-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
Jo37 - o ktorej musisz jutro wyjezdzac ? Jejciu - kto ma kontakt z Anielica ? ? ?
-
A ja mialam nadzieje, ze to dlatego sie tu nie odzywaja, bo nie maja czasu zajmujac sie organizowaniem wszystkiego :-( . Matko ! Nie mozna zaprzepascic takiej szansy ! Dlaczego milcza ? Anielica zawsze sie odzywala przeciez.......... czemu teraz - NIE ? Trzeba jeszcze poczekac - moze sie odezwie........:modla:. ANIELICO - POMOCY :modla: :modla: :modla: ! ! !
-
Chyba jeszcze nie pisalam, ze jestes wspaniala :loveu: ! Przeciez przy Aksie masz ogromnie duzo pracy i chyba ciagle trzeba ja miec na oku, zeby sobie nie zrobila krzywdy. Poza tym troszke dzwigania tez jest :-o - to duza sunia. Podziwiam Cie i zazdroszcze :roll: . Sama bym bardzo chciala sie czyms podobnym zajac i to z wielka przyjemnoscia, ale jesli sie i pracuje i nie ma zbyt duzego wsparcia bliskich w tym, co sie robi, badz chce robic - nie jest wtedy latwo.....- chociaz jestem strasznie uparta ( niektorzy mowia nawet, ze zawzieta - ale to akurat uwazam za swoja pozytywna ceche :evil_lol: ).. Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na wiesci.
-
Dziekujemy wiec bardzo :lol: ! Tylko dlaczego nie odezwaly sie Anielica i Tiger :roll: ? ? ? One sa w tej chwili najwazniejsze ! Czy cos sie wyjasnilo wczoraj z sobotnim transportem Berci :confused: :confused: :confused: ....... to czekanie..........:sadCyber: - strasznie sie denerwuje !
-
Jesli Berusie chca ludzie wspomagac, to mozna aukcje wznowic, nadmiar pieniazkow potem zawsze mozna przeciez przeznaczyc na inne potrzebujace stworzenie. I Bercia moze pomoc pobratymcom w potrzebie. Lece juz do domu - do moich kochanych dziewczynek - juz im pecherzyki sie przepelnily pewnie ! W upaly sporo pija :lol: . Bede z niecierpliwoscia czekala na poranne wiesci ! ! !
-
Czarodziejko, czaruj, zeby transport dla Berusi na sobote sie udal :lol: ! ! ! Bercia bedzie juz wtedy w sobote bezpieczna .
-
Ale Bercia nam spadla ! Jejku, ja chyba oszaleje do jutra - czy cos sie wyjasni i najwazniejsze, czy sie to uda :mdleje: :mdleje: :mdleje: ? I przezywajac to wszystko w tej chwili - podziwiam Was jeszcze bardziej :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: ! JEZELI Jo37 nie napisze tu swojego numeru komorki, a na podany pare postow wyzej stacjonarny nie bedzie mozna sie dodzwonic - to ja mam jej komorke - na PW ( ale nie bede tu podawac, bo nie wiem, czy sobie zyczy ) - ale prosze wtedy o kontakt do mnie i zaraz podam zainteresowanej osobie. MOJ / zuzia / numer : 0695 555 221. Pozdrawiam.
-
A ja wyslalam do Ciebie i mam nadzieje, ze doszla :lol: . Pozdrawiam rowniez i dziekuje, mam nadzieje, ze uda sie wszystko zgrac. Berusia naprawde bardzo potrzebuje pomocy i jak najszybciej znalezc sie poza schroniskiem :angryy: ! Tam nie przetrzyma tych upalow !
-
Tutaj Anielica kochana pisze, ze moze to byc rozwiazanie ! Wiec czekamy na odpowiedz Anielicy ! Mam nadzieje, ze sie uda :happy1: :thumbs: :happy1: .
-
Jejciu - dziekujemy za odzew. DZIEWCZYNY KOCHANE - czy jest taka mozliwosc ? Do Warszawy jest juz niedaleko, a juz w sobote Bercia bylaby w domu ! ! ! Juz pisze na PW do Anielicy......... Ona napewno wieczorem najpozniej odpowie ! Prosze Jo37 - zajrzyj tu jeszcze wieczorem, albo nawet wczesniej sie moze wyjasni. Dziekujemy !
-
Wiem - sa inne potrzebujace psiaki, ale my tez potrzebujemy pomocy. Dlatego scigamy sie na 1.strone !
-
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
zuziaM replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tez bardzo prosze o przeslanie Liska. W moim kiosku juz nie ma gazetki :razz: - [email protected] . A musze pokazac mezowi koniecznie ! Za ok. dwa miesiace biore do siebie slepa Berusie - tez juz staruszke. Mam nadzieje, ze da mi tyle radosci, co Tobie Zosiu - Lisek. P.S. Czy dobrze kiedys odczytalam ( zaraz po adopcji ) , ze Lisek jest w Klodawie ? Czy to ta Klodawa kolo Leczycy ? Pozdrawiam. -
A moze ktos specjalnie by pojechal z tymi dwiema suczkami ( Berusia i Sabinka ) ? ? ? Irma przeznaczyla swoja wplate na paliwo..... ja doloze, ile bedzie trzeba. Dwie sunie - to juz warto moze pomyslec o specjalnie dla nich zaplanowanym transporcie - kto lubi spedzac czas za kolkiem ? Sa tacy - jestem pewna ! Szukalam na "Mapie forum", ale jesli juz jest ktos, kto deklaruje chec przewozu - dowolna ilosc kilometrow ( do celu ) , to jest to osoba z bardzo daleka ( polnoc, zachod )! Kurcze - musi sie to rozwiazac !
-
Berusie moznaby przewiezc razem z Sabinka - z tego samego przeciez schroniska, ale czy ktos wezmie dwa - niemale - psiaki ? ? ? Jakby nie patrzec - do Legnicy jedzie sie autostrada przez Wroclaw ( odleglosc - 80 km ).
-
[quote name='black_sheep']zuziu cudne wieści, kojejna słodka mordka do ciebie zawita:):):):) Ale raczej ni gryzie, tylko strasznie ślini, wszystko ślini! Mam nadzieje, że twoje damy nie robią choć tego;) Wycałuj pieknotki odemnie![/quote] Ja tez bardzo sie ciesze z powodu Berusi. Ta biedna psina juz tyle czasu siedzi w schronisku i jest niewidoma :-( - jak ona sobie radzila tyle czasu ! Przeciez to jest chyba najgorsze ze wszystkich kalectw swiata ! A jesli chodzi o slinienie, to nie . Polcia za to slicznie daje buziaczka - nie robila tego nigdy wczesniej chyba, bo nie umiala :lookarou: ! Kiedy sie nad nia pochyle ( a ona ma nastroj :evil_lol: na rozdawanie buziaczkow - a to nie jest czesto :evil_lol: ), to wtedy tak szybciutko podskakuje i liznie jezorkiem, a potem nagle opuszcza glowke i wyglada wtedy na tak uroczo zawstydzona :oops: :loveu: ! Jest wtedy taka smieszniutka !
-
Wlasnie - TRANSPORT - to w tej chwili jest najwazniejsze ! Jestesmy juz tak blisko celu - uszczesliwienia Berusi ! Bardzo Berusia ujela ludzi swoim smutnym niewidzacym spojrzeniem. To cudowne, ze ludzie chca pomoc i Bercie wyrwac z tego wieloletniego koszmaru. Dziekujemy :calus: :buzi: :calus: . I moze w sprawie transportu zlituje sie jakas "dobra dusza" :modla: :modla: :modla: . Irmo, dziekujemy za "zatankowanie" Berci auta na szczesliwa droge :Rose: !
-
Jesli nawet nie - to w domku odzyje kochane Berusiatko ! Musze wyjsc...sprawy do zalatwienia.... Bede jutro rano...z bijacym sercem, ze moze to JUZ...... !
-
Czarodziejko, taka informacje podala Masza4 i od tego momentu wszyscy wzmozyli czujnosc ! I mysle, ze to byl odpowiedni moment, zeby zaczac wyciaganie Berusi z tego okropnego miejsca. A widzialam na stronie schroniska, ze jest tam tez ta biedna staruszka - Sonia :-( - biedactwo - ona chyba jest tam najstarsza - czy ma jakies szanse ? ? ?
-
Straszna historia :placz: ! Ale pewnie i wczoraj bylo juz za pozno na pomoc..... nie obwiniaj sie za krzywdy wyrzadzone przez innych..... Ja zawsze sie boje wlasnie takich sytuacji....kiedy widze cos w oddali przypominajace lezace zwierze - juz sie intensywnie zastanawiam, co to jest , czy zyje, czy bede mogla mu pomoc ? ? ? Serce wali, jak mlot ! I wreszcie kiedy sie okazuje, ze to tylko jakis porzucony sweter - kamien spada z serca - to na szczescie nie to, co myslalam.............
-
Norbitko - Czy myslisz, ze ona sie dobrze czuje? I nic sie nie dzieje ? Mysle o tych antybiotykach, ktore ponoc ostatnio jej dawali ? Zreszta, powiedzcie mi, jaki sens jest dawac psu antybiotyk, skoro raczej wiadomo, ze nie bedzie dostawala go regularnie ? Przeciez antybiotyki dzialaja tylko jak sa podawane w serii - min. 6 sztuk regularnie co iles godzin ! ! ! I czy ona ma podawany ten lek przepisany przez Wasza p. doktor ( chyba 1 raz tygodniowo ? ) ? O matko ! I co z tym transportem ? Cisza..... Czarodziejko - przeciez wystarczy spojrzec w te oczyska kochane Berusi i juz czlowiekowi serce sie roztapia...............
-
[quote name='black_sheep']Hehe ale łobuzik!!!!!!!!! Poluniu bądz grzeczna!!!!!!!! Śłodki urwis, nie ma co! Nie rozumiem dlaczego te słodkie psiurki zawsze zjadają to, na czym śpią![/quote] Tak, nie wiem dlaczego tak sie dzieje. Moze to z goraca ? Nie moze sie ulozyc wygodnie - z kazdej strony parzy ! Zlosci sie na to rozgrzane poslanko :evil_lol: i daje mu wycisk :evil_lol: . Wczoraj nastepna poszewka - w strzepkach.......... juz mi sie koncza :lol: . Bede musiala znowu wybrac sie na zakupy do sklepu pt. :" Z drugiej reki ;) " ( to sklep - jak znalazl - dla moich panienek ; dla Polci kupuje w nim poszewki , a dla Inusi - zabawki - po 1, - zl, ktore " zyja " 2 - 3 dni :lol: ). Gdyby nie te "Boutiki " - juz bym zbankrutowala :lol: :lol: :lol: . Acha... i [I]slepa Berusia[/I] jedzie do Wroclawia do domku tymczasowego, a po wakacjach - do mnie - do nowego domku :lol: :lol: :lol: . [B]Pilnie szukamy dla niej [U]transport ze schroniska w Lublinie do Wroclawia [/U]! Pomozcie :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: ![/B]
-
Wczoraj zupelnie nie mialam czasu, zeby zajrzec na Allegro. Teraz wlasnie zobaczylam i chyba nie musze opisywac swojej reakcji - pieknie to napisalas :placz: :placz: :placz: ! To takie prawdziwe..... i bardzo wzruszajace. Dziekuje ! Nie trudno jest sobie wyobrazic, jak ona sie tam meczy w tym upale. Moje sunie siedza w domu i kilka razy dziennie maja zmieniana wode w miseczkach, a i tak jezorki wisza im do podlogi. A kto Berusi daje swieza wode :placz: ! Jak ona w ogole trafia do miseczek ? Boze - te slepe biedaczki sa naprawde najnieszczesliwsze w schroniskach !
-
Nawet nie wiesz, jak bardzo sie ciesze :Cool!: :Cool!: :Cool!: ! Ludzie sa naprawde cudowni ! Tylko dlaczego nie chca wziac do siebie jakiejs sierotki ? Przeciez w przeliczeniu na ilosc polskich domow - tych psow wcale nie jest tak wiele...a to jest smutne. Co robimy z informacja podana przez Tweety o mozliwym transporcie : Tarnow - Wroclaw ? Od Was Tarnow jest tez kawal drogi, ale moze latwiej cos bedzie znalezc. Ja nie moge tu raczej decydowac, bo przeciez to wszystko zalezy od Was. Jesli chodzi o podstawiona osobe do adopcji, to mysle, ze tak bedzie najlepiej ! Myslalam nawet, zeby zadzwonic do schroniska jako przyszla opiekunka Berusi, ale pomyslalam ( a czasem to robie ;) ), ze moge jej tym tylko zaszkodzic i wzbudzic niechec tych " pan :angryy: ".
-
Bede na necie jutro rano od 8,00 - jejciu, zeby sie udalo jak najszybciej zalatwic ten transport !