: ! [U]I wtedy moje dwie kochane dziewczyny zerwaly sie z poslanek i obie rzucily sie do ekranu telewizora ! [/U] [U]Zaczely wykrecac glowki i nasluchiwac tych piskow :loveu: ! A potem Polcia sama zaczela cichutko popiskiwac :loveu: ! Bylam bardzo zaskoczona tym wybuchem macierzynskiego instynktu :loveu: ![/U] W poniedzialek - 12.06 - II czesc i dalsze losy malenstw i tego biednego psiaka ( juz bez jednej lapki :-( ).